Weszłam tu szukając informacji o PIP-ach, a natknęłam się na moja mudikową sąsiadkę :) .
Pozdrowienia od borderowej sasiadki i wszystkiego najlepszego dla mudikowych wariatuńciów :)
(a tak na marginesie, to do mnie dotarło dopiero po zakupie bordera, ze 'pies pasterski' to taki duży worek, w którym mieszczą sie rasy o zupełnie innych stylach pracy oraz zadaniach.)
Maja
P.S. Laluna, Ty zaraz pewnie zrobisz tak: :mad::mad:, ale ja nie planuje sie tu na razie aktywnie udzielać. Ale te PIP-y to musiałam znaleźć a u nas, na forum BC, to to jest takie porozrzucane.