Co w takiej chwili można powiedzieć... Na pewno, że strasznie mi przykro :-(
To okropne, w jaki sposób Snoopiczek zginął, to straszne, że tak się męczył.
Snoopiś to było nasze forumowe Słoneczko, zawsze te relacje i fotki od Ulki były świetne, aż się sama buzia śmiała, co ten mały wyczyniał.
Ula, Abrunia się tam Snoopikiem zaopiekuje, a Ty 3maj się i nie załamuj !