Jump to content
Dogomania

Julka_

Members
  • Posts

    581
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Julka_

  1. [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana]A tu mail...[/FONT] Witam serdecznie, Hmmm, sama nie wiem od czego zacząć... dlatego najlepiej od początku, zatem; Mam na imię Beata. Wychowałam się w pięknym domu z naprawdę dużym ogrodem na obrzeżach miasta. Kiedy myślę o mojej rodzince to widzę rodziców, trójkę rodzeństwa oraz najmniejszych członków naszej rodzinki psiaka i kota. 13 lat temu moja Mama chcą sprawić radość swoim dzieciom odwiedziła schronisko dla bezdomnych zwierząt, wybrała (a właściwie to on ją wybrał siedząc spokojnie w klatce i patrząc swoimi pięknymi smutnymi oczami w jej stronę nie zwracając uwagi na inne szczekające psy) średniej wielkości kudłatego psiaka, którego nazwaliśmy Misiek. Potem był króki czas gdy poznawaliśmy się nawzajem (my Misia a on nas), gdy w końcu Misiu obdarzył nas całkowitym zaufaniem i swoją miłościa (my pokochaliśmy go od pierwszej chwili) a potem 13 cudownych lat przyjażni Psa z czlowiekiem. Misiu stał się prawdziwym członkiem naszej rodziny dlatego wszyscy bardzo przeżyliśmy gdy nieco ponad tydzień temu odszedł. Nasza rodzina straciłą prawdziwego przyjaciela a ogród gospodarza (chociaż zostanie on już w nim na zawsze). Powoli smutek mija ale brak jest wciąż odczuwalny. Nie wyobrażamy sobie życia bez czworonożnego przyjaciela. Wiem że nie spotkamy drugiego psa o tak niezwykłej duszy jak nasz Misiu ale bardzo chętnie przygarnelibyśmy i obdarzyli młością i troską inne zwierzę. Dlaczego o tym wszystkim wspominam? Powoli zaczelismy poszukiwania psiaka ktory zaskarbi sobie nasze serca i wlasnie razem z Siostra w serwisie "ale.gratka.pl" znalazlysmy panstwa ogloszenie dotyczace kudłacza o imieniu Jordan. Bardzo nas urzekł swoimi ślicznymi oczkami i kudłatym futerkiem (mówiąc szczerze to gdyby nie dłuższe futerko i jego ubarwienie mogłby być młodszym bratem naszego Miśka ;) i jesteśmy zainteresowni jej adopcją. Poprzez mój przydługi wstęp (za który przepraszam) chciałam powiedzieć że jstśmy rodzinką która oferuje: dużo dużo dużo ciepła i miłości, dużo cierpliwości (mamy już doświadczenie z pieskim ze schroniska), opiekuńczość wsparte wspaniałymi warunkami(dom z ogromnym ogrodem). Myślę że jesteśmy (mówiąc nieskromnie) spełnieniem psich marzeń. :) Jedyny "problem" to że mieszkamy w Krakowie, troszkę za daleko by odwiedzić Jordana i zastanowić się... Dlatego poprzez maila chciałam zadać kilka pytań; w jakim jest wieku? jak długo przebywa w schronisku? jaka jest jego historia o ile to jest państwu wiadome? czy moglibyśmy dowiedzieć sie nieco więcej o jego charakterze? jakiego jest wzrostu? Bedziemy bardzo wdzieczni za dpowiedzi na nasze pytania :) Z niecierpliwością czekam na wiadomosc. Serdecznie pozdrawiam. Beata Mondkiewicz mój numer telefonu 509 117 490[/FONT]
  2. dostalam maila w sprawie adopcji Jordanka. Panstwo mieli podobnego kudlacza, ktory juz odszedl... chca cos wiecej wiedziec o Jordanku, ale podam im info na nr telefonu do p. Joli, ja przeciez nawet go nie znam...:oops:
  3. nie zapominamy o naszej malej!!!
  4. tylko czemu potencjalny dom nie chce tego zobaczyc ....
  5. a u dziewczynki kolejny dzien minal..bez wiesci
  6. ja ja oglosilam w adopcje.org, ale.gratka, gumtree, szukajzwierzaka.pl...ale widac cisza...
  7. jak to nie pomoze, to jeszcze raz bede robic..do skutku :-(
  8. ja juz tez sie martwie...ludzie potrafia byc bardzo "uczynni" czasem...czy moze ktos mu jeszcze jakies zdj. zrobic...jakies ogloszenia po okolicy rozkleic..no nie wiem kombinuje jak kon pod gore wiem..ale ta bezczynnosc mnie wykancza Antek ma ogloszenia na adopcji.org, ale.gratka, gumtree, szukajzwierzaka.pl i niestety cisza
×
×
  • Create New...