Witam
Krotki wstep zeby bylo jasne o co chodzi. Mieszkam w bloku, wynajmuje jeden pokoj, mam psa Alaskan Malamute (tylko bez tego ze w bloku psa takiego trzymac nie mozna) Psiak byl kupiony po zastanowieniu i zapoznaniu sie z rasa i wiem czego wymaga. No ale do rzeczy, gdy wracamy ze spacerow (co 2 h z nim wychodze, bo to szczeniak 3-miesieczny) Maly od razu na balkon idzie spac. Wiem, ze te psy sa przyzwyczajone do zimna, ale on ma dopiero podszerstek i sie obawiam, czy nic mu nie bedzie, bo przeciez tak cieplo to nie jest. W pokoju mam juz lodowke bo caly czas balkon otwarty zostawialem, no ale ile wytrzymac mozna i w koncu zaczalem go przymykac. Prosze o jakies opinie na ten temat, czy z psiakiem wszystko ok bedzie, czy jednak zmuszac go do siedzenia w pokoju (praktycznie caly czas spi, gdy wracamy), dodam, ze w pokoju mam chlodno, ale to widocznie temu eskimosowi nie wystarcza.