Byłem z nią u całodobowego weta, opowiedziałem całą historię i podobno jest kilka przyczyn:
1. Pies dużo pije z bólu
2. Ropomacicze
3. Cukrzyca
4. Nerki ( dużo pije bo dużo sika)
Cukier zbadany był na miejscu i jest w normie, natomiast na ultrasonografie jamy brzusznej było widać szyjkę macicy i coś jeszcze( nie potrafię powtórzyć) czego nie powinno być widać u psa który nigdy nie był szczenny.
Mogą być to początki ropomacicza. Dostała leki i mam się pojawić ponownie w piątek.
Moczu na razie nie chcieli.
To całe ropomacicze jest groźne??
Vesna- trwa to około dwóch tygodni.