-
Posts
16146 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by 3 x
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Ja pierniczę.... Gdzie ona?[/QUOTE] w Kutnie (mysza wy żej napisała) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
ale jeden chodzi na smyczy drugi nie :D -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta']Wczoraj odstałam kilka buziaków od Aresa. Ale to jest fajny pies! Co z tego, że nie powala urodą, charakter ma fajny:-) Miły, przytulanka, spokojny i bardzo, ale to bardzo się pilnuje na spacerach! Ech, szkoda, że tak długo czeka na dom:-([/QUOTE] a te buziaki dostałas po tym jak poleciał szukać czegoś do wszamia po krzakach czy wcześniej ? ;) -
[quote name='buniaaga']Pipi ja próbowałam wysłać do kilku osób na raz i chyba właśnie za to dostałam o szamanki upomnienie i punkty karne za tzw spamowanie które jest zabronione w regulaminie:( U mnie tez muli:)[/QUOTE] dziewczyny, czesc osob ma podanwego maila w profilu szybciej jest jak sie skopiuje kilka(nascie/dziesiat) adresów mailowych i wysyła prośbe na maila po wysłaniu pw trzeba odczekac 1 min, to strasznie spowalnia oczywiscie do tych co nie maja podanego maila w profilu trzeba wysłac pw żeby nie było ja już głosowałam na Pipi nigdy nie mialam okazji jej pomóc ale watek to juz ze dwa lata cichaczem lub nie ;) podczytuje :)
-
Staruszek Bono z przepukliną/nowotworem? odbytu prosi o pomoc!
3 x replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
wyglądana sporego ale znając życie to tylko futro, pod spodem pewnie skór i kości :( -
[quote name='gusia0106']Varia też wyglądał na złośliwy - wielkości dwóch pięści, pękł i rozlał się do środka. A był łagodny.[/QUOTE] no własnie wyglądał badać histopatologicznie, badać i jeszcze raz badać!
-
[quote name='gusia0106'] Psy bez śledziony żyją całkiem normalnie.[/QUOTE] ja tam uważam, ze mojemu sie trochę we łbie poprzestawiało ale może to z racji wieku ? ;) [B]lyzia[/B] - lepiej wiedzieć średnie rokowania zycia po złośliwym guzie śledziony to 6 m-cy ja bym nie potrafiła siedzieć i czekać tych 6-ciu miesięcy a potem jakby żył dłuzej niż te 6 m-cy to co ? wmówiłabym sobie że guz nie był złośliwy ? i że pozyje jeszcze długo ? a potem nagle np za miesiac czy dwa - klops :( [B]dzwoń niech badają i nie daj sobie wmówic, że "na oko" ocenili, że to złosliwy ![/B] Michała guz na oko wyglądał na złośliwego i tak [I]złośliwie[/I] Michał po usunięciu śledziony żyje już prawie dwa lata :) psy po usunięciu śledziony na początku mają obniżoną odpornośc w badaniach krwi wychodzi zwiekszona ilość płytek (chyba??) śledziona to taki organ, bez którego można spokojnie żyć bo jej funkcje przejmowane są przez inne organy
-
[quote name='lyzia']Witam, moj pies wczoraj przeszedl operacje usunecia sledziony (Olaf, 8 lat, Golden Retriever), na sledzionie wykryto liczne guzki... Wet powiedziala ze bez znaczenia czy to rak czy cos innego... nie wiem, co sadzicie? Jesli to chloniak to wiadomo.. kilka tygodni..dni..miesiecy.. A jesli nowotwor nie zlosliwy super, zlosliwy nie super.. Wet powiedziala tez ze oni z reguly nie wysylaja wycinkow guzow do badania bo to nie ma znaczenia.. nie wiem, boje sie ze oni ja po prostu "wyrzucili" i teraz nic na to nie poradze.. Ale moze i wole nie widziec.. ehh, moje pytanie mialo brzmiec inaczej, jak sie mniewaja wasze psy po usuneciu sledziony? Da sie z tym normalnie zyc? Masakra jakas..[/QUOTE] da się Michaś po usunięciu śledziony żyje i ma się całkiem dobrze już prawie 2 lat a(na poczatku października minie dwa lata) ja bym się upierała przy histopatologii, fakt dodatkowy koszt ale nie siedzisz jak na bombie a poza tym jak pokazuje kilka przypadków tutaj na wątku - zmiany mogą okazac się niezłośliwe i wtedy nie czekach tych cholernych sześciu miesięcy na koniec przy Michałowym mówili, ze duży, pęknięty, że na pewno złośliwy bo wygląda jak złośliwy co się okazało - nie był i emeryt jest ciągle z nami ! zadzwoń do nich moze się jej jeszcze nie pozbyli?
