ankako
Members-
Posts
25 -
Joined
-
Last visited
ankako's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, chciałabym ,aby od psiego menu ze schroniska szybko się odzwyczaił. ;) -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Dzięki, kupię te Schmackoss, i poszukam tej miski dla spanieli, szkoda całych zabiegów przy ratowaniu uszu z grzybicy,gumką nie pozwolił sobie związać, jeszcze go w środku bolą. Czekolady też nie dostał, i dobrze. Mój poprzedni pies też takich rzeczy nie jadał. -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Poradźcie, czy są specjalne miski dla spaniela na wodę, chodzi o to aby sobie tych frędzli nie moczył. Czy to zbytki? Poza tym, pies nie przepada za jedzeniem, lubi podjeść kocie żarcie, ale chappi leży, to samo purina, nie tknął szyjek drobiowych (a miały być łakociem), w zasadzie chyba wbił sobie do głowy, że żyje z odpadków i lubi np ziemniaki z obiadu. Nie chcę go tak karmić, podstawa to jednak mięso i warzywa, odrobina kaszy. To nie ma być tucznik. Ciężko mi znaleźć smaczka dla niego. Cukierki wykluczam, ale może spróbować z odrobiną czekolady? w końcu to magnez. Co mi radzicie? -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Jak najbardziej macie rację. Pies nie powinien byc agresywny, to bedzie ćwiczone właśnie przez zabawę i naukę. Poza rannym wypadkiem warczenia na mnie nie powtórzył tego w taki sposob, aby można by było mieć obawy. Dostał komendę "siad', potem "leżec", potem usłyszał "nie wolno" - wszystko stanowczym tonem ale nie wrzaskiem i zległ spokojnie na ziemię w pozie niewiniątka. Po zabiegu dostał głaski i łakocia, został pochwalony. Będzie próbował podporządkować sobie stado, i znaleźć swoje miejsce. To normalne. Na ulicy jest super, zapamiętał komendę "stój" przy krawężniku. Reszta jeszcze w lesie, ale jest bardzo pojętny, nie załatwia się na chodniku ani ulicy, tego się obawiałam, ale grzecznie załatwia sie w miejscach ,gdzie mu pozwalam. Omijamy skwery i place zabaw dla dzieci, nie moge pojąc głupoty ludzi, którzy tam odcedzają swoje psy. W torebce mam woreczki na odchody psa, gdyby trafiło mu się w najmniej spodziewanym miejscu. I nie wstydzę się tego, jestem przygotowana na sprzątanie. Nie można kochać psa jak się ludzi nie zauważa. -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Negri- pokażę innym Twoją stronę, może ktoś jeszcze zabierze zwierza do domu!:roll: Będę pytać innych o ich plany względem psów, mój pies dziś biegał nad Odrą bez smyczy, przychodzi na zawołanie, aportuje (czasem jednak nie oddaje do ręki), wybiegał się jak młody szczeniak, jest bardzo grzeczny. Te ranne warkoty przypomniały mu ból, który pewnie mu lekko zadaję, wycierając tamponami małżowinę i zakraplając specjalne krople. Okazało się, że tęsknie patrzył za starszę panią, może miał kiedyś taką opiekunkę. Kiedy mąż żartobliwie klepał po tyłku syna aby go obudzić, pies warczał obronnie, to samo szybko przećwiczyliśmy na sobie wzajemnie, pies nas porozganiał. Będzie więc spokój i cisza w domu, mamy psa obrończego! -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Ależ on przepiękny, ma taką śliczną mahoniową sierść jak seter irlandzki. :loveu: :loveu: :loveu: I bardzo ładnie ma uszka wystrzyżone. :cool3: :p[/quote] Faktycznie taki seterowaty, ale zdjęcie z lampą, widzę po meblach jak kolory przekłamało, w naturze jest ciut jasniejszy, a te uszy wygolone (z potworna grzybicą) są ciemnobeżowe, zdjęcie je zbyt mocno wyeksponowało. Nie jest wstyd się z nim pokazać, nie widać już za mocno tych zaatakowanych miejsc. Tylko że dziś podniósł na mnie kły, nie doprowadziłam do ataku, tylko mąż mnie wspomógł i mocnym głosem zmusił psa do uległości. Po założeniu kagańca ze skóry mogłam mu przetrzeć uszy i zakropić, nic dziwnego, że tak zapuścił sie w schronisku, trudno aby do każdego zabiegu usypiać psa narkozą :shake:, co za pierun!!!! Potem znów był słodki i niewinny. Dobrze, że znam dość dobrze psychikę kotów, spaniele są bardzo podobne w zachowaniu, czasem zachowują się irracjonalnie. :evil_lol: -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
