-
Posts
29 -
Joined
-
Last visited
About tibi89
- Birthday 08/01/1989
tibi89's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
tibi89 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
z "małym" opóźnieniem zobaczyłam zdjęcia, ale aż mi się ryjek ucieszył na dobranoc :loveu: :loveu: :loveu: -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
tibi89 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
jak się przystojniak nogi trzyma :loveu: -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
tibi89 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
mnie tylko martwi jak się będzie zachowywał jak już będzie musiał się rozstać z Kasią i iść do nowego domku.. :( może Kasia go jednak nie odda ? :cool3: :evil_lol: -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
tibi89 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Hopaj chłopczyk :) I może ktoś się skusi :loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/obroza-pitman-z-cwiekami-131357/[/URL] -
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
tibi89 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
dlatego właśnie piszę do osób "bardziej doświadczonych" i w wątkach na dogomani, i we wrocławskim schronie. proponuje raczej zdjęcia, żeby je wkleić do tematów :) niżeli zakładanie wątków na własną rękę, chyba że z pomocą osób, które wiedzą coś na temat charakterów poszczególnych psów :) -
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
tibi89 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Dlatego właśnie się zastanawiałam czy nie ma jakiejś fundacji huskych która mogłaby sprawdzić nowe domy..? Ta malutka taka kochana, strasznie duży biuścik ma, wygląda jakby rodziła :roll: Nie miałam wczoraj czasu tak za bardzo się dopytywać o psy niestety :roll: dlatego tylko zdjęcia przyszłam porobić i poogłaszać je jakoś tu..a właściwie podoklejać zdjęcia do wątków bo nic na ich temat nie wiem, poza tym czy się kleiły do ludzi czy nie.. :roll: -
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
tibi89 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Kurcze, nie chcę zakładać nowego tematu bo nie wiem które psy mają swój wątek a które nie.. więc jakbym mogła prosić kogoś kto się łapie w tym który z psiaków ma tu swój temat to prosiłabym o wklejenie jego zdjęć do tematu albo nakierowaniu mnie co gdzie i jak.. Z góry dzięki :) szczególnie chodziłoby mi o tą suńkę.. podbiła moje serce.. [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/79da72da0090678c.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/79da72da0090678c.html[/IMG][img]http://images43.fotosik.pl/55/79da72da0090678c.jpg[/img] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/79da72da0090678c.html[/IMG] [URL="http://agnieszeka.fotosik.pl/albumy/580976.html"]Schronisko - Zwierzęta > Psy - Fotosik.pl[/URL] zdjęcia są z wczoraj, nie segregowałyśmy ich więc niektóre nie przedstawiają nic poza kratami, z góry przepraszam ale psiaki się kręciły.. i jeszcze osobno piękny i strasznie potrzebujący człowieka husky.. [IMG]http://i43.tinypic.com/2el9t6v.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/qq2x5s.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/s2trp0.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/24lvpd0.jpg[/IMG] -
[quote name='świder'] [B]Tibi89[/B] oj faktycznie ładna parka i ten języczek u rottka :) Piąteczka za adopcję z rottki. Atosek również jest ze mną od września. A tak na marginesie to jedna z fotek nie jest nad zalewem w Lublinie??? Tak mi się wydaje. [/quote] zdjęcie było robione w Pszczynie, obok Tychów :) edit bo pomyłka :D nie w Pszczynie tylko na Paprocanach. taka dzielnica Tychów :P
-
a to siostrze trzeba podziękować bo on z nią i jej facetem mieszka :) ale ile się namęczyłam :P żeby ich przekonać, że przydałby im się pies :) oni w sumie chcieli psa ale trochę "przycisnąć" ich trzeba było :) szukałam im amstaffa ale nie znalazłam takiego dla nich, więc zaczęłam im pokazywać fundacyjne rottki na allegro. no i upodobała sobie Ramba. teraz już sobie nie wyobrażamy życia bez niego. a z Lunką dogaduje się super. suk ma w końcu psa, który wytrzymuje jak się po nim skacze i nawet nie burknie pod nosem :lol: cierpliwość skubaniec ma ;) ale niestety zdrowy do końca nie jest i oczy dookoła głowy trzeba mieć bo nigdy nie wiadomo jaki człowiek mu nie podpasuje. ale wystarczy, że mu się powie, żeby był cicho i jest spokój. jak dla mnie pies ideał :loveu:no może gdyby się trochę więcej ruszał, bo to taki typowy klocowaty niedźwiedź :) i proszę zdjęcia :) skoki przez (żywe :lol: ) płotki [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/4567/skokqp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/926/hpim1392cp6.jpg[/IMG] [IMG]http://img382.imageshack.us/img382/5107/niunieczki9bl8.jpg[/IMG] [IMG]http://img187.imageshack.us/img187/1759/hpim1459oa2ti4.jpg[/IMG] i tak bonusem moja sunia :) [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/3369/img3859vq8.jpg[/IMG]
