W poscie - o terierkach napisalam juz o sobie, ale powtorze.
Rozumiem twoja prosbe o moje informacje. Ale ja po prostu zapytalam czy ogloszenie jest aktualne - jesli dajmy na to aktualne i ja bede np zainteresowana to wtedy dziewczyny pytajcie, przyjezdzajcie do mnie do domu, sprawdzajcie warunki itd. Rozumiem wasze podejscie- to absolutnie normalne, ale czy przy kazdym pytaniu o aktualnosc ogloszenia mam zaraz pisac o sobie? Wydaje mi sie ze sensowniej byloby dopiero gdy dowiem sie ze ogloszenie jest aktualne.