Jump to content
Dogomania

Ania i Kajber

Members
  • Posts

    1819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania i Kajber

  1. Tak jak pisałąm, trudno na razie KORNELOWI szukac domu, bo tak naprawdę nie wiadomo jaki jest- czy bardziej pies rodzinny, czy strózujący... Oczywiście, ze nikt go nie weźmie do mieszkania, ale nawet w ogrodzie , czy na podwórku- musimy wiedzieć, czy spokojnie może biegać z dziecmi, innymi psami , czy tez będzie wymagal jednego, konsekwentnego opiekuna... Mnie wydaje sie, że drzemie w nim potencjał na prawdziwego przytulaka, tylko musi znaleźć się w takim miejsc i posd opieką takich ludzi,żeby sie otworzył... A czasu nie ma za dużo- jeszcze rok i będzie już dla każdego " za stary".....
  2. Przepiękne psy i takie smutne..... Pewnie po jakims czasie sie rozruszają... Moze Marysiu daj ten watek na ogólnopolskie, wiecej ciotek zobaczy, moze pomogą choc finansowo w dalszym utrzymaniu w hotelu do czasu znalezienia domu.... I koniecznie razem, na pewno będa propozycje na samą sunię.....
  3. Strazsnie kochany ten staruszek i ma "szczęście w nieszczęściu", bo nie jest juz w schronie i nie zakończy tam zycia, jak wiele innych biednych, starych On-KÓW.
  4. KORNELKU, moj biedaku, czy kogoś zainteresujesz?
  5. Boze , jaka piękna i biedna. Czy chociaż bezpieczna na razie w boxie?
  6. Snakuś to taki fajny psiak. Był już w schronisku jakm zaczęłam tam przychodzić i pewnie wydzie z niego "przez chłodnię" - nie pomaga mu ani box, gdzie przebywa-na hospicjum, ani wiek, ani wielkość- nikt nie weźmie starego, dużego psa. A on wydaje sie być mimo wszystko zadowolony życia - pychol zawsze uśmiechnięty, zawsz przytulaśny i zawsze niesamowicie szczęsliwy, ż ektoś go odwiedził. Zero agresji -ani do ludzi, ani do innych zwierząt. Kocham Snakusia.
  7. Jest bardzo piękna, myślę,ż epzry pewnym wysilku dom sie znajdzie. TYLKO OBSERWUJCIE, CZY NIE W CIAZY I NIE TRZEBA ABORCYJNEJ. ONke dlugowłosą chciała zaadoptowac olivetsha z ok. Łodzi, moze założyciele zaprosza ja na watek?
  8. A czy , jak Irys sobie tak wedruje po schronie, a potem jest odprowadzany do boxu, to inne psiaki nie gryzą go?
  9. JASPEREK pędzi do przodu, czyli cieszy się trawą i spacerami. :-). Czy nauczył sie już załatwiać poza boxem? Pewnie wartoby pobrać krew, jeżeli JASPEREK da sobie spokojnie założyć kaganiec i robić coś przy łapce. I pewnie trzebaby mu zrobić szczepienie na wsciekliznę , bo chyba jednak nie miał ( miał tylko podstawową wirusówkę).
  10. Trzymamy kciuki,żeby był to już ostateczny dom CZARLIEGO- do końca jego dni. CZARLI JEST TRANSPORTOWANY "NA KREDYT"- PROSIMY O JEDNORAZOWE DEKLARACJE WPŁAT.
  11. Tylko obawaim się, czy KORNEL psychicznie da radę iśc od razu do domu, bez wcześniejszej socjalizacji w hoteliku, chyba,że właściciel będzie taką osobą, kt.ora zapewni mu tę socjalizację. Jak na razie nie widzę Kornela biegającego swobodnie po podwórku, dającego sie na komende zapiąć na smycz, zamknąc do kojca, wziać na spacer. Dlatego dla Kornela potrzeba naprawdę wyjatkowej osoby- przynajmniej na początku.
  12. [quote name='Pandisia']Mam prośbę. Chodzi o pieska który widniał na stronie schroniska jako Rydz (staruszek) miał numer 625 około 10 lat i był w budzie hospicjum. Wiecie może co się z nim stało? Chciałam zaktualizować jego wątek na naszym tollerowym forum gdzie miał założony wątek :oops:[/QUOTE] Rydz jest juz w domu.