A tu usnął w drodze do miski :lol:. Sierść ma ładną po tym szamponie i pielęgnacji, waży teraz 14 kg, przed nim jeszcze tydzień leczenia antybiotykami, potem reszta zaplanowanych szczepien i zabiegów, uszy bedziemy zabezpieczać płynem na spacery (drogie - 113 lub 130 zł butla :placz:) [IMG]http://i27.tinypic.com/20rjjar.jpg[/IMG] -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Usypianie po kąpieli i wrażeniach, piesek w płaszczu spał do rana: [IMG]http://i29.tinypic.com/1zoap8g.jpg[/IMG] -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Dwa największe koltuny z uszu: [IMG]http://i27.tinypic.com/24o0ua1.jpg[/IMG] -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Jasiu działa, pies zaraz zlegnie: [IMG]http://i26.tinypic.com/14silc3.jpg[/IMG] -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Ucho w środku wielkiego kołtuna: [IMG]http://i26.tinypic.com/10cukx4.jpg[/IMG] -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Pierwsze chwile w domu - zabawa: [IMG]http://i27.tinypic.com/w1z1xy.jpg[/IMG] -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
To nie kwestia paru dni, jestem cierpliwa i zdaję sobie sprawę, że niespodzianki w zachowaniu i emocjach moga nastapić w każdej chwili. Stąd duża ostrożność i nieuleganie pozorom chwili. Pies jest dopiero 1.5 dnia u nas i wszystko przed nami. Ale jestem dobrej mysli. Pozostałym chętnym na adopcje przekazuję wiarę w intuicję i nie ufanie do końca opisom zachowań. W jedna i drugą stronę. Łagodny pies może okazać się tyranem, a pies z opisem mordercy zaliże "na śmierć". Trzeba realnie ocenić swoje możliwości finansowe i czasowe oraz uzgodnić wszystko z rodziną :laugh2_2::laugh2_2:. Mój mąż twierdził co prawda do końca, że pies mu nie jest potrzebny, ale teraz śledzi wzorce ras i strony z bronią myśliwską, zaczyna szukać smyczy do roweru, podoba mu się bandanka na szyjach takich psów, więc kiedy do weta zawiązałam kolorowa bandankę, aż gęba mu się śmiała. :evil_lol: -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj kolejna wizyta u weta. Podajemy dzisiaj drugi zastrzyk z antybiotykiem, dostaję leki na 6 dni + darmowe łakocie puriny (nie chce tego jeść), panikuje potwornie u lekarza, więc odpuszczamy sobie obcinanie pazurów(nie są tragiczne więc nie ma pośpiechu). W południe idziemy na dłuzszy (4 km w sumie) spacer po smycz - kupuję nową śliczną czarną z elementami srebra (pasuje do wspaniałej obroży, którą dostał od wdzięcznego opiekuna w schronie). Uczymy się chodzić po chodniku na krótkiej smyczy i nieobsikiwania kól samochodów oraz zatrzymywania przy jezdni. Pies już pojął, że wolno mu pobiegać w miejscach gdzie jest trawa i nikomu nie przeszkadza. Pomagam sobie obróżką zaciskową dołączoną do linki (kolczatka chyba nie będzie potrzebna). Zostawiam go na ułamki minut przed sklepami i udaję, że robię zakupy, w tym czasie obserwuję zwierza. Jest spokojny i cieszy się z moich powrotów. Poznaje dziś moich sąsiadów i każdemu opowiadam skąd jest, po to aby świadomi pochodzenia psiaka sąsiedzi nie złościli się, gdyby coś się wydarzyło nieprzewidzianego. Wszyscy chwala wygląd i zachowanie. Po południu idziemy z krótką wizytą, pies zostaje sam na dwie godziny (sąsiedzi uprzedzeni o ewentualnym skomleniu), po powrocie w domu idealny porządek, pies nie wył, koty żyją. Teraz przedstawiliśmy mu najmłodszego człowieczka 2-letniego Wiktora. Dziecko nie wzbudza żądzy krwi, pies nie jest agresywny, ma stosunek obojętny. Wiktor został pouczony, które zabawki są psa i nie wolno mu ich podnosić, zabierać i dotykać. O grzebaniu w misce juz wie. Wie, że pieska głaszczemy tylko jak dorosły pozwoli i przy nim, i tylko po grzbiecie. Ma zakaz dotykania uszu i ogona. Oczywiście cały czas mamy ich na oku. To są normy, które obowiązywały zawsze w moim domu i jak na razie sprawdzały się znakomicie. Podobne zakazy dostaje dziecko przy próbach grzebania w kontaktach, kuchence, drzwiach, które moga przycisnąc paluszek i tym podobnych. Dorosłych obowiązuje całkowita kontrola i egzekwowanie zakazów. A imię psa? Dziś klei nam się imię Bajt (Bajtek) - litera B jak inne moje zwierzaki, bajt- od komputera (dzięki niemu i internetowi mamy psa). Nic to jednak pewnego, może wymyślimy coś innego. Jutro wyprawa nad Odrę, ale jeszcze na smyczy. Guru psa zostanie chyba mój syn, którego Bajt uwielbia. Nie odstępuje go, skamle jeśli wychodzi na chwilę, dziś go budził lizaniem po twarzy i włosach wskoczywszy mu do łóżka. Trochę jesteśmy zazdrośni :diabloti:, to fakt! Wydajemy pieniądze na leczenie, dbamy o każdą chwilę, a tu ..... proszę, niezbadane są wybory naszych pupilów :crazyeye:. Ale tak musi być, z tym tez trzeba się pogodzić, miłość takiego psiaka może tylko skutecznie pomóc w wychowaniu syna. I trzeba się cieszyć!:cool2: -
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
ankako replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Negri- duża buźka dla Ciebie! Nie wiedziałam nawet, że to Ty!:lol::lol::lol: