brahini
Members-
Posts
21 -
Joined
-
Last visited
brahini's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
[CENTER][FONT=Garamond][SIZE=5][COLOR=purple][B][I]Jeszcze raz chciałabym podziękować [/I][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Garamond][SIZE=5][COLOR=purple][B][I]Wam Wszystkim [/I][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Garamond][SIZE=5][COLOR=purple][B][I]za pomoc, wsparcie i dobre słowo![/I][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [B][I][FONT=Garamond][SIZE=5][/SIZE][/FONT][/I][/B] [B][I][FONT=Garamond][SIZE=5][COLOR=purple]DZIĘKUJĘ ![/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/B][/CENTER]
-
Dobre wieści! Jest szansa, że Lilka bedzie miała nowy, cudownu domek!:) Nie chce zapeszyc ale wierze, że marzenie Malutkiej ( i moje ) się spełni. Oczywiście z jednej strony serce sie raduje:), z drugiej płacze :( Cóż, ja nie nadaję się na domek tymczasowy :(, to są zbyt duże emocje, zbyt ogromne uczucia Kocham tego Malucha! I oczywiście będę za Nią niesamowicie tęsknić ale będę najszczęśliwsza bo Ona będzie szczęśliwa:)
-
Fakt ale drugiej strony pocieszam się że może nie bedzie jej tak ciężko... Nasz drugi piesek - Kubuś, trafił do nas gdy miał już 4 lata. Był bardzo zaniedbany. Co gorsza, okazało się, że ma właściciela ! ( ktorego trudno w takiej sytuacji nazwać właścicielem ) Bałam się tego, ze adaptacja Kubusia będzie trwała bardzo długo. Myliłam się:) Przystojniak przyzwyczaił się błyskawicznie :)
-
Gdy już wczoraj ochłonęłam to oczywiście postąpiłam tak jak radzisz - napisałam wyczerpującego w treści maila wyjaśniając dokładnie czym jest chcociażby umowa adopcyjna, jak jest restrykcyjna i do czego zobowiązuje. Choć i bez umowy powinniśmy wszyscy być zobowiązani do przestrzegania tych zasad - wydawałoby sie jakze oczywistych ! Ale skoro jest na świecie tyle porzuconych i nękanych zwierząt, to jednak sprawy oczywiste - oczywistymi nie sa - co jest przerażające !!! Oczywiście - czego sie można było spodziewać - odpowiedzi niestety juz sie nie doczekałam. Liczę, że ten ktoś pomyśli, przemyśli i być może wspomoże właśnie choć duchem tych, którzy serce swoje oddaja zwierzaczkom w potrzebie :)
-
Dziękuję Kochani za słowa wsparcia. Lilka jest moim pierwszym przygarniętym pieskiem, z ktrórym bede musiala sie rozstać. Dotychczas gościły u mnie tymczasowo kociaczki ale bardzo krótko Lilianka jest natomiast juz ....prawie dwa tygodnie. Cudownie jest patrzeć jak z wystraszonego i zalęknionego pieska zmienia się z pewną siebie panienkę :) Jest niewiarygodnie mądra. Bardzo dużo rozumie , cóż...sporo rozmawiamy sobie :) Zabierajac ją z ulicy wiedzialam, ze moment rozstania nastąpi. Tym bardziej bolesna jest świadomosc rozstania - narastajaca z dnia na dzien, kiedy Malutka zasypia mi na rękach, kiedy budzi mnie buziakiem:) Ale najwazniejszy jest rozsadek i przekonanie, ze Lilka bedzie najszczesliwsza w domku gdzie będzie oczkiem w głowie swojej "nowej Pańci" lub "Pańcia":) pozdrawiam gorąco!
-
[B]Kochani,[/B] [B]Są rzeczy, ktorych nie spodziewamy sie nawet w najgorszych snach....[/B] [B]Wczoraj otrzymałam maila ( niestety osoba, ktora do mnie napisala, nie podpisała sie ), z zarzutem - cytuję [/B][I][COLOR=red][B]"jak moze pani sprzedawac swojego psa przeciez to pani przyjaciel niewazne co pani robi czy wyjezdza czy co tam to prezyjaciel a przyjaciol sie nie sprzedaje" [/B][/COLOR][/I] [B]Dawno nie bolało mnie tak serce![/B] [B]Przynam się, rozpłakałam się....[/B] [B]A nic nie boli bardziej niz takie oszczerstwo:([/B] [B]Apeluję! Zanim zarzucicie komuś coś tak okrutnego, zastanówcie się![/B] [B]Zdaje sobie sprawe, ze tysiace ludzi tak wlasnie robi![/B] [B]Ale sa na swiecie tez i tacy, ktorzy poswiecaja swoj wlasny czas na ratowanie zwierząt.[/B] [B]Jestem jedna z nich.[/B] [B]Wzięłam Liliankę do domu, mimo, że mam już dwa psy, dwie świnki morskie.[/B] [B]Pół dnia spędzam na spacerkach, zabawie, przygotowywaniu posiłków.[/B] [B]Staram się być cudownym "domkiem zastępczym" i wynagrodzić Malutkiej najlepiej jak potrafię te okropne, samotne, pełne zimna i niepokoju dni i noce.[/B] [B]Oddałam jej część swojej poduszki:) [/B] [B]Ci, którzy tak jak ja ratują czyjeś życie, dając szczęście i poszukując domu pełnego miłości dla zwierząt, ostatnią rzeczą jakiej oczekują to dyplomy czy pochwały !!![/B] [B]Ale z pewnocią nie spodziewają się tak okrutnych zarzutów!!![/B] [B]Robą to, bo nie mogą patrzeć na samotność i nieszczęcie![/B] [B][COLOR=red][U]Bo mają SERCE![/U][/COLOR][/B] pozdrawiam Joanna