witam! Yoshi niestety nadal zwiewa :roll: nie ucieka daleko, kreci sie kolo ogrodzenia... potem sama przychodzi pod brame i czeka az sie ja wpusci. nie wiem dlaczego to robi... a reszta to ok. biega zadowolona po ogrodzie, podchodzi do nas, lasi sie, chce zeby ja glaskac, bawi sie z Daikim, wszystko gra... tylko te jej ucieczki :placz: