wydaje nam sie,ze on w ogole jeszcze troche podrosl.zrobilismy mu pierwsza kapiel-bal sie wanny i ze 2 razy wyskoczyl ale jak juz poczul drapanie,pieszczenie to nie chcial wyjsc z wanny:)ciesze sie najbardziej z tego,ze slucha sie nas obydwoje.a z tym jego spaniem to byly chichry.zasypial na podlodze ale jak juz zorientowal sie ze spimy,wskakiwal w nogi.raz nawet spadl z tapczanu w nocy,ale tak spadl,ze dupa zostala mu na kanapie:)a skubany chraaaaappiiieeee...:grin: