Ja mam co prawda goldena, ale może coś pomogę ;-).
Swojego psa strzyżę tydzień przed wystawą, natomiast dwa dni przed poprawiam jeszcze co nieco, jeśli trzeba. Kąpię na dwa dni przed wystawą, by włos się uleżał. Nie rozdzielam strzyżenia na raty, bo mam spokojnego psa, także wszystko odbywa się bez problemów. Myślę, że Twój psiak w rękach obcej osoby będzie spokojny, no ale różne psy chodzą po świecie ;-).
A jeszcze takie pytanko: skąd te kołtuny za uszami?!