[quote name='Ewa_17']bila czy to oznacza, ze w deszcz i ciemnosc psow nie wyprowadzasz, bo sie wybrudza?! :roll:
[/QUOTE]
nie lubię tego, co po spacerku, ale się poświęcam:cool1:
chociaż wolałabym nie...
ale terroryzują mnie:roll:
Ani sodowa, ani tupecik - to się nazywa egoizm.
a wracając do tematu - podobno wg prognoz na weekend zapowiada się mrozik i snieżek:lol: w sam raz na spacerek;
jak zauważyłaś, jest ciemno i ponuro:cool1:
ogólnie nieprzyjemnie, błotnisto:angryy:
wilgotno, dni krótkie, depresja ogólnie:-(
mamy się jeszcze bardziej umartwiać oglądając nasze
niemożliwie umorusane psy?:roll:
i tak nam się ostatnio co wieczór udaje:cool1:
proszę, niech zacznie lać, jak z cebra - zamiast wieczornego spacerku będzie wieczorne siusiu, a ja będę miała czyste sumienie:roll:, no i piesie czyste:razz:
po wieczornym, fajnym spacerku:razz:
[IMG]http://img90.imageshack.us/img90/6096/brudnamj5.jpg[/IMG]
była kąpiel błotna, maseczka z glinki, piaskowanie,
a teraz trzeba będzie wziąć prysznic:roll:
Dzięki Foxowa:loveu:
Aguś to chyba ciężki przypadek, nawet gdyby miał zamieszkać w domu z ogrodem, to potrzebuje długiej socjalizacji...
oby się znalazł;
zima idzie, a on ledwo wyleczony:shake: za chwilę znowu będzie potrzebował pomocy; w Polsce jest za zimno dla włóczykija:shake: biedactwo...
i kogo on może szukać? poprzednio nie znalazł... chyba nikt na niego nie czeka...
dobry pomysł Murko z tym szczepieniem;
a Monka to przecież leniwa suczka, może ze względu na tuszę, może wiek,
a może charakter:razz:
nie będzie cierpieć z powodu braku spacerków, ogródek w zupełności jej wystarczy:lol:
jak myślisz, Murko?