Małgorzata 40
Members-
Posts
45 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Małgorzata 40
-
Sara, Fila Brasileiro, 8 lat, szuka domu! Sara za TM.
Małgorzata 40 replied to laverte's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Samoglow-pewnie ,że by się dało.Ja mogę pojechać po Sarę do Koszalina i podrzucić ją np. do Lęborka ,a Ty Ją tam przechwycisz ;)...jakoś to poukładamy ,jak tylko będzie znany termin. -
Sara, Fila Brasileiro, 8 lat, szuka domu! Sara za TM.
Małgorzata 40 replied to laverte's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze w temacie: Jeśli będzie cokolwiek wiadomo odnośnie terminu wyjazdu Zbójiniego do Krakowa i to ja mam ją przekazywać w Gdańsku ,proszę o kontakt.Z kilkudniowym wyprzedzeniem istnieje możliwość zamiany w pracy ,z dnia na dzień nie jestem w stanie załatwić nic.Byłabym zapomniała -13 ,piątek ,nie wchodzi w rachubę...wprawdzie jadę do Gdańska ,na lotnisko ,ale wiozę ze sobą dwie osoby i dziecko ,więc siłą rzeczy Sara się juz nie zmieści... Pozdrawiam Małgorzata -
Sara, Fila Brasileiro, 8 lat, szuka domu! Sara za TM.
Małgorzata 40 replied to laverte's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Laverte ,napisałam do Ciebie maila w związku z Twoim pytaniem o transport .Czekam na odpowiedź. Pozdrawiam Małgorzata -
Witam:lol: Dotarłam do domu szczęśliwie ,ale pogoda mnie troszkę umęczyła. Widzę ,że już wszyscy wszystko wiedzą...od siebie tylko dodam ,że Dorcia to przekochana ,tuląca się do wszystkich kruszynka.Słodziak niesamowity.Nowa Pani tez bardzo sympatyczna i myślę ,że obie są szczęśliwe. Miło mi było Was poznac osobiście ,choć tylko przez chwilkę. Jeśli wolno mi tak powiedzieć-polecam się na przyszłośc.Macie moje namiary ,więc gdyby kiedyś jakaś akcja... Serdecznie pozdrawiam Małgorzata
-
Witajcie:lol: Dyliżans zatankowany ,siedzenia złożone,koce rozścielone ,miska przygotowana ,woda w butelce ,smakoły spakowane. Rysiak1 ,wszystko o.k.,jestem gotowa...tylko spać mi się nie chce:placz: Jutro rano około 7 ,a może troszkę po, jestem u Danusi i zabieram Dorotkę. Zatem do zobaczenia jutro Byłabym zapomniała -wysłałam Tobie PW - nr telefonu ,ale od razu mówię , -raczej nie odbieram ,jak prowadzę.Będzie dobrze ,damy rade. Pozdrawiam Małgorzata
-
Witajcie:lol: Wstępny plan już mam:około 7 rano ( z piętnastominutowym poślizgiem:oops:)odbieram Dorotkę od Danusi.Żadnej kawki porannej nie będzie ,choć Danusia zapraszała(dziękuję) ,ale jak znam życie i siebie ,rozgadałybyśmy się...i jadę do Stargardu.Mój zramolały komp pokazuje mi ,że trasa to 206 kilometrów i powinnam ją pokonać w 3 godziny i 23 minuty.Schumacher ze mnie żaden ,ale docisnąć potrafię.Szaleć nie będę ,bo pasażerka na wagę złota.Pomiędzy 11 a 12 mam nadzieję dotrzeć do celu...ale wiecie ,różnie bywa...jakiś spacerek po lesie na siusiu(Dorotki siusiu.:evil_lol:.) Rysiak ,zadzwonię do Ciebie z trasy ,jadę Fordem Escortem koloru bliżej nieokreślonego (zielony ,a może niebieskawy-zdania są podzielone).Chyba nie bądzie takiego zbiegu okoliczności ,że na tej samej trasie spotkaja się dwie Fordziny na słupskich blachach (GS) i Dorotka?Odnajdziemy się tak czy inaczej.To na dzisiaj tyle ode mnie.Odezwę się jutro ,bo dzisiaj czeka mnie noc w ...pracy:angryy: Pozdrawiam-Gośka.
-
Tak ,Danusiu ,odbiorę Dorotkę z samego rana od Ciebie i od razu ruszam na Stargard.Rozumiem ,ze Dorotka przenocuje u Ciebie? Byłoby świetnie.Pozostało nam jeszcze dogadać się ,która to godzina " z samego rana"? 6 czy 7?A bliżej dnia wyjazdu powiesz mi ,skąd mam ja odebrać? Rysiak 1-17 Tobie pasuje?To też poproszę o jakieś namiary żebym nie zabłądziła w Stargardzie:oops: Małgorzata Zaczyna się nam sytuacja klarować ,oby tak do końca
-
[quote name='danka1234']Dziewczyny Wy sie dogadujcie a ja jak juz pisałam dostosuje sie do Was. Danusiu ,czy to jest dalej aktualne? Mogłabyś przywieźć Dorcię 16 do Słupska? Wtedy ja z samego ranka 17 mogę ją już wieźć do domku... Pozostałoby tylko zorganizowanie jej noclegu...u mnie odpada ,Juniorski jest hmmm ,powiedzmy lekko niegościnny.Popytam wśród znajomych ,ale może być ciężko... Pozdrawiam Małgorzata
-
Dobrze się czyta pomyślne wiadomości... Ja ,niestety ,takowych nie mam.Otóż 16 października zupełnie wypada z planów ,nic na to nie poradzę ,próbowałam i nic się nie da zrobić.Pomyślałam jednak ,że gdyby Dorotka mogła jechać 16 ,Danusia mogłaby ją przywieźć do Słupska i udałoby się zorganizować nocleg dla suni ,to 17 raniutko zabieram ją do Stargardu.a nawet bardzo raniutko.Pozostałe dni (20 i 21 )bez zmian. Bardzo mi przykro za zamieszanie. Pozdrawiam. Małgorzata. [B][COLOR=RoyalBlue]Dorotko ,na pewno już niedługo znajdziesz się w swoim domku .[/COLOR][/B]
-
Rysiak1-nic nie stoi na przeszkodzie ,żebym 16 po 20 przekazała Dorotkę do nowego domku .Powiem więcej-bardziej byłabym skłonna wracać nocą niż jechać w dzień 17-tak mi jakoś ten 17 nie leży... Jeszcze raz ja-rozumiem ,ze najlepiej dla Dorotki byłoby ,gdyby jak najszybciej znalazła się w swoim domku ,bardzo chciałabym uczestniczyć w jej szczęściu ,ale powiem Wam ,że dla mnie najlepszym terminem (pod różnymi względami ,nie czas i miejsce ,żeby się tutaj uzewnętrzniać) jest 20 i 21 października. Z racji tego ,że nie jestem tutaj sama i nie ja decyduję ,dostosuje się ,oczywiście.Ale gdybyście miały moje zdanie na uwadze ,byłabym wdzięczna. Małgorzata
-
Witam. 17 października muszę być najpóźniej w Słupsku około 15...więc musiałabym wyjechać do Stargardu rano.Moje propozycje: -Danusia przywozi 16 Dorotkę ,odbieram psinkę około 14-15 i wiozę do Stargardu; -Danusia przywozi Dorotkę 16 wieczorem ,trzeba zorganizować jej nocleg w Słupsku i z samego rana 17 zabieram dziewczynkę do Stargardu; -20 października mogę zabrać Dorotkę po 13 ; - 21 października jestem do dyspozycji cały dzień... Z mojej strony tyle.Co Wy na to? Małgorzata
-
Witam. Zaglądam ,jak najbardziej ,ale od dwóch dni miałam problemy z Dogo... Jestem niepocieszona takim obrotem sprawy ,ale cóż ,siła wyższa.Prawdę powiedziawszy ,troszkę i dla mnie się skomplikowało.Nie chcę absolutnie powiedzieć ,że się wycofuję ,nic podobnego.Tylko po 15 najbliższym wolnym terminem ,kiedy mogłabym pojechać z Dorcią do nowego domku jest dopiero...no to się rozpiszę: -[B]17października(piątek)-[/B]muszę być najpóźniej na 15 w Słupsku i nie ukrywam ,że wolałabym w ten dzień nie jechać ,ale jeśli nie będzie innego wyjścia ,pojadę; [B]-20 października (poniedziałek)-[/B]jestem po nocy ,więc potrzebuje troszkę "oko przytulic" ,myślę ,że rozsądną godziną byłaby 13 (muszę jeszcze "wybiegać " swojego ogona) ,mogę wtedy spotkać się z Danusią i zabrać Dorotkę; -[B]21 października(wtorek)[/B]- jestem do Waszej dyspozycji od rana...tylko wyprowadzę psiaka na małe co nieco. Tak przedstawia się mój czas ,który mam Wam do zaoferowania...decydujcie więc. Pozdrawiam. Małgorzata
-
Witam. Mówiąc "ten weekend" macie na myśli 4-5 października? 5 (niedziela ) pasuje jak najbardziej ,jestem nieograniczona czasowo.Mogę Wam podać ,jakie dni z mojej strony są do Waszej dyspozycji:[COLOR=Blue] 5 (niedziela) bez ograniczeń czasowych 9 (czwartek)-muszę być na 16 w Słupsku 13 (poniedziałek) bez ograniczeń czasowych [COLOR=Black]Na razie tyle ,w tym czasie nic się u mnie nie zmieni ,po niedzieli będę w stanie określić swoją dyspozycyjność w dalszej części miesiąca . Tyle ode mnie.Działajcie i czekam na wiadomości. Pozdrawiam serdecznie Małgorzata [/COLOR] [/COLOR]
-
Świetnie ,więc sprawa prawie dograna.Dajcie mi ,proszę ,znać ,jaki termin ewentualnie wchodziłby w rachubę.Jeśli mam pomóc ,musimy to wcześniej uzgodnić.Jestem w trakcie zmiany pracy i troszkę mam z tego powodu w obecnej ,że tak delikatnie napiszę ,"pod górkę" ,nie mam możliwości z dnia na dzień wyżebrać wolnego dnia.Jeśli będę znała przybliżony termin przewozu suńki ,napiszę tutaj dużymi literami ,jakimi wolnymi dniami dysponuję.Mam jednak nadzieje ,ze wspólnymi siłami wszystko się jakoś zgra. Serdecznie pozdrawiam. Małgorzata.
-
Witam wszystkich! Skontaktowała się ze mną droga mailową agatkia ,chwilę temu rozmawiałyśmy ,co prawda tylko telefonicznie...jeśli chodzi o transport Słupsk -Stargard- nie ma problemu ,jestem do dyspozycji ,tylko muszę wiedzieć dokładnie o jaki dzień chodzi ( praca-ale bywają i wolne dni).Jeśli więc mógłby ktos podrzucić suńke do Słupska ,to dalej już zawiozę.Oczywiście koszt transportu biorę na siebie ,tak jak napisałam na Mapie Dogo. Czekam na informacje. Serdecznie pozdrawiam. Małgorzata Gdyby problemem nie dającym się przeskoczyć okazało się dowiezienie suńki do Słupska...pomyslę ,co da się zrobić