Jump to content
Dogomania

drakula

Members
  • Posts

    29
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by drakula

  1. Ja również z kate11 dyskutować nie będę bo czytając '' Moim zdaniem Drakula zagłodził świadomie psy'' można przypuszczać że podobnie jak p. Sylwia naoglądały się bajek Disney'a. Zgadzam się że nikt niczego tu nie musi udowadniać. Są osoby które jak czytam bawią się przy lekturze, a przypomnę tytuł: Co powinniśmy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!! Dalmibea zakręciła się już kompletnie i zaprzecza sama sobie. Co ciekawe ja otrzymałem to zdjęcie Heliosa jako ''zdjęcie z obdukcji' i pomijając jakiej obróbce zostało poddane nasuwa się pytanie gdzie zostało wykonane. Czytamy że skrajnie wycieńczona Viktoria z paszportem w łapie ( wydanym przez lekarza przecież!) ruszyła w wielogodzinną drogę. Zanim się z Wami pożegnam odsyłam do moich wcześniejszych postów również na Czarnych Kwiatkach, gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości kto kogo pomówił. Posiadam całą korespondencję ( łącznie z ostatnimi obraźliwymi mailami), zdjęcia psów, kopie zaświadczeń medycznych ( na podstawie dawek leków można bez trudu określić wagę psów). Mam świadków - osoby które widziały psy i miały z nimi kontakt. To tyle. Pozdrawiam - oczywiście nie wszystkich
  2. Witam ponownie. Niegrzecznie byłoby nie odpowiedzieć na pytanie wiedząc że padło. Odp: Psy odebrane odemnie nie były w cyt''takim złym stanie'', prędzej można było prześledzić historię ich pobytu u mnie na forum sos jednak po przeszło miesięcznej ''modernizacji'' niewiele z chronologicznej całości zostało. Jeszcze raz powtarzam że przedstawione zdjęcia pochodzą z różnego okresu i są przedstawiane nie zgodnie z kolejnością a co gorsza przypisywane są im ''fakty'' nie zgodne z prawdą. Zdjęcia ze schronisk są zdjęciami ze stron tych schronisk a nie zrobionymi przed odbiorem w schronisku, zdjęcie Heliosa (z żebrami) nie przedstawia go w stanie jakim opuścił mój dom więc zostało poddane obróbce!! I jeszcze odnośnie postu Figi moja odpowiedź na te >To zdjecie wstawil na naszym forum drakula, wiec w razie ew przerobek sam sobie kopalby dol. Widzicie sens?<teksty o zdjęciu - Bułahahaaaa! Widać w tym okresie zachwycał ją wygląd Viktorii. I jeszcze takie drobiazgi -gdzie się podziała obroża (zdjęcia z hm.. kliniki) może wychudzony Helios przeleciał przez nią; i dlaczego w tym cudownym domku Helios trzymany jest na smyczy.
  3. Odcinam się od tej dyskusji, przedstawiłem fakty. Zapewniam że Dalmibea nie uniknie odpowiedzialności karnej. Mam nadzieję że kłamliwe pomówienia nie znikną ''zwyczajowo''z forum. W każdym z postów w sposób antynomiczny przedstawia wymyśloną przez siebie ''rzeczywistość''. Żałosne jest że używa w tym wszystkim słów prędzej zasłyszanych (można odnieść wrażenie że się jej pomaga pisać) i powtarza bez końca jakby to miało ją uwiarygodnić. Dalmibea jest na tyle głupia że łżąc i obrażając innych pogrąża siebie jeszcze bardziej, wynika to zapewne z faktu że trudno jest obrazić kogoś o jej moralach więc odnosi się do ludzi z szacunkiem (brakiem szacunku) godnym własnej wartości. Ale fakt że ktoś mieszka poza granicami POLSKI nie oznacza że jest bezkarny.