  13. Bardzo dziekuję. Teraz czekamy na adama i na osoby wspierające transport.
  14. To skoro rezygnujemy z kastracji, można rzeczywiście ruszyć z transportem, tylkonajwiekszy tera zproblem i przeszkoda- zrzuta na transport. Albo Adam zawiezie kredytowo , a my bedziemy ufać, ze sie szybko uzbiera, albo będziemy czekac na komplet.wpłat.. Nie mam zadnego transportu do połaczenia, wiec musimy zebrac pewnie ponad 300 zl. Borowka, jak możesz, zmien tytul,że zbieramy na transport. Może być ma moje konto, bede podawać na pw.
  15. [quote name='ossa98']Czy on by się nadawał do domu z kojcem?[/QUOTE] Myślę,że jak najbardziej,moze byc kojec, futro ma grube i przyzwyczajony do war. zewnetrznych, ale dobrze by było, zeby nie siedział w kojcu sam cały dzień i żeby ktoś z nim pracował, zajmował sie nim-wtedy szybko psychika mu sie zregeneruje.
  16. Są jakies zapytania o KORNELA z ogłoszeń, ale mało powążne i konkretne. Niestety , KORNEL ma wielką urodę, ale nie jest to pies, do którego mozna dać gotową "instrukcję obsługi"- wymaga opiekunów świadomych, wyrozumiałych, odpowiedzialnych, potrafiacych podjąc pewne ryzyko i zsocjalizować go.
  17. Nie mam pojecia jak CZARLI na koty, moze DONKA ma jakiegoś na stanie do sprawdzenia... B. ważne jest sprawdzenie, jak działka zabezpieczona , no i chciałabym CZARLIEGO przed wydaniem wykastrować, bo podobno zdaniem dr. Stefana jest dość kochliwy i zabezpieczyłoby go to pzred ew. ucieczkami za pannami...... Co o tym myślicie?
  18. Dziękujemy Natalii za ogłoszenia.
  19. Lord jest taki kochany, bardzo bym chciała, żeby w spokoju dożył swych dni.
  20. [quote name='xmartix'] Jeżeli to schronisko we Wrocławiu, to już kolejna inf. o uśpionym psie, który nie dogadywał sie ze współtowarzyszami. Na zdjęciu widać dużo wolnego miejsca- czy nie mozna by tam postawić , w najtańszej wersji, kilku bud z łańcuchami dla takich psów, jak jest w innych schroniskach ? Usypiane powinny być psy o potwierdzonej agresji dla ludzi.- bo rzeczywiście strach wyadoptować takiego psa.
  21. [quote name='beka']Ten duży tez wyglada na młodziutkiego. może rzeczywiście lepiej go do schronu zgłosic..[/QUOTE] To na pewno młody psiak - szkoda, że mu nie mozna pomóc.... :-).
  22. [quote name='ossa98']Super! Dzięki ewatonieja:-) Ja z kolei napisałam do znajomej, która prowadzi hotelik niedaleko Rawy Mazowieckiej. Jej sąsiadka również zainteresowała się udzielaniem pomocy dla psiaków i postanowiła sama założyć mini-hotel. Może udałoby się tam Kornela przewieźć, gdyby mialy miejsca.[/QUOTE] Fajnie by było, gdyby znalazło sie niedrogie miejsce.
  23. [quote name='ewatonieja']jesli to mu pomoze to ogłosze go dzisiaj na 20 kilku portalach rozumiem ze dysponujemy info takim, jak jest w 1 poscie?[/QUOTE] Dzięki Natalia, ogłoszenia zawsze sie przydadzą, myśle, że tekst jak w poscie 1-szym, Kontakt do mnie: Ania 505105026, [EMAIL="amisko@o2.pl"]amisko@o2.pl.[/EMAIL]
  24. Dobrze by bylo, gdyby dopilnować tej kastracji, mam nadzieje,że włąściciel tego nie zbagatelizuje. Nie chodzi tylko o względy rozmnażania, ale też o to, aby zapobiec ucieczkom za sukami i wszelkim zwiazanym z tym niebezpiczeństwom, łącznie z zagrozeneim ze strony ew. właścicieli napastowanych suk. Błagam, jeżeli mozecie ,dopilnujcie tej adopcji i kastracji.
  25. Nie mam niestety nr. do Czarodziejki, ale coś wymyślmy dal tego jednego, co zostaje. NA PW dałam Ci kilka namiarów.
×
×
  • Create New...