Jump to content
Dogomania

Linssi

Members
  • Posts

    5088
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About Linssi

  • Birthday 02/29/1984

Converted

  • Location
    Kielce
  • Occupation
    Tłumacz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Linssi's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • Week One Done Rare
  • One Month Later Rare
  • One Year In Rare

Recent Badges

10

Reputation

  1. Jakims cudem udało mi sie wreszcie tu dotrzeć... Oczywiście ZA pomoca dla Seyko
  2. [quote name='PaSja Hera']Zbieraczka![/QUOTE] Crazy cat lady :cool3:
  3. [quote name='erka']Linssi przydała by się pomoc na utrzymanie, na razie jest w płatnym dt, bo nie było miejsca w hoteliku. Jakis czas pewnie upłynie zanim znajdzie dom. [/QUOTE] A karma, leki czy suplementy?
  4. O matko, jaki chudy ogonek... nie tak powinien wygladac ogon onka :( Erka, cos dla niego potrzeba? (oprocz domu oczywiscie...)
  5. Roza (onka, znaleziona na E7) też zaginęła. Dowiedziałam się przez przypadek 2 miesiące później. Nikt mnie nie powiadomił. Psy zostały "pod opieką" starszej kobiety. Załamka :(
  6. [quote name='savahna'] Linssi co dla Ciebie znaczy ostatnia chwila??!!:mad:[/QUOTE] 2-3 dni przed
  7. [quote name='mira145']A imprezka była super:multi:! Gdzie byli Ci których nie:angryy: było?! Pytam się:mad:![/QUOTE] Na konkurencyjnej imprezie :P Tak to jest, jak sie człowiek w ostatniej chwili dowiaduje
  8. Mimo wstępnej diagnozy, że guza powinno udać się usunąć w całości, po otwarciu jamy brzusznej okazało się, że nowotwór dał przerzuty na wszystko - żołądek, płuca, pojawił się kaszel z krwią. lekarze się załamali jak to zobaczyli, a my gdy o tym usłyszałyśmy. Sunia bardzo cierpiała, choć tego nie pokazywała. Zasnęła wczoraj. Dom tymczasowy miał być domem stałym - państwo bardzo chcieli, by Folgunia zamieszkała z nimi. Czasem odechciewa się wszystkiego, naprawdę...:flaming:
  9. [quote name='MALWA']Tak mi przykro..........ale czy ten guz, który był na listwie mlecznej został w całości usunięty? Skąd ta krew, z płuc? Jakie narządy objęły przerzuty? I co dalej, sunia została zmknieta i jest u dr Novaka czy już u Was w fundacji ?[/QUOTE] Guz był tak rozlany, że nie było szans na całkowite jego usunięcie. Dodatkowo zajął już płuca, zołądek i generalnie wszystko, co mógł. Był bardzo agresywny. Krew w płucach pojawiła się zapewne również z powodu nowotworu :( Sunieczka zasnęła i jedyne, co można tu chyba powiedzieć, to tyle, że w ciągu ostatnich dni doświadczyła więcej szczęścia i miłości, niż przez całe swoje życie. Była kochana i to najważniejsze.
  10. Cóż, czas to napisać. Nie mamy dobrych wieści... Folga dziś była operowana u dra Novaka w Czechach. Mimo wstępnej diagnozy, że powinno udać się cały guz wyciąć, po otwarciu jamy brzusznej okazało się, że guz dał już przerzuty do innych narządów i sieje spustoszenie w ciele sunieczki. Co więcej, przysparza jej to ogromnego cierpienia, bo nawet chodzenie zaczęło być problemem. Pojawił się również kaszel z krwią Rokowania są bardzo złe i lekarze nie dają szans na wyzdrowienie Folguni :placz: Nie mam jeszcze informacji na temat dalszych działań, ale generalnie jakie by nie były - przegraliśmy...
  11. Ja również jestem ZA w obu przypadkach!
  12. Nie chcemy niuni obciążać wielokrotnie narkozą, a później długotrwałą rekonwalescencją, dlatego oba zabiegi zostaną wykonane za jednym zamachem.
  13. Bylybyśmy wdzięczne, gdyby ktoś mógł pomóc z bazarkami, bo przestajemy ogarniać rzeczywistość :(
  14. [quote name='wegielkowa']Długowłosa owczarka ze spiłowanymi zębami. Kibluje w klatce u gospodarzy, pod Jędrzejowem. Pani negocjuje z synem, żeby mi ją oddać. Od 2 miesięcy u nich. Ktoś ją tam wywalił. Jest bardzo wysoka. [IMG][IMG]http://i61.tinypic.com/sey6iv.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][URL="http://www.tinypic.pl/s8hrfk4y747o"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00561/s8hrfk4y747o_t.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][/IMG][/QUOTE] Wątek suni: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/256118-Pi%C4%99kna-donka-ze-spiłowanymi-zębami!-Pomoc-potrzebna!?p=22354612#post22354612[/URL]
  15. Węgielkowa przemierzając kolejne kilometry świętokrzyskich wsi, znów wypatrzyło cudo. Siedziała zamknięta w klatce 1,5x1,5 m, brudna, śmierdząca, obklejona własnymi odchodami. Wypatrywała ratunku i wypatrzyła! Sunia została ponoć wyrzucona w tej miejscowości, a obecni/byli właściciele ją "uratowali". DONka okazała się młodą sunią, która mimo swoich przeżyć, pozostała łagodnym i ufnym zwierzakiem. Kły niestety ma spilowane, co może świadczyć o dramatycznej przeszłości. W chwili, gdy tworzony jest ten opis, Węgielkowa wiezie niunię se sobą do domu, gdzie psina zostanie wykąpana i należycie nakarmiona. Chyba pierwszy raz wygłaskana będzie mogła spokojnie zasnąć. Potrzebujemy pomocy w walce z bezdenną głupotą panoszącą się w naszym województwie, bo sami nie dajemy rady! W najbliższym czasie sunia zostanie wysterylizowana, odpchlona, zaszczepiona i zachipowana. Ewentualne wpłaty można kierować na niniejsze konto: Dane do wpłat: Fundacja KASTOR ul. Karłowicza 11/28 25-357 Kielce Nr konta bankowego: PKO BP: 71 1020 2892 0000 5902 0455 7542 z dopiskiem : DONKA Z GUZEM dla zagranicy: SWIFT (BIC): BPKOPLPW paypal/e-mail: [EMAIL="info@fundacjakastor.org"]info@fundacjakastor.org[/EMAIL] W rubryce TYTUŁEM prosimy pisać: DONKA Z GUZEM rozliczenie: [URL="https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0AvEeesOEDxBqdGdvbHdzZEJieEtYcEVfRW5FZWZ3UFE&usp=drive_web#gid=1"]https://docs.google.com/spreadsheet/...rive_web#gid=1[/URL] Za każdą wpłaconą złotówkę baaaaardzo dziękujemy ♥ Zdjęcia póki co kiepskie, ale właśnie powstają nowe ;) [IMG]http://i529.photobucket.com/albums/dd334/Linssi_2008/s8hrfk4y747o_zps2f5daab0.jpg[/IMG] [IMG]http://i529.photobucket.com/albums/dd334/Linssi_2008/sey6iv_zps84cbb296.jpg[/IMG] [IMG]http://i529.photobucket.com/albums/dd334/Linssi_2008/Ar2629_zpsfb54da2e.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...