-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Onomato-Peja
-
[quote name='magdabroy']Do biegu przy rowerze też super :) Jak jeżdżę, to Tora zawsze jest w takich szelkach :)[/QUOTE] [quote name='Talucha']Zgadzam się, szelki norweskie są super, wygodne i do wszystkiego się nadają :)[/QUOTE] Gdybym była psem, wybrałabym szelki norweskie! Własnie wróciłam z Ciapkowa. Co to się dzisiaj działo. :lol: Poszłam po Tabora i Leczo a Martyna jak zazwyczaj została w lasku z Raszplem. Fajna pogoda, ciepło nie upalnie, humor dopisuje, no extra! Tuptam sobie do boksu, wypuszczam psy i je zapinam. Najpierw Tabor, bo jest spokojniejszy, potem Leczo... O matko Leczo! Cały czerwony, wyglądał jak po jakiejś masakrze, co teraz, co teraz? Przyjrzałam mu się dokładniej i okazało się to jakąś farbą, spojrzałam do boksu - świeżo malowane budy w tym jedna z nich nie do końca czerwona i śliczna :lol:. Ale to nie jedyna niespodzianka. Leczo dzisiaj był wyjątkowo nastawiony na pieszczoty, pobiegał tylko chwilę, potem na zmianę z Martyną musiałyśmy go drapać. :D No i co mnie bardzo cieszy, położył się na plecach, odsłonił szyję, brzucholca i merdał ogonem. Chyba zaczyna nam ufać. :) Pierwszy raz zrobił cos takiego, oby nie ostatni! A Tabor? Taborowi trzeba kupić frisbee, bo nie dał dziś Raszpli życia. :lol: A ta się wkurzała niemiłosiernie jak kilka razy prawie udało mu się je zabrać. Rozdawał też dzisiaj buziaki, czego nigdy nie robił. :) W dodatku schudł! Ale niestety zauważyłam u niego dziwną narośl na tylnej łapie... Nie chciałam już dzisiaj w biurze przeszkadzać, bo były adopcje ale Martyna obiecała napisać do nich w tej sprawie. Ma zamiar sfinansować ewentualną wizytę u weta i leczenie. :) A Raszpla? Gdyby nie była ciachana to chyba własnie dzisiaj przypadałoby jej napięcie przed miesiączkowe. Strasznie wkurzająca i nie usłuchana była. Już nie mogłam wytrzymać jej wyskoków i palnęłam to dupsko, pierwszy raz od dłuższego czasu. Dziwnie się na mnie spojrzała i niewiele to dało. Podejrzewam, że nawet się nie skumała, że to było za karę. Czasem już nasze zabawy sa brutalniejsze niż takie poklepanie. :lol: Jutro może się z nią wybiore gdzieś dalej. :) Nie zapowiada sie na zlot AST w ten weekend więc wyprawa z głównej do Orłowa czy Sopotu będzie idealnym rozwiązaniem. :) Założyłam dziś Leczo na czas spaceru obrożę 4cm, w sumie uszyłam ją z myślą o nim ale spodobała mi się na Raszpli. Leczo chyba odziedziczy w ramach spacerów naszego 45mm hamiltona, bo to 4cm to na nim licho wyglądało. Jak będę miała za dużo kasy to sprawię mu jakiegoś 5cm pitmana, będzie to już w pełni jego obroża, bo coraz bardziej jestem dobrej myśli co do adoptowania go w przyszłości.
-
Matko, bidula. Nieźle się musiała poharatać skoro musieli ją szyć.
-
[quote name='Zuzia&Snoopy']dzięki, mi się akurat ten czerwony element bardzo podoba ;) . Wydaje mi się że bez niego zdjęcie byłoby za bardzo mdłe.[/QUOTE] Tak, byłoby ale chodzi mi o to, że lepiej by wyglądał jakby był wyzej, ponad psa, przynajmniej moim zdaniem.
