[quote name='Folen']Witajcie, chwilę mnie nie było, ale już wracam z wieściami.
Nie widziałam Brooklyna 5 dni i stwierdzam, że duży już jest i przytył ładnie...
Już praktycznie nie sika w domu, takie postępy zrobił jak mnie nie było :D
Karma się nam kończy Pati, a saszetki zdały egzamin bo się mały zaokrąglił trochę i taka fajna fałdka mu się robi na pleckach, zaczyna wyglądać jak prosiaczek mały :loveu:
W piątek jedziemy na szczepienie, więc się maluch też zważy i zobaczymy ile przytył w ciągu tych 3 tygodni pobytu u nas, bo tyle właśnie dziś mija odkąd jest z nami.[/quote]
ok moja połówka wraca z zagranicy 16.04, więc zakupimy mojemu chrześniakowi kolejną porcję i w paczuchę zapakujemy...
fałdka na karku to musi być mniamniusi widok:multi::multi::multi: