Jestem na forum od niedawna. Jestem szczęsliwą włascicielką kundelków od 40 lat. Miałam psa ze schroniska wziętego 40 lat temu, gdy byłam małą dziewczynką. Był to Finek. Potem Atos wilczurowaty i teraz od ludzi oddany Max piesek po przejściach. Brałam udział kiedyś w wystawie kundelków we Wrocławiu chyba lata 80-te. Pozdrawiam wszystkich miłośników Kundelków;)