-
[quote name='feliksik']rozumiem, że to był tel anonimowy, że nie można się skontaktować z tą osobą.[/QUOTE] tak, osoba dzwoniła z zastrzeżonego numeru.
-
[quote name='Indy']Szkoda, wiemy bardzo niewiele o statusie sprawy. Czy udało się zebrać pieniądze na nagrodę? Czy w dalszym ciągu trwa akcja rozwieszania ogłoszeń? Czy sprawa cały czas zgłaszana jest do mediów? (ja osobiście wysłałam kilka maili w tej sprawie) Nie bardzo wiadomo jak można pomóc na tym etapie...[/QUOTE] troszkę wcześniej jest post Biafry: [quote name='Biafra']Dzięki plakatom rozwieszonym w Myślenicach i okolicy zgłosiła się osoba, która chce pomóc w odnalezieniu sprawcy. Jeżeli dotrzemy do właściciela tej suki, nasz krąg poszukiwań bardzo się zmniejszy i ułatwi nam to szukanie ewentualnych świadków. Niestety we wskazanym/opisanym miejscu nie możemy znaleźć właściciela psa. Mamy o jedną informację za mało i w wyniku poszukiwań pojawiły się dodatkowe pytania. Jeśli osoba, która dzwoniła z informacjami nas czyta - bardzo proszę o telefon. Brakuje nam jednego ogniwa . Jeśli to nie były prawdziwe informacje, to trudno. I tak bedziemy szukać dalej.[/QUOTE] w sprawie zbiórki na nagrodę trwa allegro - o tym ile pieniązków wpłynęło będziemy wiedziec po jakimś tyg od zakończenia aukcji, jak już wpłyną wszystkie wpłaty, które mają wpłynąć ogłoszenia są rozwieszone w okolicy zajęły sie tym osoby z Myślenic - za co bardzo im dziękujemy :) z tego co wiem, ukazało się kilka reportaży o tym wydarzeniu niestety sama niewiele oglądam tv i nie śledzę na bieżąco programów informacyjnych inf. ukazały sie w prasie (chociążby metro) i w internecie policja zajmuje się sprawą na miejscu z tego co pisała Biafra był jeden telefon przekazane inf są niestety niewystarczające do wskazania właściciela psa [B]mamy nadzieję że dzwoniąca osoba odezwie się jeszcze raz - bardzo o to prosimy ![/B]
-
[quote name='Kaja i Aza']Cos mi kiepsko idzie, ale tu od poczatku bylo malo osob i chyba sie calkiem wykruszyly. Czy ludzie Diuny nie mogliby choc czesciowo zaplacic za transport? W koncu gdyby bardzo chcieli to mopgliby z nia popracowac i ustawic relacje na odpowiednim poziomie. Teraz maja klopot z glowy i nic ich to nie kosztuje. Ja juz w ogole nie mam pieniedzy, niestety.[/QUOTE] [quote name='Szarotka']Teraz to jedynie mozna liczyc na tych nowych co sa od niedawna na dogo, bo reszta jest oblozona jak sledzie w beczce.[/QUOTE] [quote name='jogolcia@pdx']Szarotka ma rację... a ja na dodatek żyję z oszczędności w trakcie lata, więc na razie też nic nie mogę podesłać :([/QUOTE] dziewczyny wy i tak nie raz nas ratowałyście :loveu::loveu::loveu: wątek trzeba prowadzić pomimo braku zainteresowania powiedzmy finansowego ale jest sporo osób które zaglądają i po cichu kibicują (mam nadzieję :evil_lol:) wierzę, że kiedyś się wygrzebiemy z kundelkowych długów :)
-
Pies koczujący przy ruchliwej trasie znalazł dom
