Jump to content
Dogomania

aneta_117

Members
  • Posts

    21
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aneta_117

  1. Właśnie czekam na pana kuriera niosącego mi Ariona L&R bo mam sunię alergiczkę,ale rozczarowało mnie to,że jednak zawiera drób i inne wypełniacze oprócz ryży, napiszę jak już ją psiur wypróbuje
  2. Zobacz tą stronę tu ta metoda jest dokładnie i w bardzo przystępny sposób opisana [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker/[/url] i powodzenia w klikaniu
  3. Mój pies też czasami saneczkuje, ale zdarza się to bardzo rzadko( raz na miesiąc, raz na dwa)i później już tego nie powtarza. Kiedyś rozmawiałam z wetem (który nie zna mojego psa) i on mówił,że psy podczas saneczkowania odtykają gruczoły i jeśli nie robią tego nagminnie to są same w stanie sobie z tym poradzić. Czy to prawda??
  4. [quote name='lizka']Hmm..a moj na "stare" lata zrobił sie fanatykiem placów zabaw :roll: Jako ze chodzi z nami wszedzie (pomijając czas na treningi/ślady i takie tam jemu tylko poświęcony) to pod wieczór jak biore małą na placyk musi koniecznie asystowac. A ze nie moze wejsc bo plac ogrodzony to siedzi przygłup przywiązany do siatki i cieszy ryja na widok szalejących i rzucających piachem dziecek :roll::diabloti: Ja siedze jak kołek z nim za krata a on sie wtedy zawsze głupio nakreca i robi z siebie "dzidzi-pieska" jak to córa określiła :evil_lol::lol: Podaje mi na leżaco łapy, tarza sie, wydaje ekstra dzwięki, i wylizuje mi poł twarzy zerkajac na trawe (tzn mam wyrywac co lepsze zdziebełka i go karmic a on zjada ze smakiem) :razz: tak plac zabaw działa na głupola :p Nie da sie go nie brac, bo wie co to torba z zestawem rzeczy do piachu i zaraz są tańce na pół domu :cool3: (w innych przypadkach brak) [tzn tez sa "tańce"ale łatwe do opanowania komendą a placyk działa na głupola jak narkotyk] ehh..[/quote] No wiesz mówią,że ludzie na stare lata dziecinnieją, może to także przypadłość typowa dla kudłatych
  5. [quote name='ayshe']to bedzie ok.jak chcez pracowac z psem to bedzie ok.:p[/quote] dzięki za dodanie otuchy
  6. Powiem Ci,że jestem nastawiona na ciężką pracę, odkąd mam tego psiura to zawsze było ciężko i już tyle przeżyłam,że nic mnie nie zaskoczy
  7. Wiem,że oni trenują psy w Czechach, posiadają praktycznie same psy ras obronnych, jednak po czym ja jako totalny laik mogę poznać czy pozorant jest doświadczony?? Spodobało mi się to,że po tej próbie pozorant próbował zdobyć zaufanie mojego psa, najpierw z nim spacerował, potem biegał, pies odnosił się do niego z rezerwą, ale bez agresji. Dodam,że mój pies nie ma żadnych popędów. Nie lubi aportować, przeciąganie też go szybko nudzi
  8. Mam pewną wątpliwość. Otóż mam psa w typie ON, który zachowuje się agresywnie w stosunku do psów a czasami wydrze się także na ludzi. Szkoliłam go klikerowo odrobinkę, bo w mojej okolicy nie było żadnego nadającego się szkoleniowca. Teraz znalazłam szkołę i byłam już na konsultacji. Panowie obejrzeli zachowanie psa, moje relacje z nim, opierdzielili za kolczatkę (co akurat mnie zadowoliło)i po próbie z pozorantem (pies się cofał przed nim) doszli do wniosku,że atakuje ze strachu no i zaproponowali mi,że będziemy ćwiczyć z małym obronę, ale nie ma być to typowy kurs IPO, lecz do tego socjalizacja z psami, elementy posłuszeństwa. Ja jednak mam pewne obawy bo zazwyczaj trenerzy nie przyjmują psów niestabilnych psychicznie na obronę a mój pies na pewno nie jest stabilny i dlatego boję się,żeby on nie stał się jeszcze bardziej agresywny, bo tego na pwno nie chcę
  9. Nie wiem bo nigdy nie używałam dławika,ale sama jego nazwa co nieco sugeruje...