-
[quote name='magdabroy']Posty wcięło, ale chętnie jeszcze ras zobaczę zdjęcia Rasty i Purcelka :loveu:[/QUOTE] E tam, czekamy na nowe. :D [quote name='Naklejka']Usunęło mi Twoją galerię z subskrypcji... więc sobie ją znowu zaznaczam...[/QUOTE] ;) [quote name='junoo'][URL]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF2431.jpg[/URL] bardzo sympatyczne zdjęcie :) I jakie Rasta ma świetne szeleczki! Wygodne w prowadzeniu? Czy służą tylko do ewentualnego przytrzymania psa? [URL]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DSCF2588.jpg[/URL] Pozdrawiamy wiosennie :)[/QUOTE] Dziękujemy. :) Szelki bardzo wygodne i dosłownie do wszystkiego się nadają. Czy to długie chodzenie, czy pływanie, czy do autobusu, czy do przytrzymania właśnie. Psu chyba w nich bardzo wygodnie. [quote name='Talucha']Noo z tymi postami można się wkurzyc...[/QUOTE] Ba. :) [quote name='Jean']A po ile po znajomości? :D[/QUOTE] Luna jest mała a ja na razie mam taśmy i okucia tylko do 3cm i 4cm. Jak uda mi się kilka rzeczy sprzedać to zamówię tez do 2cm i 2,5cm a wtedy się pomyśli. ;) Ale wydaje mi się, że za obroże 2cm dla Luny to nie więcej niż 15zł, bo obwód pewnie maleńki. No, dzisiaj luzik, bo o 11:25 kończyłam lekcje ale nie zrobiłam kompletnie nic... Z psem na porządnym spacerze nie byłam, do testów nic nie ruszyłam. No ale za to wybrałam się na próbę kolegi. :lol: Chyba więcej tego nie zrobię, miejsce dość fajne ale tak tam ciasno, że musiałam się z koleżanką cisnąć w rogu. Dziękuję, wolę jednak wersje koncertowe, miejsca dużo, można poskakać, poobijać się a gdy skończą grać to i tak da się pogadać i powygłupiać. Musze coś wymyślić na przyszły tydzień. W niedzielę będzie mecz na żużlu, wybieram się z pewnością no ale tez w piątek koncert i teraz to jeszcze pogodzić spacer z psem, ciapkowo i naukę do egzaminów... Akurat wszystkie wyjścia mi się musiały w te ostatnie 2 tygodnie nałożyć, potem znów nie będzie co robić.
-
Orientujesz się, czy szykuje się w weekend jakiś ast zlot?
-
[url]http://wd5.photoblog.pl/np3/201204/9C/120241654.jpg[/url] - bardzo fajne, ale moim skromnym zdaniem byłoby lepsze gdyby te czerwone barierki i budynki za nimi wystawały trochę nad psa albo gdyby je usunąć zupełnie.
-
[quote name='wilde22']Canon 600D czy Nikon d5100 ? Który lepszy ? :)[/QUOTE]' Canon będzie miał chyba więcej opcji. Nikony z serii d3000 d5000 itd to zabawki.
-
Wcięło posty jak wszędzie a szkoda, bo sie namęczyłam z odpowiedzią... No nic. Odpowiem tylko na pytanie Jean, bo więcej nie pamiętam zbyt szczegółowo. Obroże szyję sama, póki co mam 3 na sprzedaż ale po tym weekendzie liczba trochę wzrośnie. Nie za każdym razem mi wychodzi ładnie więc nie szyję na zamówienie, tzn chętnie spróbuję jeśli ktoś zechce obrożę o innych wymiarach, ale na pewno nie dam gwarancji, że np. na następny dzień będzie gotowa.
-
A ja to się nawet zapisze, bo Bobolin nam niedaleko. :) Onomato-Peja + Owczara Niemiecka - Raszpla
-
Kolejny zlot o 13 w lany poniedziałek na pętli autobusowej - parking przy szpitalu My odpadamy najprawdopodobniej.
-
Zloty mają swoja strone na Facebooku? To mogłoby byc fajnym rozwiązaniem, nikt nie musiałby skakac po forach i tematach z zawiadamianiem gdzie i o której, zdjęcia byłyby w jednym miejscu, terminy zlotów możnaby zrobić w formie wydarzeń, wszystko i wszyscy w jednym miejscu.
-
omry - te zloty to po prostu trójmiejskie spacerki po 20-40 psiaków. :) Są najczęściej co tydzień. w weekendy. Następny jest w wielkanocny poniedziałek bodajże. Natalia - nie załamuj się, Lasti jak na haszczaka na prawdę jest bardzo posłuszny i bardzo dużo potrafi. ;) A psiaki schroniskowe jakby nie było łakną kontaktu z człowiekiem więc łatwiej je zmusić do przyjścia. A to racja, że dogo wciąga... Miałam się uczyć na historię. :lol:
-
[quote name='deer_1987']Ale tez nie pisala ktore dokladnie, bo jest duzo firm co produkuje skorkowe. Nic zostaniemy z czarnymi materialowymi, moge je chociaz zlozyc i schowac wygodnie do kieszeni :)[/QUOTE] Przeciez chodziło mi o te o których była mowa - tzn skóra natłuszczana dingo.
-
...:::DORA uratowana "majorko-amstaffka" // WAKACYJNIE:::...
Onomato-Peja replied to natalia_aa's topic in Foto Blogi
Pierwszy raz ją widziałam z Twoją siostrą(?) dlatego też to dało mojej wyobraźni większe pole do popisu. :) Bycie mikrusem to plus jakby nie było, teraz mam porównanie. Mój pierwszy pies znajdował się w przedziale wagowym 40-50kg i był bardzo duży i masywny. Raszpla nie dosyć, że niewiele większa od mojego kota to jeszcze delikatnej budowy i zaledwie 25kg i szczerze nie zdecydowałabym się już na większego psa. Przynajmniej w obecnych warunkach. Tyle zdjęć Wam na spacerach robią a Ty tu takie pustki utrzymujesz, nie ładnie. :lol: -
Uuu... Tzn zamawiasz do domu, czy do sklepu? Jak do domu to kurierem bedzie na nast dzień od wysłania, rzadko się zdarza w ten sam, więc przygotuj się bardziej na wtorek. ;)
-
...:::DORA uratowana "majorko-amstaffka" // WAKACYJNIE:::...
Onomato-Peja replied to natalia_aa's topic in Foto Blogi
Dorka na zdjęciach wygląda na dużo większą niż w rzeczywistości. :lol: Szczerze mówiąc jak ją zobaczyłam po raz pierwszy to musiałam się dobrze zastanowić czy to aby na pewno ona. :) -
[quote name='wikikoniki']A ja już się zapytam na wszelki ;D Ktoś byłby chętny na spacer w czasie świąt ? Wybrałabym się baardzo chętnie do Sopotu - Parku Północnego no i w różne inne miejsca, do których łatwo dojechać komunikacją miejską :razz:[/QUOTE] Ja zawsze chętna. Zwłaszcza chętna na jakiś spacer w gdyni Redłowo koło plaży - zgłaszam się z Raszplą i dwoma schroniskowcami. :)
-
[quote name='deer_1987']Dziekuje! Zebym tylko wiedziala czy bedzie pasowac pod kolor :([/QUOTE] Nie będzie, te smycze sa ciemne.
-
Ech, nam tez kradną tereny z kazdej możliwej strony...
-
Osobiście jestem zachwycona, pierwszy raz mogłam puścić moją pierdółkę nie martwiąc się, że zrobi jakiś mosh. :) Dziękujemy wszystkim za bardzo miły spacer i czekamy na koleny termin!
-
Nie martw się, sama się nie zagłodzi, niektóre psy tak mają tak samo jak i ludzie. :) A co do więzi... Nie od razu Kraków zbudowano. Mała pewnie ciągle zakłopotana i nie wie do końca co się stało. :lol:
-
[quote name='kalyna']Bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia :loveu: takie mogłabym ciągle oglądać :) to się trzeba z talentem urodzić... a obróżka piękna :loveu:[/QUOTE] Z talentem lub z aparatem. :lol: Dziękujemy, bardzo nam miło. :) O 11 wybieramy się na zlot AST, w drodze powrotnej może jeszcze zajrzymy nad wodę... Jak szaleć to szaleć. :)
-
NELA i LOKI - czarny anioł i biały diabeł, czyli terierzy duet
Onomato-Peja replied to Qeeriefire's topic in Foto Blogi
O matulu, że tez Ci sie chce tak rozmywać każdą fotę. ;) -
Piękny jest! Poczytałam sobie kilka postów o jego agresji, o ataku na psa na polach i o tym, że na nic nie zwraca uwagi. Miałam to samo z moją schroniskową ciapą, kiedy rzucała sie na psa to mogłam jej mięso pod pysk podkładać a ona by je wypluła i szarpała dalej. Pomógł nam dławik założony wysoko, zaraz za uszami, nie musiałam nawet go mocno zaciskać, lekka korekta, uspokojenie psa i dalej spacer. Po kilku takich korektach wystarczyło powiedzieć psu 'spokój' przed zamierzonym atakiem i lekko dac sygnał łańcuszkiem i już się uspokajała. Teraz mogę minąć psa i na obroży 4cm i na szelkach, wystarczy powiedzieć komendę i pies inne ignoruje. :) Dodatkowo pies traktuje teraz mijanie psów jako okazje do nagrody, wie, że jeśli minie spokojnie i nie skręci w stronę psa zostanie pochwalona a na tym jej chyba bardzo zalezy. :lol: Wiadomo, że czasem odzywa sie jej agresywny duch ale z drugiej strony pies stał sie bardzo plastyczny i może przebywac w towarzystwie znienawidzonego psa nie rzucając się na niego, potrzebuje tylko kilku minut by sie przyzwyczaić do jego obecności. Matko ale nie mogę się nacieszyć wyglądem Twojego psiaka, cudo jakich mało. :loveu: Moze postaraj sie popracować z nim na dławiku, o ile nie jest to silna agresja lękowa to powinno dać radę. jednak jesli jest to agresja lękowa to nie wiem czy dławik jest dobrym rozwiązaniem. Prawdopodobnie nie wyplenisz z niego agresji w 100%, przynajmniej nie bez pomocy szkoleniowca. Ale zawsze będziesz miała nad nią jakąś kontrolę a to już dużo daje.