kiedy patrzysz psu prosto w oczy, to dla niego próba sił, zaproszenie do konfrontacji; Bugi parę razy odwracał wzrok, bo żadnej konfrontacji nie chciał; trzeba się nauczyć obsługi Bugiego :) Myślę, że ma naturę dominującą, na początku pozwalał bez słowa robić przy sobie różne rzeczy, bo nie czuł się pewnie, a teraz już oswoił nowe miejsce, jest u siebie i jest sobą;