Jump to content
Dogomania

Illusion

Members
  • Posts

    3420
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Illusion

  1. Illusion

    kong

    W krak-vecie są [url]http://www.krakvet.pl/trixie-jumper-maly-85cm-3326-p-1582.html[/url] [url]http://www.krakvet.pl/trixie-jumper-duzy-10cm-3327-p-1581.html[/url] i w animalii też ;) [url]http://animalia.pl/produkt,13935,66,Trixie_Gryzak_gumowy_ma%C5%82y.html[/url] [url]http://animalia.pl/produkt,13936,66,Trixie_Gryzak_gumowy_du%C5%BCy.html[/url] Tośka ma właśnie ten z trixie i jesteśmy zadowolone :). Też jestem ciekawa, jak sprawdzają się te pianki z Konga, bo chciałam kupić niedługo :razz:.
  2. [quote name='Cambel&Megi']te świąteczne plany brzmią dość intrygująco :hmmmm: ja też zdecydowanie wolę lżejsze psy. jeżeli piszesz o czekoladzie, to malamut. ;)[/QUOTE] To jeszcze bardzo mało pewne plany, najpierw trzeba poprawić technikę robienia oczu kota ze Shreka :evil_lol:. Nigdy nie widziałam takiego mamuta :crazyeye: (ale ja się tą rasą nie bardzo interesuje, więc mam prawo się pomylić :eviltong:), w takim razie ten malamut jest bardzo ładny :cool3:.
  3. [quote name='Cambel&Megi']ano przeszło :eviltong: ja właśnie chciałam łapki - z zielonym(zatrzask), ale te 25mm chyba wyglądałoby jak kołnierz. Qrczę, już przekładali tą dostawę, ale z drugiej strony to dobrze, może się rozmyślę w tym czasie.:evil_lol: w tym przypadku i ja byłam zaskoczona! cudoo ale i tak chyba bardziej podobają mi się takie kompaktowe, atletyczne haszczaki, no i te mieszanki wyżeł - chart. Może jutro je uchwycę :lol:[/QUOTE] Z decyzją o sprzedaży jeszcze się wstrzymam, mam plany związane ze świętami, a nóż widelec, smyczy i szelek mi zabraknie? :evil_lol: Te zielone łapki faktycznie są super, szkoda, że tylko dla dużych :shake:. Ja generalnie wolę psy o lżejszej budowie ciała, idealne do sportów :cool3:, ale ten haszczak bardzo ładny jest :).
  4. [quote name='Cambel&Megi']mam już za sobą ten etap, kiedy ciężko mi się było pozbyć jakiejkolwiek obroży :eviltong: teraz raczej nie przywiązuję do tego większej wagi, a peace pup kupuję, żeby...ładnie wyglądał na zdjęciach :evil_lol: nie wymieniam, co jeszcze mi się podoba, bo pewnie też to masz :cool1: może wypisz lepiej, jakich wzorów jeszcze nie masz w swojej kolekcji, będzie szybciej :eviltong: [/QUOTE] Po prostu sprzedałaś i przeszło? :evil_lol: Jak ja już coś sprzedam, to raczej tego nie żałuję, ale sprzedaję coś, czego sucz raczej nie nosi, więc się jakoś szczególnie do tego nie przywiązuję :lol:. W sumie mamy jeden komplet, który już dawno mi się znudził i go jej praktycznie nie zakładam (pierwszy komplet z rogza :cool3:), więc z resztą można zrobić podobnie :hmmmm: :evil_lol:. Peace pup na Twoich zdjęciach powinien super wyglądać, na moich jakoś wyjątkowo dziwnie wychodzi :lol:. Z lupine mamy większość wzorków, które mi się podobają :razz:. Teraz chciałam kupić szelki tickled pink (to różowy odpowiednik wzorku, który Meg ma na obroży, na tych zdjęciach, co wstawiłaś teraz) i to właściwie tyle... Szele niby są w jednym sklepie, ale w rzeczywistości pewnie ich tam nie ma, dostawa miała być w listopadzie, a podobno znów ją przełożyli i w grudniu będzie (tak zrozumiałam). Ciekawa jestem jeszcze nowego wzorku na październik, ale coś długo go nie pokazują :mad: :evil_lol:. Maniaczka jestem i tyle :cool1:. Czekolada wyglądała mi na takiego dojrzalszego psa :crazyeye:, z wiekiem ostatnio wszyscy mnie zaskakują :lol:.
  5. Ale Lunie się urosło! :) Piękna panna z niej rośnie :loveu:.
  6. Leśne zdjęcia super! Megi ładnie się z tłem komponuje :evil_lol:. [URL]http://i33.tinypic.com/wtinw7.jpg[/URL] Świetna czekolada :loveu:.
  7. [quote name='Cambel&Megi'][B]RCookie[/B], oo wypraszam sobie, mamy tylko 2 obroże :P to właśnie nowe lupine i stary dobry półzacisk rogz butterfly..no i łańcuszek co by się popastwić nad pieskiem :diabloti:, aczkolwiek czekam na tą dostawę lupine i zamówię jeszcze ten kolorowy - zatrzask, peace pup. [/QUOTE] Powiedz mi, jak Ty to robisz? :shake: Nie masz jakiś oporów przed pozbywaniem się obroży? :evil_lol: Ja chciałam sobie same lupine zostawić (obroże), jak szele lupine okazałyby się dobre, to mogłabym pozbyć się szeli rogzowych, ale to nie takie łatwe :lol:. Wtedy same lupine by zostały. Peace pup jest super :loveu:, wiem z doświadczenia :evil_lol:.
  8. [url]http://images44.fotosik.pl/218/dd5c80fb6be07275med.jpg[/url] A mi się Koda podoba :eviltong:, tylko pyszczek bym "zmniejszyła", bo wydaje się troszkę nieproporcjonalny.
  9. Niby się wyleczyłaś, a ja na Meg widzę nową (?), śliczną łupinkę :loveu: :eviltong:. Też taką mamy :evil_lol:. Zdjęcia z takimi modelami zawsze będą super, niezależnie od pogody :).
  10. Illusion