-
Nasze rottkowate dziecko :) lat ponad 6 na pewno, dokładnie nie wiadomo, bo jest ze schronu. z nami od dwóch miesięcy jakoś :) pierwszy dzień z nami [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/7591/hpim1201se4.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7640/hpim1218zc3.jpg[/IMG] i teraz [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/8374/hpim1394nt1.jpg[/IMG] [IMG]http://img501.imageshack.us/img501/296/psyy5qj5.jpg[/IMG] i z naszą sunią ast. tak wygląda ich skomplikowane życie [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/6831/spykt1.jpg[/IMG] [IMG]http://img384.imageshack.us/img384/3303/psysu7.jpg[/IMG] [IMG]http://img366.imageshack.us/img366/9291/zzzzbe0.jpg[/IMG] [IMG]http://img371.imageshack.us/img371/5596/psyyyvq5.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/3863/hpim1408dy8.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/354/fffffcx6.jpg[/IMG] wybaczcie, że tak dużo, ale jakoś wybrać nie mogłam :)
-
[img]http://img76.imageshack.us/img76/88/dsci0118isx3.jpg[/img] skakanie na ogonie :D [img]http://img171.imageshack.us/img171/5961/img4396vd8.jpg[/img] [img]http://img353.imageshack.us/img353/2875/img4370xw6.jpg[/img] [img]http://img98.imageshack.us/img98/3369/img3859vq8.jpg[/img]
-
jeszcze chciałam dopisać, że nie wiadomo czy niuniu boi się jazdy samochodem..to nie rozumiem skreślenia go od razu z tego powodu..pies podąża za swoim panem ślepo.. i jeśli tylko mu się okaże miłość i pokaże, że jazda samochodem to nic strasznego, to przyzwyczai się..tym bardziej, że nie będzie się bał, bo jego pan będzie u boku.. ale to tak dodatkowo.. w ogóle dziwie się czemu nikt go nie chce, to taki typowy "podręczny" psiaczek.. mały piesek, mały kłopot, ale za to duże serduszko..jest przesłodki..
-
[quote name='benitka608']no cóż a ja nie wyobrażam sobie jechać 500km (w dwie strony) żeby zobaczyć pieska o któym usłyszałam że i tak się dla mnie nie nadaje :roll: zadzwoniłam do wolontariuszki i usłyszałam , że ten piesek raczej nie jest psem kanapowym - czyli wywnioskowałam , że nie lubi życia w domu i pewnie czuje sie tylko na dworze, na otwartej przestrzeni tj dla mnie ważne kryterium wyboru i myślę, że dobrze, że biorę takie coś pod uwagę [B] dlatego decyduję się na szczeniaka[/B][/quote] zmusić Cię nikt do tego nie zmusi.. jak masz brać psa na siłę to lepiej go nie brać wcale. ale może warto porozmawiać z kimś kompetentnym, z kimś kto Ci dobierze psa pod względem Twojego charakteru i wymagań. ja mogę ze swojej strony powiedzieć, że pies ze schroniska to najlepszy przyjaciel. gdyby nie to, że rodzice bali się dorosłego psa na pewno u nas w domu wylądowałby dorosły amstaff po przejściach. więc kupiłam Lunę. po kilku miesiącach namówiłam siostrę, która się już ode mnie wyprowadziła na adopcję 6-letniego rottka. jechałyśmy po niego pociągiem (nie chciałyśmy czekać na to by nas ktoś samochodem zawiózł :lol: ) i wciskałyśmy 40 kg do pociągu :lol: ludzie na nas jak na wariatki patrzyli bo od niego śmierdziało jak ja pitole :P i mimo, że parę faktów przed nami zatajono/nie wiedziano o nich jest wspaniałym psem. ujawniła na początku się jego agresja do niektórych ludzi (nie wiem wg jakich kryteriów on ocenia tych ludzi :roll: ) , trzeba go leczyć (problemy z barkiem). jednak po miesiącu (!) agresja jest opanowana prawie do maksimum. pies chodzi za moją siostrą i jej facetem krok w krok. miłość i wdzięczność w jego oczach widać od razu. jak przyjeżdżają do nas cudownie bawi się z moją sunią. i jak widzę te ich uśmiechy na mordkach po zmęczeniu zabawą ( [url]http://img153.imageshack.us/img153/6831/spykt1.jpg[/url] [url]http://img169.imageshack.us/img169/4653/niunieczki9rp2.jpg[/url] ), uśmiech na twarzy mojej siostry, o tym jak o nim opowiada, to bogu dziękuje, że tak jej tyłek trułam, żeby adoptowała dorosłego psa.. więc przemyśl sobie jeszcze raz. dorosły pies po przejściach ma w sobie tyle wdzięczności co żaden inny pies. jak nie ten to można zaadoptować innego. najważniejsza jest pomoc jakiemuś biedakowi. :)