Ech
wiesz moze po prostu rozgoryczona poznanska mentalnoscia jestem? Moze faktycznie nie ma nic zlego w umieszczaniu na glownej str osobno godzin otwarcia schroniska, a osobno sprzedazy psow? Moze ja za wrazliwa jestem. Po prostu ja moglabym doplacac ludziom za opieke nad psami, byle by je kochali. Wydaje mi sie, ze tak powinna byc misja schroniska a nie nastawienie na zysk, od ludzi, ktorzy maja dobre serca..
Siedzialam dzis caly dzien na stronach z psiakami, zakochalam sie w str lodzkiego schroniska. Jakbym mieszkala gdzies w okolicy, to bylabym tam dzis. Tam sie czuje milosc do zwierzat, chec niesienia im pomocy, na mase ciekawych sposobow. A Poznan, jak to Poznan, coz...
Nie pisze, ze zwierzeta sa tu zle traktowane czy cos bo nie wiem. Mi tylko w tym momencie o mentalnosc ludzi chodzi, ktorzy sie nimi zajmuja. A ja nie lubie takich ludzi :(