asl
Members-
Posts
5866 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asl
-
Matko jedyna jak się cieszę, że pojawiła się taka szansa dla Aramisa :lol::lol: Z tego co piszesz Zofija wynika, to bardzo odpowiedzialni ludzie. Podoba mi się, że tego rodzaju decyzja ma być tak przemyślana. Co do wzięcia psa po śmierci poprzedniego, dobrze rozumiem tą Panią. Ja nie chciałam słyszeć nawet o żadnym psie (choć i tak po 3 m-cach był u nas nowy piesio). Nie miałam pojęcia, że Aramis to taki "wycieczkowicz", za którym z kiełbaską trzeba latać :) :) Panu Tomkowi należą się ogromne podziękowania. Poprzednio też przecież mniej policzył za Aramiska... . To teraz trzymam kciuki i czekam na wiadomości.
-
Cieszę się, że Niunia trafiła właśnie do tych ludzi. Ja sama po tym jednym e-mailu odniosłam bardzo dobre wrażenie a jeśli bezpośrednio są jeszcze fajniejsi.... :) Naprawdę cieszę się bardzo. I super, że rozumieją co w takim piesku siedzi i dlaczego gryzie. Biedula mała... . Mam nadzieję, że szybko się przystosuje i przyzwyczai do swojego Pana :) Co do tej babki... byłej właścicielki to nie przepraszaj. Mnie ona i jej słowa zupełnie nie ruszają. Zaraz prześlę Ci Jej e-maila. Według mnie najlepiej na nie nie odpowiadać. Ta kobieta zachowuje się jak małe dziecko, które chce koniecznie postawić na swoim. A jeśli chodzi o allegro, to zawsze chętnie służę pomocą :) To teraz jeszcze będę trzymała kciuki za małą w nowym domku i czekała na wieści o niej :)
-
[quote name='ana666']nie no normalnie to jest żenada, ona pisze że córka tęskni i zrujnowałam życie córce, [B]ja jestem obronca praw zwierząt a nie dzieci[/B] ze mi tu składa zażalenie:cool1: a wczoraj z ciekawości weszłam na NK i jej córka jest na zdjęciach z yorkiem i to jest ta miłośc do Niuni?! przecież york ladniejszy:roll: a moja mama ją zna, jakiś czas temu chodziła do niej pożyczać pieniądze, płakała jaką to ma sytuacje, że dzieci nie maja co jesć taka biedna :/ teraz tylko może szykować pieniądze na kare którą zapłaci, a jak nie ma to może przyjdzie do schroniska odrabiać :evil_lol: aha, mam orzeczenie TOZ ze po wywiadzie środowiskowym nie zezwalają na wydanie psa poprzednim włascicielom.[/QUOTE] Bardzo dobrze, że masz to orzeczenie... . Dostałam kolejnego e-maila od byłej właścicielki, ale wg mnie szkoda uwagi. Jeśli chcesz, to Ci go prześlę, ale sama pozostawiam go bez odpowiedzi.... .
-
Ana myślę, że to dobra decyzja. Ci ludzie są kompletnie nie odpowiedzialni a jeśli do tego dochodzi problem alkoholowy... . Wiem, że to niełatwa decyzja, tym bardziej jak się rozmawia bezpośrednio, ale tak z boku patrząc na to wszystko dla Niuni będzie lepiej jak trafi do innej osoby, tym bardziej, że domek w Bydgoszczy tak dobrze rokuje a tu jedna wielka niewiadoma.
