Jump to content
Dogomania

justynam

Members
  • Posts

    62
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justynam

  1. najwcześniej moge jakies 19:20
  2. To ja bym wpadla tak okolo 20:00 Może być ?
  3. Gameboy, a bedziesz dzisiaj wieczorkiem w domu? przyniosłabym ci 50zł na leczenie małego, ale w zamian chcę się z nim parenaście minut na podłodze pobawić (hi hi brzmi jak wynajmowanie psa na godziny, czy to karalne ? :evil_lol:)
  4. [quote name='auraa']psiak nie zaraża. Klinika jest całodobowa.Ale w nocy może lepiej nie zabierać;).[/quote] No w nocy to nie planuję ;), tylko mam rozrzut czasowy pomiędzy 14:00 a 20:00 To ja go przywiozę, poproszę tylko na PW adres albo kontakt do GameBoy I co mam powiedzieć w lecznicy żeby mi go wydali?
  5. [quote name='Fela']A czy ktoś mógłby pomóc w przewiezieniu malucha z lecznicy (Śreniawitów na Tarchominie) do GameBoy (a propos, GameBoy, w jakim rejonie Warszawy jesteś?). Podróx autobusem może być dla małego sporym stresem.[/quote] Jesli psiak nie zaraża to mogę go przewieżć poniedziałek. Tylko w ogóle nie wiem o której godzinie będę mogła. W jakich godzinach jest czynna lecznica? Do której najpóźniej można? O ile wiem to GameBoy na południu Wwy.
  6. GrubbaRyba, posłałam Ci własnie 100 zł na utrzymanie maluchów gdzieś - w klinice, albo DT
  7. Jak Zuzia jest w Wwie o ja moge dać pare kilo karmy - Royala mini dla dorosłych.
  8. Neris, Z tym glaskaniem Nemo to nie można przewidzieć. My go wieźliśmy z Wrocławia i był taki spokojniutki - nie przyszło nam do głowy że może kłapać, więc mój TZ go bez problemu głaskał i drapał za uszkiem na pocieszenie. Żadnego kłapania nie było. Może był zestresowany podróżą i taki spokojny, a może boi się tylko kobiet ?
  9. A dlaczego potraktowałaś to jako żart? Bo ja nie żartowałam
  10. A ja w takim razie zadam pytanie Ile Ty dalenka deklarujesz miesięcznie na Zuzię - na hotelik ?
  11. Ja tez deklarowałam i podtrzymuje - jak Henio wyjdzie ze schroniska dostanie ode mnie 50 PLN na nowa droge zycia..
  12. Ciotki, Na wątku wrocławskim jest info od Neris, że skontaktowała sie z nią pani z Tomaszowa. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=10308295&postcount=856[/URL] Napiszcie może do Neris zapytac - jeśli pani jest sensowna, to jeśli nie wieźmie żadnego psiaka od Neris to zechce któregos ze schroniska ?
  13. Neris, a podasz ile Ci potrzeba na leczenie i nr konta (np na priva) ?
  14. A co z Jasnie Panem Rudym? Pojechał do Neris? Dacie znac co powiedział wet, to się dorzucimy do jego leczenia.
  15. [quote name='Bazyliah']Nie zauważyłam, że poczta zdechła i poszło w kosmos. Już przesłałam jeszcze raz.[/quote] Doszło, Wydrukuję i porozklejam na osiedlu.
  16. Bazyliah, a ja nie dostałam na priva pliku z ogłoszeniami do wydruku ..
  17. I czy to potwierdzone że on ma 10 lat? Bo oprócz tego kaszlu, cieknącego nosa i oczków to on taki całkiem żywotny...
  18. Dojechalam do domu, To teraz raport z drogi dziadka w Wroclawia do Wwy Dziadek pieknie jezdzi samochodem, na pewno dużo jezdził z właścicielem, bo albo grzecznie zwinięty w kłebek spi, albo stoi tylnymi łapami na tylnym siedzeniu a przednimi na podłokietniku między przednimi siedzeniami i wygląda przez okno. A jak go zostawiliśmy w samochodzie żeby pójśc pogrzebać w bagażniku, to w ciągu minuty przeszedł na przednie siedzenia i usiadl za kierownica :evil_lol: Kaszle bardzo - całą drogę jak spał to była cisza, a jak się budził to cały czas pokasływał Jechał na tylnym siedzeniu bez kontenerka z moją suczką, wykazywał wobec niej uprzejmą obojętnośc, żadnych problemów. Dawał się po drodze głaskać, widać że mu to sprawiało przyjemność. Dawał się brać na ręcę żeby go włożyć albo wyjąć z samochodu. Ani razu żadnego warkniecia czy pokazywania ząbków Jak dla mnie - bardzo sympatyczna psina, gotowa jeszzce kogoś pokochać w życiu. Po podleczeniu i odchudzeniu ;) będzie fajnym psiakiem I jeszcze fotka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/280/18a1ccaa2bf9cc8d.jpg[/IMG][/URL]
  19. gdzie mieszkasz - gdzie jest kontenerek? jak nie chcesz podawac to napisz do mnie na priv
  20. Cześć, Znalazłam Wasz wątek :-) To ja jadę na trasie Warszawa - Wrocław (sobota rano, około 7-7:30) Wrocław - Warszawa (około 16-17) Transporterek w Wwie mogłybyście podrzucić np. w piątek (czyli dzisiaj) wieczorkiem albo w sobotę wcześnie rano na Kabaty. Albo w ciągu dnia do Śródmieścia. Do odbioru byłby w niedzielę wieczorem
  21. ja jadę z Wwy w sobotę rano, najpóźniej o 8:00 z Nasielska mogłabym Lunę odebrać, ale w piątek wieczorem, tak 21-22 czy Luna zanocuje w obcym miejscu czy się boi?
  22. ja będę jechać do Wrocławia z Wwy w sobotę 7.06 rano - to mogę Lunę zabrać Ale w transporterze, bo bedzie i Emma i jeszcze jeszcze być może jedna mała suczka i nas dwoje ludzi - w jednym samochodzie I we Wrocławiu ktoś by musiał ją od razu odebrać, bo nie mam zupełnie co z nią zrobić W niedzielę wracam - mogę transporter odwieźć do Wwy
  23. [quote name='GrubbaRybba']Justyna, ja zapytam w niedzielę kierownika, czy przy mu się wykładzina. Jeśli odpowiedź będzie na "tak", coś wykombinujemy.[/quote] trzeba odebrac do jutra rano bo inaczej ją wyrzucają (zrywają kolejne partie i dlugo ich nie trzymają) dałaby któraś z Was radę zadzwonić do kierownika i zapytać czy w ogóle chce?
×
×
  • Create New...