    Tofik ;)

    A gdzie będziecie trenować? ;)
  11. [url]http://i295.photobucket.com/albums/mm126/ola-art/Diana/DSC_6761.jpg[/url] Jakie wymowne spojrzenie :loveu:.
  12. Stąd się wzięła moda na yorki i jakby "moda" na nieprzepadanie za nimi ;). Ja do samej rasy nic nie mam, ale również denerwujące jest zachowanie wielu właścicieli yorków, jak i psów w typie tej rasy. Rozmawiałam któregoś dnia z moją koleżanką o psach, jakoś zeszło na temat spacerów, wspomniałam coś o spuszczaniu Tośki, oczywiście w bezpiecznych miejscach itd., a moja koleżanka, która ma yorka powiedziała, że jej na spacerach w ogóle nie spuszcza, tylko w ogródku :crazyeye:. Jak byłam z sucz na wakacjach u dziadków to mijałyśmy parę z yorkiem, pies był na flexi, Tośka na zwykłej smyczy, ładnie szła, nie rwała się do tego psa, a jego pani od razu wzięła go na rączki, no przecież Tosia by go zagryzła albo jeszcze jakiegoś świerzba na niego przeniosła :roll:. Yorki w CH to normalka...
  13. [quote name='Onomato-Peja']Cocker - ale róż już masz, ja bym brała pomarańcz ;)[/QUOTE] Też bym wzięła pomarańcz :). Bardzo ładnie w rzeczywistości wygląda.
  14. [url]http://images44.fotosik.pl/218/36be42eb7f52b9f4med.jpg[/url] Jaka groźna mina :evil_lol:.
  15. Jej, jaki czysty :crazyeye:. Tośka jak na początku starała się omijać wszelkie kałuże, większe skupiska błota itd., tak teraz nie zwraca na nie tak dużej uwagi... Po każdym spacerze ma czarne podwozie i łapy :evil_lol:.
  16. [quote name='Feigned']śliczna! :loveu: RCookie, a czym tak naprawdę się różnią Hero od innych dysków? :oops:[/QUOTE] Hero to po prostu producent dysków i produkuje różne ich modele (np. pup 120, sonic itd.), tak jak Hyperflite (np. jawz, sofflite).
  17. Nowa sztuczka, zdjęcie stare... [IMG]http://i35.tinypic.com/eai0lv.jpg[/IMG]
  18. Dzięki za tyle miłych słów :). Dziś Tosia wygląda już normalnie (wcześniej z pyska przypominała jakiegoś TTB), jest nieco bardziej energiczna niż wczoraj, niedługo będę dzwonić do weterynarza, żeby powiedzieć mu, co u małej. Mama pojechała po mięsko, co bym mogła Tosi coś upichcić, bo karmy teraz nie tknie. Weterynarz powiedział, że to niemożliwe, że ma te 4 lata. W jego ocenie, jej zęby są na tyle starte, że ma prędzej 8. Pytał, czy może nie nosi często czegoś twardego, ale przecież ona się nie bawiła, więc wątpię, że wcześniej coś takiego nosiła w pysku, może to przez jedzenie kości? Zanim do mnie trafiła dostawała resztki z ludzkiego stołu, a wiadomo co jadła jeszcze wcześniej? Po zdjęciach raczej ciężko ocenić w jakim wieku jest pies ;). Mam na myśli dorosłego psa, bo szczeniak, czy taki naprawdę stary, to zazwyczaj widać po wielkości, stanie sierści itd. Dla mnie informacja, w jakim wieku jest tak naprawdę Tośka, jest potrzebna tylko po to, żeby wiedzieć, jak się nią dalej zajmować, wiadomo, że starszy pies wymaga nieco innej opieki, niż ten w wieku 2 lat. Poza tym, ta informacja nic innego nie zmienia, nie przestanę jej kochać albo ni będę jej kochać mniej, tylko dlatego, że okazało się, że jest starsza, niż wcześniej mi mówiono. Na początku nie miało to dla mnie żadnego znaczenia (przecież jakby nie było od początku nic o niej praktycznie nie wiadomo, bo była przygarnięta z ulicy) i teraz również nie ma. [B]Bzikowa[/B], mnie się ten dysk podoba, nie zależy mi raczej na tym, żeby był super trwały, bo Tośka zabawek nie niszczy ;). Pan, z którym rozmawiałam o Softach i tych Hero powiedział, że jak mała naprawdę się w to wkręci, to mogę spróbować z Sonic Hero, on ma ok. 21cm średnicy, ale nic więcej o nim nie wiem, bo i tak nie chcę dla niej takich dużych dysków.
  19. A jeszcze co do tego wieku, to weterynarz naprawdę bardzo mnie zaskoczył. Wydaje mi się, że Tośka faktycznie jest dość energiczna jak na taką starszą sucz (chociaż nie wiem czy można nazywać ją już seniorem, skoro psy mogą żyć nawet 15 lat). Z drugiej strony taki wiek mógłby wyjaśniać wcześniejszą niechęć (lub brak umiejętności) do zabawy zabawkami, czy patykiem chociażby.
  20. [quote name='Unbelievable']szzcurzy tylko jak mnie zobaczył to ogon poszedł w ruch, chociaż ani na skakanie ani na biegi nie miał ochoty co zwykle robi :diabloti: ale obolały był strasznie, układał się z pół godziny... uważaj na wymioty, połóż ją w miejscu z którego łatwo sprzątnąć w razie czego ale to weterynarz już powinien powiedzieć : P no to niezła pomyłka- jeżeli faktycznie ma 8 lat to jest straszliwie energiczna![/QUOTE] Mała u weta pewnie nie okazywała tak emocji związanych z moim przybyciem, bo była jeszcze zestresowana, z resztą te piski na to by wskazywały. Ona w ogóle niezbyt dobrze kojarzy sobie wizyty u weterynarza :shake:. Dwa razy było tak, że jak gdzieś jechaliśmy, to wymiotowała, wierciła się, a podczas powrotu była spokojna i spała. Jak jedziemy normalnie do weterynarza, to też ją muli, a jak wracamy, to już jest ok. Zimno jej po narkozie, jak ją przykrywam kocem, to wychodzi z legowiska... Zaraz ją pod kominek zaniosę, to może jej cieplej będzie.
  21. [quote name='Chantell']na pewno wszystko będzie dobrze... ja przez Ciebie też się zaczęłam denerwować :mad: Ty masz dyski w zoologu? ja też tak chcę xD[/QUOTE] Jeśli się nie mylę to w żadnym ze stacjonarnych zoologów nie ma profesjonalnych dysków, można dostać je tylko w internecie i na zawodach (?). [quote name='Unbelievable']mi przywożą do 18, i z poczty i z firm kurierskich ;) jaki dysk? hero? :cool3: czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem...? już nie pierwszy raz pytasz o coś co ejst napisane w pioście nad twoim :angryy:[/QUOTE] U nas raz pan z GLS był o 20:00, więc chyba wszystko jest możliwe :roll:. Jak na razie klatki nadal nie ma :mad:. Tak, hero 160 ;). Dostałam model testowy, wydaje mi się, że powinien