Potwierdzam, bylo faktycznie super:cool2:, oprocz wspanialego twarzystwa (hm, poczulem sie od dobre pare lat mlodszy;)) dowiedzielismy sie kilku naprawde ciekawych rzeczy. Przynajmniej moge powidziec to o sobie, to seminarim to dla mnie milowy krok w nauce frisbee. Dzieki wielkie organizatorom no i przede wszystkim Darkowi za cierpliwosc i chec przekazania co tu mowic "wiedzy tajemnej":lol:
Jedynie co mozna by bylo dodac to szkoda ze w tym roku Darek nie ma juz nic w planie dla nas...
Wieslaw & Leksus