Dzięki Viris za rade ale niestety ja już tego próbowałam i nici z patyczków wysmarowanych w pasztetowej ,jak trzymam patyczek w reku to psiak chce sie bawić i bawimy sie ale jak tylko rzucę patyk to fares stoi jak wmurowany i gapi sie na mnie - może on chce abym ja zrobiła za niego ten aport :placz: