No więc, Dudek na Błoniach zaprzyjaznił się, Syberian Husky to nowy kolega, widzeli się dzisiaj dwa razy po południu i pod wieczór, zabawa na całego, a Syberian 5 razy większy od Dudka bardzo delikatnie się z nim bawił. Coś cudnego, na raz następny biorę aparat! No i po południu były lekkie siśki, no a wieczór udało nam się i była nie dośc, że kupa, to drugie siki i to nie na gazetach, mimo, że wzięłam ze sobą. No, a teraz śpię wyczerpany wrażeniami:loveu: