Jump to content
Dogomania

Astaroth

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Astaroth's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

13

Reputation

  1. Jedzie ktoś do schroniska w najbliższym czasie? Chciałam się przejechać, powyprowadzać, albo porobić zdjęcia do ogłoszeń jak trzeba, tylko potrzebuję kogoś za przewodnika, dawno tam nie byłam i nie wiem jakie obowiązują zasady.
  2. Leszek ma się dobrze jak na swój wiek. Świetnie dogaduje się z Sarą. Na pewno przydałby mu się badania, jakiś przegląd, bo to już taki wiek że trzeba sprawdzać. No i zęby ma w kiepskim stanie, nigdy nie były w najlepszym, ale teraz pojawiły mu się jakieś nadziąślaki i dobrze by było go zbadać pod tym kątem. Nie wiem jak odwrócić to zdjęcie: [URL=http://www.fotosik.pl/zdjecie/d766f0d2edb66265][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/zdjecie/47bb50c1404757fc][/URL] z Sarą [URL=http://www.fotosik.pl/zdjecie/1cb00d559944476c][/URL] Wszędzie go pełno, ciężko zrobić zdjęcie: [URL=http://www.fotosik.pl/zdjecie/c2bef2f4057b8271][/URL] Zdjęcia takie sobie, ale pogoda nie ciekawa, nie było słońca, tyle mi się udało w przerwach między deszczem.
  3. Ok, czyli jest szansa że znajdą właściciela? A jak nie to będzie można go ogłaszać? To jest fajny pies, gdyby nie to że mi dysk wypadł i ledwo chodzę to bym go nawet przetrzymała u siebie. Ale liczę na to że właściciele go odbiorą.
  4. Jest na kwarantannie i ma nowy numer, może nie sparwdzili chipa. http://www.testowa.paluch.org.pl/ostatnio_znalezione/wszystkie_zwierzeta_w_kwarantannie/011502549 chip 967 0000 091 79 953
  5. Mam prośbę. Znaleźliśmy psa, okazało się że jest to pies adoptowany z Palucha, więc wydawało nam się najlogiczniejsze żeby go zgłosić straży miejskiej i żeby go tam odwieźli i skontaktowali się z właścicielem. Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś bywał tam bałagan i takie sprawy czasem umykały. Czy jak ktoś z Was będzie to mogę mieć prośbę o sprawdzenie czy pies wrócił do właściciela? Numer 2520/10/P. Duży, podpalany z dłuższym włosem.
  6. przyszła obróżka kiltix dla Leszka
  7. Monika z Katowic dostałam Twoją wiadomość ale nie wiem jak na nią odpisać. Nie mogę się przyzwyczaić do tej nowej wersji dogo. Jeśli Kini wyszło 884zł to ja się z tym zgadzam. Już się dawno pogubiłam.
  8. Chyba koło 60zł, w lecznicy pewnie trochę więcej.
  9. Sama nie wiem jak z finansami Leszka bo już się trochę pogubiłam. Natomiast wiem że bardzo mu potrzeba czegoś na kleszcze, najlepiej obroży kiltix. Od 6 lat jak tu mieszkam w naszym ogrodzie nie było kleszczy a w tym roku na sobie znalazłam trzy. Wszystkie psy poza Leszkiem zabezpieczone. Jak miałam jakieś fiprexy czy coś to mu zakraplałam, ale teraz nie mam już nic.
  10. Nic się nie postarzał :) Dziękuję za zdjęcie, ciesze się że wszystko u niego ok.
  11. Dwa tygodnie temu były nawet 3 osoby a i tak ze zdjęć nic nie wyszło. Niestety nie jestem w stanie zrobić mu lepszych niż te które przesłałam, będę próbować. Jeśli chodzi o zachowanie to widać poprawę. W weekend Bezik jedzie na szczepienie, poproszę żeby go znowu zważono bo mam wrażenie że schudł. Zwiększam mu ilość jedzenia, mam nadzieję że trochę nabierze ciała. Jeśli chodzi o koszty to umawiałyśmy się na 300zł za miesiąc,tak? Przyjechał 5października, czyli do 5listopada będzie miesiąc. Przypominam też że Bezik może zostać u mnie jeszcze tylko miesiąc.
  12. hej! Odzwyczaiłam się już od pisania na dogomanii, dawno nie miałam nowego psa z dogo u siebie. Gubię się też na tej nowej stronie. Bezik to bardzo sympatyczny psiak i właściwie poza lękiem separacyjnym i koniecznością zabiegania o uwagę (a przynajmniej jemu się tak wydaje że musi zabiegać) nie ma z nim problemów. Mam wrażenie że jest z tym wszystkim coraz lepiej, ale nowy dom jeśli się taki znajdzie musi być poinformowany że taki lęk u niego występuje. Może jakiś behawiorysta będzie mógł coś poradzić jak z takim psem pracować żeby go z tego "wyleczyć".
  13. Pytałam o krew, wychodzi około 80zł.
  14. To pewnie ja jestem tą osobą :) tel 500552762. Dzięki
  15. nic mi nie szkodzi, ale minęło tyle czasu i nie było żadnych wieści co u niego że boję się że coś jest nie tak i wole chyba żyć w nieświadomości niż usłyszeć że np. nie żyje albo że trzy lata temu oddali go do schroniska.
×
×
  • Create New...