Bond a wlaściwie już teraz Parys został w nowym domku,państwo są nim zachwyceni,umowa podpisana,bardzo stonowani i sympatyczni ludzie(to młode małżeństwo) ,mamy się spotkać w przyszlym miesiącu na kawie,to zobacze jak się sprawuje,a jutro ma być relacja jak po nocy.:razz:
Bond a wlaściwie już teraz Parys został w nowym domku,państwo są nim zachwyceni,umowa podpisana,bardzo stonowani i sympatyczni ludzie,mamy się spotkać w przyszlym miesiącu na kawie,to zobacze jak się sprawuje,a jutro ma być relacja jak po nocy.
Dzwoniła do mnie Pani która zakochała się w Bondzie. Jeżeli chcecie podjada do niej na Kazimierz w poniedziałek na wizyte przed adopcyjną. Chyba że chcecie same z tą Panią rozmawiać.
Bond uwielbia dzieci, do innych psow jest bardzo odważny i się cieszy nawet jak na niego szczekają,nie wykazuje najmniejszej agresji.do ludzi na początku czołgająco -sikający z radości.po chwili biega i świetnie się bawi.to taki bardzo wesoly i pogodny kundelek.
[URL="http://img62.imageshack.us/i/tumaczenie001.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/2729/tumaczenie001.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://img242.imageshack.us/i/tumaczenie002.jpg/"][IMG]http://img242.imageshack.us/img242/6996/tumaczenie002.jpg[/IMG][/URL]
musicie przyznać że z ASTA to Bond nie ma kompletnie nic , to zwykly fajny kundelek na wysokich łapkach:lol:
Przepraszam ostatnio mialam sporo spraw na głowie,Bond czuje się bardzo dobrze ,rozrabia, i je za dziesięciu,niestety szczuplutki, okaz przepadlisty jak jeden z moich synów ,waży 4,700. postaram się jak najszybciej wstawić zdjęcia.