być ok, jak Tosi też się spodoba, to zamówię 3 takie :cool3:. [quote name='C&B']Ja pamiętam jak moją na operację żołądka zostawiałam to łzy same do oczów napływały, a kiedy po nią przyjechałam to ona zamiast do nas to się do swojego legowiska wpakowała, bo przecież przez 3 dni go nie widziała:evil_lol:[/QUOTE] Tosia u weterynarza wyglądała na... obrażoną? :diabloti: W domu już merda ogonkiem :loveu:. [quote name='Chantell']no dobrze wiem, ze pisze odebrałam, ale mimo wszystko musieli jej to jakoś sprowadzić i kupiła nie? oO' U mnie nie ma szans zeby zrobili coś takiego[/QUOTE] [quote name='Unbelievable']napisane jest że WPADŁA NA POCZTĘ i ODEBRAŁA :roll:[/QUOTE] No właśnie :eviltong:. [quote name='Cavy']Trzymamy kciuki za Tośkę. ;)[/QUOTE] No to tak... Kiedy przyjechałam po małą musiałam troszkę zaczekać, bo wet. zajmował się inną pacjentką, na stoliku już był przygotowany kołnierz. Tosia leżała w dużej kennel klatce i strasznie się darła, jak wet ją wyjmował :crazyeye:. Pan wyjaśnił, że zastanawiał się, czemu ona tak piszczy i doszedł do wniosku, że ona tak po prostu ma. Jak ja ją dotykam to była/jest cichutka. Jak już wcześniej wspomniałam, w domu już merda ogonkiem, na początku chciała sobie pochodzić, a teraz śpi w legowisku. Wygląda strasznie, szczerze powiedziawszy to na początku zastanawiałam się, czy to aby na pewno ona. Jak ją zawoziłam to była taka radosna, a tutaj taka bidulka. Aaaa no i taka ciekawostka, dowiedziałam się, że to niemożliwe, żeby Tośka miała 4 lata :crazyeye:. Wet powiedział, że ona ma bardziej 8 lat, niż 4 :crazyeye:.
  22. [quote name='chi23']A wasze psy w czym chodzą ? Bo mój miał 2 rogzy i obydwa się odpinały jak pociągnął i w końcu zamieniłam je na kolczatkę ...Pikuś strasznie ciągnie. A co wiecie o firmie sumplast bo mam teraz dylemat czy kupić mojemu pinczerkowi Killerowi smycz sumplast czy flexi...?[/QUOTE] Kupując psu smycz automatyczną i przypinając ją do kolczatki raczej nie rozwiążesz problemu ciągnięcia, a od tego chyba należałoby zacząć.
  23. Właśnie wróciłam do domu... Dziwnie tak jakoś było wejść i nie zobaczyć jej, jak skacze z radości, że już jestem :shake:. Odbieramy ją pod wieczór. Klatka nie przyszła, na stronie animalii jest napisane, że kurierzy jeżdżą do 16:00, niby zamawiałam w innym sklepie, ale to chyba bez znaczenia... :roll: Przy okazji wpadłam na pocztę i odebrałam nowy dysk, mam nadzieję, że spodoba się Tosi.
  24. Tak, pisałam dokładnie post wyżej ;). A tak schodząc nieco z tematu... Podobno miało się ocieplić w tym tygodniu, a ja żadnej różnicy nie widzę (poza brakiem śniegu) :shake:, z jednej strony to lepiej, bo Tośka przynajmniej nie przegapi harców w ładną pogodę...
  25. To już dzisiaj, za niecałe 3h jedziemy :mdleje:. Klatka jeszcze nie przyszła :mad:, kurier pewnie przyjedzie, jak akurat będziemy już u weta :roll:.
×
×
  • Create New...