  10. [quote name='boksiedwa']Spróbuj karmy weterynaryjnej, Royal intestinal - bardzo delikatny dla psów z problemami, albo bosch HS - też delikatny, ryż z jagnięciną, trochę tańszy od royala. Moja mała też przez prawie rok była na royalu a jak tylko spróbowaliśmy innej karmy, nawet kilka granulek do royala dorzucone to były jazdy. Teraz przeszliśmy na bosch'a i jest ok.[/quote] Wielkie dzięki za radę, będziemy próbować. Dziś przeczytałam, w którejś z gazet ,że boksie potrzebują karmę z dużą ilością błonnika, czy wiecie, która takową ma bądź w czym jest go dużo??
  11. Jacek Gałuszka tłumaczy na swoim forum o szkoleniu pozytywnym czym jest behawioralna smycz treningowa, ona nie służy do tego,żeby ją zaciskać tylko po to,żeby pies miał na sobie coś nowego, tego jeszcze nie miał i nie wie jak się zachować dlatego łatwiej go w tym momencie szkolić, czeka na instrukcje przewodnika, P. Jacek mówi,że równie dobrze można nałożyć psu frotkę na łapę
  12. Ja(a właściwie moja mama) także mam chorą boksię. Wzięliśmy ją w wieku dwóch lat i od tamtej pory ma jakieś problemy alergiczne. Nie wiadomo na co tak naprawdę jest uczulona. Od ok. 3 miesięcy w uchu (ale nie w środku tylko pod skórą) zbiera jej się ropa z krwią wet jej to "opróżniał" strzykawką, ale nic nie pomaga i teraz będzie miała nacinane to ucho. Ponadto ciągle ma gazy i luźne kupy, wcześniej była karmiona suchym, teraz jest na Bricie, ale nie pomaga :/ Bardzo mi jej szkoda i współczuję innym biednym boksiom
  13. Głupota. Równie dobrze można wziąć psa tej samej rasy.
  14. Najlepiej gdybyś miała dostęp do biblioteki pedagogicznej, tam zazwyczaj jest dużo książek o interesującej Cię tematyce Skoro szperasz w internecie to pewnie już znasz organizacje zajmujące się dogoterapią, zapytaj czy któryś z ich terapeutów nie pracuje w pobliżu Twojego miejsca zamieszkania. Co do psa to ja radziłabym Ci się wstrzymać do momentu, w którym nie poznasz jakiegoś terapeuty. On pomoże wybrać Ci odpowiedniego(z predyspozycjami do dogo) szczeniorka. Pewnie czytałaś o testach jakie się robi maluchom, wydaje mi się,że lepiej jeśli przeprowadzilaby je osoba doświadczona pod tym względem a nie ogólnie znająca się na psach.
  15. Mówicie o dzieciach a przecież można sobie wynająć panią czy też pana na godzinkę bądź przyjęcie jeśli nie mamy osoby do towarzystwa A wracając do sprawy psów to moim zdaniem gdyby troszkę zmienić tą koncepcję to uważam, że byłaby to bomba. Mam na myśli wypożyczanie psów ze schroniska, oczywiście należałoby je odpowiednio wytresować, schroniska miałyby pieniądze na karmy i rozbudowę a część z tych psów zdobyłaby serca swoich weekendowych opiekunów i zyskałaby stały dom a nawet jeśli nie byłoby aż tak różowo to w w weekend byłyby wyprowadzone i otoczone miłością. Zaraz część z Was powie,że to narobi im nadziei i ciągle zmienianie domu zrobi im wodę z mózgu. Mimo wszystko wydaje mi się , że choć kilku psom mogłoby to polepszyć los
  16. [quote name='Jadzimira']a gdzie na studiach wykładają dogoterapię? zaciekawiło mnie to....[/quote] Ja właśnie studiuję na KK w Jelenie Górze :)
  17. Ja mam na studiach zajęcia z dogoterapii i nasza wykładowczyni się tym zajmuje i powiedziała nam,że zazwyczaj rodzice dzieci (ona pracuje z dziećmi niepełnosprawnymi) po prostu wrzucają co jakiś czas złotówkę i pies pracuje na jedzenie bądź przynoszą dzieci psu marchewkę bo to jeden z jego ulubionych smakołyków. Gdy rozmawialiśmy o psach do terapii z dziećmi to psy ze schronisk się nie nadają bo nie wiadomo co spotkało je w przeszłości i moga się u nich pojawić zachowania agresywne.
×
×
  • Create New...