Jump to content
Dogomania

kokapudel

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

kokapudel's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. pilnie dom potrzebny!!! cała historia białej pudlicy w tym wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105459&highlight=kokapudel[/URL] a teraz sunia okazało się ze jest w ciąży!!!!
  2. jeju, one są niesamowite :) nie znam sie na pudlach, ale co on ma na końcach uszu? żeby ich nie brudził? jak idealnie obstrzyżone... jestem pod wrażenem.
  3. to w koncu gdzie mamy rozmawiać? bo boję się że gdzies przegapię coś ważnego...
  4. ktos mógłby wstawić tu jej zdjęcia? ja nie umiem, dziekuję
  5. sunia przebywa 50 km pod warszawą nadal niestety u właścicielki. Co do hodowcy to nie wiem ani syn tej pani nie wie gdzie została zakupiona. Papierów nie ma bo właścicielka niszczy wszystkie dokumentacje łącznie z własnym dowodem osobistym. dlatego miedzy innymi tak ciążko wysłać ją na leczenie bo nie ma dokumentów że jest chora, wszystko zniszczyła. Co do suni- łagodna, przebywała zarówno z dziećmi jak i z innymi zwierzetami. ta pani miała tez kiedyś królika z którym pudlica była bardzo zwiazana, lizała go i spała z nim ale królika szlag trafił bo włascicielka o niego także nie umiała dbac, ja nie chce się tu rozpisywac co do szczegółów, bo jakby jest to osoba chora i nie jest jej winą co wyprawia natomiast wine ponosi tu państwo i ustawy które blokują jakoąkolwiek pomoc czy akcję ze strony syna. sunia boi sie tylko dużych psów. czyli towarzystwo jaknajbardziej ale jej wzrostu a najlepiej mniejsze bo do wiekszych warczy i ucieka.
  6. Witam, Do oddania jest sunia, pudlel z rodowodem, 8 lat, została kupiona jako morelowa - morelowe uszy ale jej sie wybieliły z wiekiem. Sunia ma chore serduszko, musi brać leki. Sytuacja suni jest trudna z uwagi, że jej właścicielka jest chora psychicznie. Zakupiła psa 8 lat temu, bez wiedzy i zgody rodziny. Jej stan psychiczny bardzo sie pogorszył, i w związku z tym mąż ją zostawił z chorobą, synkiem i psem. W chwili obecnej stan psychiczny jest tragiczny, głodzi psa, okalecza, drapie, wciera w niego gencjanę i inne specyfiki pies od ciągłego szarpania szczotką ma aż stwardniałą skórę na karku, kąpie go 2-3 razy w tygodniu. czasem w lodowatej wodzie. Jej syn walczy ze szpitalami i prawem, żeby jąktoś wreszcie zabrać ją na siłę na leczenie, wtedy mógłby odebrac psa. W najbliższym czasie zamierza skierowac ją na przymusowe leczenie bez jej zgody. Jesli sie to uda wreszcie będzie mógł oddać psiaka w jakieś dobre ręce. Sam ma już 2 psy więc jej nie weźmie, poza tym lekarze zabraniają by mama widziała pudelkę bo to będzie koło zamkniete, bedzie chciała ją zabrać itp... pies musi zostać wydany do kogos obcego, gdzie nigdy już go nie zobaczy. Kto może nam pomóc w tej sytuacji i znaleść dom dla suni proszę o kontakt: [EMAIL="kokapudel@wp.pl"]kokapudel@wp.pl[/EMAIL], pilne! chcielibyśmy mieć zaklepany domek, że jak karetka zabierze jego mamę to żebyśmy wiedzieli gdzie umieścić psiaka. acha, pudlica była kilka razy pogryziona (chora pani nie zabardzo umiała ją uchronić, tj dopuszczała do sytuacji zagrożenia podchodząc z sunią np. do groźnego psa) w związku z tym sunia ma traumę i boi się dużych psów.
×
×
  • Create New...