a no trzeba przyznać - psiak charakterek ma :)
szczerze mówiąc nigdy nie miałam psa - jest to mój pierwszy psiak w domku,
ale wszyscy w rodzinie mieli...
i praktycznie zawsze latałam do wujostwa - jak nie jednego to drugiego i wychowywałam psiaki
więc troszeczkę wiem jak sobie poradzić z takim charakterkiem:)
najśmieszniejsze jest to, że Fado chcąc zwrócić na siebie uwagę "szczypie" mnie po rękach czy nogach swoimi przednimi zębami :)
komicznie to wygląda, ale i jest bardzo skuteczne:))
zakochałam się w psiaku (podobnie jak moim rodzice, którzy na początku byłi "przeciwni" - bo duży pies)
ale teraz sami mówią, że już są tak przyzwyczajeni jakby pies był z nami co najmniej parę lat :))
ma swoje zabawki, którymi się sam bawi jeśli wszyscy zajęci są czymś innym,
już nie skacze tak bardzo ,ani nie gryzie po rękach i nogach jak pisała to poprzednia kobieta, która miała go całe 2 dni...
piesek wie co to znaczy słowo "NIE"
:)
na początku strasznie bał się innych psów.
zabieram go codziennie na wybieg albo do lasku więc ma gdzie się wyszaleć:)
a chcąc ująć to w jednym zdaniu powiem, że takiego psa jeszcze nigdy nie widziałam - jest wprost kochany:)
aaa i co jest najfajniejsze i bawi zarówno mnie jak i mamę - przychodzi do mnie do łóżka rano, wskakuję przednimi łapkami i tuli pysk do mojej twarzy.. i może wtedy leżeć tak 15 minut, tuli się i tuli :))))
wtedy po prostu się rozpływam :)
hehe
zdjęcia będą - oczywiście tylko poproszę o małą pomoc, którąś z Was - bo jak pewnie zauważyłyście jestem nowa na forum (nigdy nie wchodziłam na inne fora) więc będę miała kłopoty żeby się tu jakoś odnaleźć - i zrozumieć co do czego służy :))
Pozdrawiam Was wszystkich, którzy tak dzielnie zajęli się znalezieniem domku dla FADA :)
ZNALAZŁ i już tu zostanie:)