Szukam Dobrego kochajacego domku dla okolo 1,5 - 2 letniego psa dobermana. Pies zostal najprawdopodobniej wyrzucony z samochodu,blakal sie po okolicy,w koncu trafil do mnie na DT. Na szczescie nasz Urzad Gminy Lipinki Łużyckie jest przyjaznie nastawiony do zwierzat i takie psy zamiast blakac sie po ulicy albo trafiac do schroniskowych boksow,trafiaja do mnie na DT, Urzad gminy pokrywa koszty utrzymania i leczenia wiec nie mamy problemow z utrzymaniem psiakow,jednak pozostaje problem nowych domkow. Czyli można powiedziec ze takie mini przytulisko mamy,do tej pory byly to jednorazowo 3 - 4 psy i jakoś udawało się szybciutko znalesc im nowe rodziny,jednak zblizajace sie wakacje nie sprzyjaja zwierzetom i ilosc psow wyrzucanych rosnie z dnia na dzien,nawet w takiej malutkiej wiejskiej gminie jak nasza jest to zauwazalne. Na dzien dzisiejszy szukamy dobrego domu dla cudownego dobermana,ktory bardzo potrzebuje swojego Pana,jest to pies czarny podpalany,ma obciete uszy i ogon,niestety nie jest wykastrowany,wykonuje podstwawowe komendy,pieknie chodzi na smyczy przy lewej nodze,napewno mieszkal w mieszkaniu,bo pierwsze co zrobil po przybyciu do nas to wszedl na fotel i poszedl spac. Jest wyjatkowo spokojny jak na dobka,nie ma w nim nawet odrobiny agresji,nawet w zabawie nie warknie ani nie szczeknie,z kotami i innymi psami zyje w zgodzie. Nie bede go tu zachwalac to naprawde wyjatkowo madry i grzeczny pies. Tylko widac ze potrzebuje tego swojego jedynego wlasciciela,bardzo potrzebuje milosci.
mam jego fotki ale jestem antytalencie komputerowe i nie potrafie wstawic tu fotek:placz:
Acha pies jest oczywiscie zdrowy,zaszczepiony i odrobaczony.
Jezeli ktos bylby zainteresowany to prosze o kontakt na maila [EMAIL="psiakidoadopcji@poczta.onet.pl"]psiakidoadopcji@poczta.onet.pl[/EMAIL]
jestesmy z okolic Żar (woj. lubuskie)