-
Posiadanie psa nie może być chwilowe i wyglądać na kaprys. Było za dużo kłaków to pies się nie podobał. Teraz dziecko zatęskniło (pewnie Bogu Ducha winna dziewczynka) to rodzice czy babcia chcą powrotu suni. A co jeśli znowu się znudzi? Znowu ją przerzucą przez płot? Ja nie rozumiem jak można mieć psa i nagle go nie chcieć. Bardziej rozumiem tych, którzy nigdy nie mieli psa, nigdy się nie przywiązali ... Ale mieć psa 8 lat i nagle wywalają ???? Jak tam można? Ana przed Tobą faktycznie trudna decyzja, ale w świetle umowy adopcyjnej Ty jesteś właścicielką. Gdyby nie Ty być może dawno sunię zagryzłyby inne psy. Może zasięgnij informację innych dogomanek, bardziej doświadczonych jakie masz prawa
-
[quote name='Zofija']Widuje czasami Plamusie na spacerach z jej opiekunkami, zawsze wtedy szlaeje z moją Sambą bo Samba ją bardzo lubi. Nie pytam ich co dalej bo ja nie mam do tego nerwów. Aga jest z nimi w kontakcie. Chyba chca ja dalej oddać. Gdyby się coś zmieniło to na pewno bym widziała. Wszystko się przyda:)[/QUOTE] W takim razie chętnie zrobię. Tylko musiałabym mieć krótki tekst, jakąś informację o Plamce. No i ten kontakt w jej sprawie: e-mail i tel.
-
[quote name='ana666']Słuchajcie, zadzwonila dziś do mnie kobieta za zaraz jej córka przyjdzie po Niunie, jak sie okazało ma tak samo na imię, powiedziałam że ma przyjść ktoś dorosły, i słuchajcie tą historię: babcia poszla do sklepu Niunia była przywiązana i ktoś UKRADŁ, sama powiedziała że to brzmi nieiwarygodnie, już wcześniej ktoś porwał im Niunie ale po miesiącu dzielnicowy znalazł, nie potrafiła wytłumaczyć jak znalazła sie w schronie, była zmieszana kiedy powiedziałam że ona boi sie obcych i prędzej by ugryzła niż z obcym poszła, spytałam czy zdaje sobie sprawe ze Niunia została prawie zagryziona a ona powiedział ze wie bo adoptowała Niunie i wtedy też była bardzo wystraszona i zagubiona, sptyalłam kiedy adoptowała ale nie potrafiła odpowiedzieć mówiła ze zgubiła umowe adopcyjna i wszystkie dokumenty włacznie z książeczką! Spytałam czemu nie szukali a ona na to że babcica bała sie powiedieć ze zaginęła i dopiero 1,5 tyg temu im powiedziała, nie potrafiła określić kiedy dokładnie niunia zaginęła. Sptyałam czemu nie dbali o nią i miała takie zęby oraz przepuchline ale nic nie powiedziała, powiedziałam ze ma wplacić do TOZ 250zl za sterylke i usuwanie kamienia oraz mi 100zł za koszty jakie ja pokryłlam powiedziała ze nie ma zaczeła brać mnie na litość, ja odp ze tez nie mam pieniedzy bo nie pracuje, mam swoje zwierzeta na utrzymaniu i duzo wyzeczen kosztowało mnie utrzymanie Niuni, powiedziałam ze jutro rano jedzie do nowego domu i albo dziś przyjda z 350zł albo już jej nie dostaną. Byłam w strząśnięta, zadzwoniłam do naszej prezes TOZ i jak powiedziałam nazwisko kobiety przypomniała sobie ze adoptowali Niunie z 8lat temu:crazyeye: powiedziała ze to alkoholicy i strasznie sie wkurzyła bo mówi ze krótko przed tym jak Niunia znalazła sie w schronie babcia przyszła do niej że ma ją zabrać do schronu bo za dużo sierści wszedzie i wnuczka już nie chce:crazyeye: Wiec nie dam im Niuni a TOZ zgłosi sprawe na pilicji za pożucenie psa, bo są dowody i swiadkowie że chcieli ją oddać do schronu. Kurcze, po tym jak dowiedziałam sie jaka jest jej przeszłosć już rozumiem czemu szczególnie na początku była znerwicowana, przeciez jakie ona miała życie z tymi alkoholikami:-([/QUOTE] Nie, no zaraz mnie po prostu szlak jasny trafi :angryy: CO ZA LUDZIE!!! Właśnie zajrzałam na allegro Niuni. Ktoś ją zaczął "licytować". Nie wiem czy pisał ktoś do Ciebie Ana? (to nie ta Pani, do której Niunia ma jutro jechać - inny nick). Ja tam na allegro proszę o wcześniejszy kontakt zanim ktoś się zdecyduje. Na aukcji zastrzegam możliwość zakończenia aukcji w momencie gdy Niunia znajdzie dom a także uprzedzam, że złożenie oferty nie jest jednoznaczne z nabyciem. Tak więc chyba już powinnam umieścić tam stosowną informację czy czekać co z tym jutrzejszym domkiem? Mogę też napisać do tego kogoś.
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
asl replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Moja deklaracja 10 zł na Alfika na miesiąc listopad właśnie została przelana. W poniedziałek powinna dotrzeć. -
[quote name='Zofija']Dziewczyny, czy Aramis ukazał sie w gazecie???? Kurcze nie ma żadnego zainteresowania nim. To nie dobrze. Czy ktoś moze go jeszcze poogłaszac. Ja tam gdzie umiałam to go poogłaszałam,a le to mało. Moze do jakiejś gazety?????????????????[/QUOTE] TAKI fajny PIES i nikt się nim nie interesuje... W Gazecie Ustrońskiej ukazał się jakieś 3 tygodnie temu. W przyszłym tygodniu wywieszę wydrukowane zdjęcie Aramisa wraz z krótką informacją w zoologicznym w Ustroniu i u weterynarza. Myślę, że zgodę dostanę. Allegro Aramisa trwa jeszcze 4 dni. Jak się skończy, zrobię nowe.
-
[quote name='ana666']Już jestem po rozmowie z Panią i tylko jeszcze bardziej się utwierdziłam w przekonaniu ze to jest dom o jakim dla Niuni marzyłam:multi: Pani przemiła i bardzo sympatyczna, wszyscy domownicy nie moga sie doczekać chwili odebrania niuni a w niedziele po nią przyjadą. Ja sie bardzo ciesze na ten domek, oby wszystko poszło wg.planu i Nunia w niedzielę trafiła to nowej rodziny:loveu:[/QUOTE] Ana666 BARDZO się cieszę, że tak się to toczy. Oby tak dalej... :lol: Czekamy wobec tego na niedzielę. Przelałam dziś na Niunię 19 zł z herbacianego bazarku. Resztę - 4 zł - przeleję jak tylko spłyną :)
-
Ana666, Niunia ma na allegro 3 obserwatorów. Właśnie odebrałam e-maila od dosyć konkretnej osoby z allegro, która chciałaby Niunię adoptować. Napisała sporo o sobie. Pani prowadzi działalność gospodarczą, jest kierownikiem i przebywa w domu. Ma dziecko - 4 letniego syna i pyta o relacje pieska z mniejszymi domownikami a także o to jakie kryteria musi spełnić aby adoptować pieska. Niunia bardzo ją ujęła. Z treści e-maila wynika, że osoba ta miała już psa. Cały mail przesłałam do Ciebie. Jakbyś mogła to zajrzyj i odpowiedz Pani. Ja ją już poinformowałam, że ja zajęłam się tylko allegro Niuni, natomiast odpowiedź na swoje pytania otrzyma od Ciebie.
-
Wobec tego pewnie i nie ma allegro. Z bazarku na Joko, która znalazła domek będę miała 10 zł od Piromanki :) Piromanka :loveu: zgodziła się aby pieniążki poszły na wyróżnione allegro Plamki. Chętnie zrobię, tylko potrzebowałabym krótki tekst, zgodę na wykorzystanie tych zdjęć z pierwszych postów oraz nr tel osoby kontaktowej w sprawie Plamki.
-
[quote name='ana666']:shake:no i klops, pani dziś napisała sms'a że nie może wziąść Niuni, nie podała powodu:shake: ale odezwała sie ta z Poznania, nie jedzie za granice do tej pracy i chce Niunie, chciała dziś przyjechać, umówiła się na 18 czekałam, potem przed 19 napisała ze mąż nie zgadza się na psa i najpierw musi go przekonać:shake: ja wątpie że coś z tego będzie:roll:[/QUOTE] Kurczę tu nie wyszło i u Aramisa też nie... Szkoda, ale lepiej, żeby to była przemyślana decyzja. No nic, trzeba szukać dalej właściciela dla skrzacika :loveu: