Witam, mój Homer ma 8 miesięcy. Od jakiegoś czasu (ok. 2 tyg.) ma drgawki, tzn. tak delikatnie drży. Zazwyczaj ma to miejsce w czasie snu. Nie zaobserwowałam u niego żadnych innych niepokojących objawów, tzn. nie jest osowiały, ma normalny apetyt, nie ma temp., tylko to drżenie. W sumie zaczęło się to po tym, jak go ostrzygliśmy, więc mąż pociesza mnie, że może po prostu jest mu zimno :) ale mimo wszystko jestem trochę zaniepokojona i chciałam dowiedzieć się czy może ktoś z Was miał podobne przejścia. Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam! Ewa