alaskan malamut czy syberian husky lepiej się sprawdzą w Dużym gospodarstwie, w którym żyje dużo zwierząt. Problem może trywialny /tak, zdaję sobie sprawę że zawsze psy można zamknąć/ ale dotychczas wszystkie moje psy były puszczane luzem na gospodarstwie /nikomu nie robią krzywdy/, w ostatnim czasie "dorobiłem się" wózka do psich zaprzęgów i /będąc w środku kompleksu leśnego/ chciałem spróbować. Niestety mój bernardyn jest za stary, a pozostałe pieski za małe /a dokładniej to za słabe/.
I stąd pytanie.
Napiszę jeszcze że dwójka moich synów /8 m-cy i 3 lata/ są od samego początku uczone kontaktu ze zwierzętami, co jest również warunkiem przy wyborze psa - tzn. dobra współpraca psa z dziećmi - głównie chodzi o bezpieczeństwo oczywiście.
Liczę na wypowiedzi osób które rozwiązały podobny problem.
Dziękuję za informacje.