Ten "karlikowaty" o "zgrozo" pies to moja kochana sunia. Czekalam wiele miesiecy zanim sie urodzi, sama ja wybralam i nadalam imie. Ma bardzo dobre pochodzenie, zdrowych rodzicow, dziadkow , wielokrotnych championow!!! Wlasnie te yorki z linii francuskiej urzekly mnie, krotkie kufki, ladne glowki, proporcjonalne. Biorac ja z hodowli wiedzialam ze bedzie drobna i nie do hodowli (czytaj do rozrodu co rok) ale nie na tym mi zalezy. Podobaja mi sie bardziej drobniejsze yorki od tych przerosnietych. Sunia jest zdrowa, aktywna i nie do zdarcia na kilkugodzinnych spacerach po lesie czy nad woda.
Proponuje zajrzec do wzorca....nie ma dolnej granicy, jest za to gorna!!!
"Pies jest psem" Vici??? A co myslisz o chihuahua??? to juz nie pies?
Ocena sedziego: "mala, proporcjonalna suczka, bardzo dobra anatomia, dobry ruch, dobra szata, dobrze prezentowana, ocena wybitnie obiecujaca"-uwazam, ze nie jest zle..... to byla jej pierwsza wystawa, byla przestraszona i nie bardzo rozumiala co sie wokol dzieje.
Pozdrawiam Cie Patikujek :-)