-
Posts
48 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sonia1
-
Zdjęcia od Morii: DJ: [img]http://img27.imageshack.us/img27/2253/36973191.jpg[/img] [img]http://img39.imageshack.us/img39/3772/31269111.jpg[/img]
-
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Sonia1 replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcia od Morii: Kajetanek: -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Sonia1 replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia od Morii: Farcik: [img]http://img29.imageshack.us/img29/9145/18799924.jpg[/img] [img]http://img39.imageshack.us/img39/3936/42276786.jpg[/img] -
Wspaniale DT u Vika_Bari i oris - oazy dla niechcianych zwierzat
Sonia1 replied to xxxx52's topic in Już w nowym domu
Przypominam Kamulę. Dostałam zdjęcia od Oleny. Pozdrawiam serdecznie:) [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/867/kam1x.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/3585/kam3.jpg[/IMG] [IMG]http://img49.imageshack.us/img49/508/kam2.jpg[/IMG] -
[quote name='Moria']Nie wiem, ale też nie chciałabym zeby Kładka przechodziła z rąk do rąk. Może pomału może jeszcze ktos bedzie chciał Kładke potem do Niemiec, trudno jest powiedziec a ja to juz w ogole nie moge powiedziec nic na temat ewentualnego domku.[/quote] Ja się pod tym podpisuję obiema rękami. Kładka jest wesołym psiakiem, lubiącym się bawić, przytulać. Nawet pobiegać lubi, więc jeśli świetnie zadomowiła się u Morii, pozwólmy jej tam poczekać na pewny dom dla niej. Jest bardzo wrażliwa i każda zmiana miejsca nie jest dla niej dobra. A dla niej, tak jak pisalyście dom u Morii to cudowne miejsce, które już na pewno pokochała. Jeśli jest jakiekolwiek ryzyko,że ten dom niemiecki nie będzie domem stałym, to nie ryzykujmy.To moje zdanie.Uściski dla małej.
-
Ja wpłaciłam na maj 20zł i teraz za czerwiec też 20zł. Wytłumaczcie mi proszę jak to jest. Mała ma jechać do Niemiec do DS, tak? a sprawa załatwiana jest przez fundację? Podajcie jakieś namiary, stronę tej fundacji, cokolwiek...Martwię się o nią, bo już na pewno zaakceptowała Morii...chciałabym też być pewna, że wszystko będzie ok...Wiem,że trzeba jej dać szansę, a serce mi pęka
-
[quote name='sonikowa']Bozie, jaka słodka sunka.. co ona musi sobie w tym łebku kombinować? Trochę się pewnie boi, ale z każdą chwilą mniej.. Soniu, dziękujemy, że pojechałaś z Kładeczką, i że zniosłaś te wymioty :oops:[/quote] Na początku była zdezorientowana, ale ją tulilam i zrozumiała że nic złego się nie dzieje. Zwymiotowała kilka razy to było mi biedactwa żal..Ale ją wytarliśmy, zmieniliśmy posłanie na moje kolana i już słodko spała;) Morii mówi, że jest wesoła, pogodna.Rano zjadła ( lubi jeść) i została teraz w domku. Później się na pewno odezwą. Najważniejsze,że jest pogodna. Bardzo się cieszę.
-
[quote name='gonia66']JAk daleko jest z Iławy do Elblaga???BO ja cos nie mam pojecia..myślałam, że to dośc blisko...:razz::razz:A z geografi mailam 5...chyba za ładne oczy:cool3::cool3:[/quote] Równe 100 km. , ale tylko na poczatku mała źle się czuła. Kilka postojów było. Później ani rusz jej z samochodu;)
-
Przepraszam,ze tak późno piszę,ale dopiero mi net odpalił. Kładeczka jechała tak jak Ania pisała. Później zasnęła mi na kolanach ( bo cała reszta była niestety do prania;)) z moim palcem w pyszczku;). Jest niesamowita, wspaniała i kochana. To nie jest do opisania. No i nie chciała wyjść z samochodu, co już nie jest fajne, bo serce mi pękało,że muszę ją wyjąć...Wiem,że będzie miała dobrze, ale to uczucie i te spojrzenie przedarło mi serducho..Teraz czekamy na wieści z hoteliku, mam nadzieję,że szybciutko sie tam zadomowi- jest otwarta na każdy dobry gest w jej stronę. Przecudowna dziewczyna...