[quote name='Goshka']hehehe, z tym szczekaniem przypomniała mi się sytuacja z ostatniego weekendu Byłam z Arsą i Portkiem w Płocku,w drodze powrotnej z Niemiec. Rano wyszłam z Porciakiem na siku (qpe robił wcześniej i miało jej już nie być :P) I oczywiście nagle Portek się zgina i chlap, chlap spadają klocki :) A ja nieprzygotowana , żadnego woreczka, nic. I nagle okno na parterze się otwiera i pani mnie op... za to, ze pies się załatwia pod jej oknem. Rozglądam się wokół i mowie" to coś słabo pani pilnuje, bo zas... wszystko wokół dokumentnie" NA to pani "i jeszcze mi tu warczy". JA na to do niej "szczekasz- to warczę" :evil_lol:
A które zdjęcie z tablicy? Takie na zielonym tle? :cool3:[/QUOTE]
Hihihi! :evil_lol: To nabuzowana musialas byc, zes tak odpyskowala :cool3:
Tak, to na zielonym! Daj je tutaj!!!