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Napisałam do Murakami, dzięki... Wysłałam ok 20 pw, na razie nikt nie przyszedł. W ogóle zauważyłam, ze jakoś na naszych wątkch to tylko garstka ludzi, głownie Ci, którzy nas znają. [B]Inni jakos zakładają wątki z prośbą o pomoc i zaraz są tłumy ludzi...[/B][/QUOTE] tere fere ja myśle dokładnie to samo jak zakładam wątki ostatnio do dobermana Dolara z 5 osób zajrzało, na szczęście juz w swoim domu u kundli wakacyjnych ino dług i wiatr hula :shake: nawet zadeklarowac się nie mogę :( postaram sie jednak coś wpłacic jednorazowo ale szału nie będzie 10 zł :oops: -
na konto wakacyjnych wyrzutków wpłyneło 244 zł [B]Diuna[/B] wróciła w czwartek musimy zwrócić za jej transport - chyba ok 100-150 zł dwoeim sie dokładnie
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Gusia, masz ten wątek? ;) Zaraz będzie mniej pusto :)[/QUOTE] jaki watek ? kurde zastanawiam się kogo bardziej żałować TZta czy psiaków? tak sie zastanawiam Ares to chociaż ma czipa Kajak pojdzie do pseudo a co z TZ? ma czipa czy pseudo go czeka? ;) -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
3 x replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oj i to sporo na minusie :( wysyłacie pw przypominające ? osobiście tego nie praktykuję ale może trzeba? -
[quote name='ludwa']3x, Wacek jest mniejszy, bardziej jak dziecko;)[/QUOTE] Wacem na 23 cm więc taki mały jak na wacka to nie jest ;)
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Cholera, sama nie wiem, jakoś pusto w ty m domu ;)[/QUOTE] ożesz w morde TZ zapomniałas ;) -
Mała Mimi ze schronu w Kutnie już w swoim domu :))
3 x replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Nie będzie, takie słodkie pokurcze idę a w mig[/QUOTE] jesu co ludzie w nich widza ;) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
3 x replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Mam jakieś zdjęcia nawet. Nienajlepsze ale pokażę, że Ares żyje ;) Bo szpiedzy z krainy deszczowców na bank już coś knują [/QUOTE] tylko czy bieddak nie został nad ta woda <olaboga> ps. bo widzę, że trunki odpowiednie były ;) -
[quote name='ludwa']No właśnie, bo ja kiedyś wstawiłam....i to powinien być wymóg podstawowy;)[/QUOTE] ale ja nie mam dziecia to powinnam być zwolniona ;) mogę wstawić za to zdjęcie Michała Oszołoma ;) [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/7148/michaloszolom.jpg[/IMG]
-
Zebrałam w kupie wszystkie trwające bazarki dla fundacyjnych zwierzaków zaglądajcie, podnoście, reklamujcie, rozsyłajcie a najlepiej kupujcie ;) BAZARKI: 1. Autostop dla kaukazów - klik 2. Chałwy ze wschodu - klik 3. 161 fantów - kubeczki, ubrania i inne gadżety - klik 4. Ryba suszona i olej rybi - klik ALLEGRO: 1. Dla psiaków - Muszkieterzy w opałach - klik 2. Dla kociaków - Miałem ja miseczkę mleczka - klik 3. Dla konia - Skatowana Nuria chce dalej żyć - klik 4. Drastyczne - Skatowana suka w Osieczanach - klik