  4. Widzę że brakuje tu tylko szarej eminencji Danki. Taa..SPA do tego zabiegi liposukcji, a odessany tłuszczyk wystawiałem na bazarku jako fant pod nazwą: Smalczyk Domowy, żeby autystyczny dalmatyńczyk miał za co jechać do domku.. Zofia.Sasza słabiutki z ciebie grafik, nie dla tego że nie widzisz jakiej obróbce podano zdjęcie, ale ponieważ masz 100%; pewności, a nie możesz mieć. Teraz parę słów do osób które chcą poznać prawdę. NIGDY NIE BYŁEM ZWIĄZANY ŻADNĄ UMOWĄ Z SOS-DALMATYŃCZYKI. NIE ŚWIADCZYŁEM USŁUG PŁATNEGO DT. Psy które do mnie trafiły były w opłakanym stanie. Podczas ''przejściowego' pobytu w moim domu były leczone, szczepione, kastrowane... Z wielką satysfakcją przekazywałem pieski dalej. Za opiekę nie pobierałem żadnego wynagrodzenia a przelewy miały pokryć koszta leczenia, szczepień, również paszportów i profilaktyki ( frontline, preventic, pratel) oraz wyżywienia (dzienna racja żywieniowa 6zł za psa!! - chyba nikt nie ma wątpliwości że jeszcze raz tyle dokładałem ). Rachunki za usługi weterynaryjne wysyłałem pocztą elektroniczną. Na rachunkach widniała pieczęć lecznicy wraz z nr tel. W książeczkach widniały wpisy o zabiegach, leczeniu i zastosowanych lekach oraz szczepieniach i zastosowanych środkach przeciw pasożytom. te same informacje znajdowały się w paszportach gdzie dodatkowo znajdował się wpis o stanie zdrowia psa i pieczęć-czerwona, lek weterynarii i zarazem urzędnika państwowego. Niestety Panie z organizacji (którą nie są, a za jaką się podawały) sos-dalmatyńczyki, uchylały się od wpłat należności. W tym samym czasie w jednym z maili którego stałem się przypadkowym odbiorcą pojawiły się informacje że na terenie niemiec za psa cyt:''każe się płacić 300 Euro''. Po zagłębieniu się w temat znalazłem w internecie wiele publikacji mówiących bezpośrednio o tych paniach. Odpowiedzią na moje kłopotliwe pytania była agresja a gdy w zaistniałej sytuacji odmówiłem dalszej pomocy zostałem zaatakowany a następnie pomówiony. Pomówiono mnie i lekarzy opiekujących się psami.Na forum dalmatyńczyków pojawiły się obraźliwe treści w moim kierunku. Zaczęto manipulować faktami i zdjęciami.Mój sprzeciw i wyjaśnienia spowodowały ocenzurowanie i zablokowanie forum. Usunięto niewygodne wpisy-trwało to miesiąc! Jeszcze bardziej drążąc temat znalazłem informacje o rzekomych sterylizacjach i kastracjach dalmatyńczyków które prędzej już były poddane tym zabiegom, o próbie wyłudzenia ''kary umownej'' od osoby której adoptowano psa nie sprawdzonego do dzieci. Także na niemieckich stronach znalazłem ''moje'' rozliczone faktury z prośbą o wsparcie w leczeniu. Tak przedstawia się sytuacja najogólniej w skrócie. O ile działania związane z ''eksportem'' dalmatyńczyków są działaniami na granicy prawa to oszustwa i pomówienia są karalne. Poczucie bezkarności sprawia że ludzie ci stają się coraz bardziej bezczelni i można odnieść wrażenie że utrwaleni w swojej obłudzie i hipokryzji zaczynają wierzyć w tworzony przez siebie własny wizerunek.. Dodam jeszcze zdjęcie Biru, głuchego pieska który został odebrany z hotelu pod Łomżą z powodu problemów jakie stwarzał. Hotel ten również został pomówiony. Hmm.. co za zbieg okoliczności. Na forum sos są zdjęcia Seleny zrobione przeze mnie, nie rozmyte, na których widać zagojoną ranę opryskaną Fatroximinem (spray-barwiący na różowo). Jeszcze z innej beczki. Teksty o rasizmie i pozostałościach z czasów wojny są nie na miejscu. I są osoby które ze względu na swoje obyczajowo-narodowościowe ''orientacje'' szczególnie powinny temat przemilczeć.
  5. [quote name='Ilonajot']drakula, czy to Ty jestes ten Sasiad/Sasiadka 20km od schroniska w starogardzie??? ;)[/QUOTE] Odległość się zgadza.:cool3:
  6. [B]Super że jest pod dobrą opieką. O Tymczas się nie martwcie. Wyślę wam na PW albo maila krótki opis warunków u mnie i zadecydujecie czy ''się kwalifikuje''.[/B]
  7. Trochę się pospieszyłem z odpowiedzą na transportowym, bo myślałem że 28go będę w Poznaniu, więc jechał bym dalej. Ale bądźmy w kontakcie.
  8. Mogę zawieść w poniedziałek lub wtorek. Transport byłb do podziału na dwie osoby. Proszę o kontakt na maila arkadiusz_tc@op,pl jeszcze dzisiaj (niedziela).
  9. ..no i oczywiście malibo57 :klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz:
  10. [quote name='Abrakadabra']Wolałabym w niedzielę, jeśli Tobie nic nie stoi na przeszkodzie :) Ps. Proszę tylko o zwrot kosztów paliwa. Przeliczyłam, że ok.700km (Warszawa-Wrocek-Warszawa) to dla mojej fury:) bak paliwa (jakieś 45 lirów). W przełożeniu na pieniądze - ok. 190zł.[/QUOTE] :klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz:
  11. Dobrze że nie napisałaś z dzikim facetem... Mam trzy posty bo ja jeżdżę z psami a nie "hopam" na forum. Mogłaś zresztą poprosic o rekomendacje. I wcale sie nie gniewam
  12. [quote name='DIF'] ...Na moim profilu napisał dracula. Brr.. sam nick odstrasza:evil_lol: Transport kosztowałby +/- 280 zł. [/QUOTE] No dzięki:angryy: Na piątek mam załatwione tańsze "paliwo":diabloti:, ale musicie się zdecydować, bo jak nie to inni skorzystają.
  13. [quote name='agatkia']:lol: Podróz zniósł świetnie! Jedną noc musiał spędzić podobno u Pana, który go pprzewoził- Pan jest nim absolutnie zachwycony :) Wszystko gra, dam znać, jak bedę wiedzieć wiecej :lol:[/quote] Cały wieczór bawił sie z Krystyną i Rudolfem (kotami). Gonił je a one uciekały - taka zabawa :evil_lol: Nad ranem niezauważalnie przegryzł coś przed drogą :razz: korzystając z gościnności naszych psów. Cała drogę bacznie obserwował przez okno a na postojach zaczepiał nieznajomych. Bardzo grzeczny i towarzyski pasażer.
  14. [quote name='Gisic87']Do mnie dzisiaj napisał ktoś dopiero co zarejestrowany na dogo że przewiezie malucha "po kosztach" za 360zł. Według mnie to na pewno nie jest po kosztach my z Katowic do Gdyni jechaliśmy za tyle a to jest 100km więcej[/quote] Witam Ten ktoś to ja, biorąc pod uwagę staż innych forumowiczów można powiedzieć że dopiero zarejestrowany. Jeśli chodzi o koszt to rachunek jest prosty: 8.5L/100km (+ dojazd do Gdyni i powrót z granicy do Tczewa). [U][COLOR=black][B]I rzeczywiście nie po kosztach-nie doliczam amortyzacji[/B][/COLOR][/U]. PRZEPRASZAM ŻE SIĘ NARZUCAM [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f521/pilnie-transport-gdynia-slubice-granica-niemiecka-na-28-02-dla-gluchego-psiaka-132247/#post11860439[/URL]
×
×
  • Create New...