Jump to content
Dogomania

katti

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

katti's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Maiqa dziekuje tobie,ze napisalas jak bylo.Tak jak ci pisalam nie chcialam pisac na forum,ale juz nie wytrzymalam tych bzdur co wypisywala iskierka.telefonow mogla nie slyszec,ale smsy napewno widziala miala tez moj numer tel.domowy i kom.Ciesze sie ,ze maly ma domek .I nie ma sensu zasmiecac watku slownymi przepychankami.Jest naprawde duzo pieskow w potrzebie.Dzieki Maiqa za wsparcie
  2. Dziekuje za podeslanie fotek sa sliczniutkie.Ja nie stety bede mogla dopiero w nastepnym miesiacu przyjechadz do Polski.Ale tak sobie pomyslalam ,ze moze poszukala bym jakis domkow dla pieskow w Monachium.Nie koniecznie amstawkow,bo tu naprawde bardzo dobrze ludzie zajmuja sie pieskami.Nikt nie przywiazuje psow na lancuch,bo grozi to kara od 3 do 5 tys euro.Wiec przemyslcie moja propozycje prosze.
  3. Pisalam do ciebie wiadomosci,dzwonilam ani razu nie odpisalas ani nie odebralas telefonu.Ja to rozumiem,ze mozna pokochac to malenstwo i nie chciec go oddac ale wystarczylo by cos powiedziec,albo odpisac,a w poniedzialek jak rozmawialysmy powiedzialam ci,ze w piatek po pracy wyjrzdzam jeszcze w piatek do 18 czekalam na jakals wiadomosc od ciebie.I dobrze ,ze nie pojechalam bo nie potrzebnie zrobilam bym 2400 km.Ale ciesze sie ,ze piesek ma dobry domek
  4. Ale bzdury wypisujesz iskierko umowilas sie ze mna na sobote po odbiur pieska,a ciezko ci bylo poinformowac mnie o tym,ze zostawiasz malego.Moglas nie slyszec jak ktos do ciebie dzwonil,ale smsy odczytywalas.No to podnioslas swoja samoocene super ale jakim kosztem.
  5. sliczna jest ta sarenka,plakac mi sie chce jak ogladam zdjecja i mysle sobie jak ktos mogl niechciec tak przecudnej suni.ja nie mieszkal w polsce ale jak tylko jakos mogla bym wam jakos pomoc to piszcie.pozdrawiam
  6. on siusia caly czas w domu to nie zaczelo sie teraz tylko od 3 lat
  7. a co do badan to mial robione wszystkie jakie sa tylko mozliwe 2 miesiace temu mial robione badania w klinice juz wczesniej pisalam ,ze jest chorowity od samego poczatku zle sie rozwija ma problemy z oddychaniem.Mieszkam w München i tu w klinikach sa badania wykonywane bardzo dokladnie.Mysle ze moj pies zyjac w polsce juz dawno byl by na tamtym swiecie bo nikt w polsce nie poznal sie co mu jest.Lekarze mowili ze to normalne u malych pieskow a nie jest to normalne jak pies nie moze zlapac oddechu.
  8. tak nauczylam go tego wszystkiego tylko, ze dla niego ja jestem tylko osoba ktora go karmi i daje jesc,a jak wychodzi z nim moj chlopak z ktorym od samego poczatku razem wychowujemy gizmo nie ma takich problemow jego sie slucha
  9. ta kobieta mowila ze ma 7 tyg.ale byl strasznie malutki mniejszy niz dlon.Mial tylko pierwsze odrobaczenie i pierwsza szczepionke,wiec nie mial calego kompletu szczepien.Wiem ,ze duzo popelnilam bledow wychowawczych i teraz moj piesek pokazuje swoja wyzszosc
  10. ja kupilam go od pewniej kobiety nie bylo tam za czysto i pieski nie mialy za dobrych waronkow,jak bym miala waronki to zabrala bym je wtedy wszystkie.Piesek okazal sie bardzo chorowity wiec wynagradzalam mu to ze tak sie biedak na cierpi,wiec na wszystko mu pozwalam nigdy sie na niego nie wydzieralam za to ze nasiusial w lazience ale ostatnio juz nie daje sobie z nim rady wogole sie nie slucha na spacerze bez smyczy ucieka.i susia gdzie mu sie podoba jak postawie cos w kuchni na podlodze to tez jest to zaraz obsiusiane,wiem ze nie jest to normalne bo zaden pies nie powinien sikac tam gdzie ma swoje miseczki z jedzeniem.mysle ze to moj wina za duzo mu pozwalam robi co chce to taki maly slodki di:diabloti:abelek
  11. hej!!!Mam mam pieska rasy ratlerek nie dlugo skonczy 3 latka a nadal siusia w domu i wydaje mi sie ze jest coraz gozej.Lazienka jest dla niego miejscem normalnym do siusiania,najgorsze jest to ze cokolwiek postawie nowego w domiu jest obsiusiane moze to byc zwykla reklmowka,zdazylo sie mu nawet obsikac firanke obok swojego materaca.jak by sie to zdazalo raz na jakis czas to pewnie nic bym sobie z tego nie robila,ale mam juz tego dosyc bo wychodze z nim minimum 5 razy dziennie jak moge zabieram go wszedzie ze soba i uwazam ze nie jest to rzecza normalna.Wiem ze moj pies bardzo dobrze zdaje sobie sprawe z tego co zrobil bo ucieka do siebie na materac i kuli uszy i nawet jak go wolam to w tedy nie przychodzi do mnie,choc nigdy nie uderzylam go :-(
×
×
  • Create New...