Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Pamiętam Myszko i się rozglądam. Ogłoszenia wiszą.
  2. Zapiszę i będę zaglądać. Niestety przy 12 ogonach i kilku deklaracjach już nie mogę więcej..............:( przykro mi :(
  3. Dopiero doczytałam, że to moja " wieś" ;) Też miałam podobny przypadek, a nawet dwa. Znalazłam akitę ( sunię). na początku nie przypominała żadnej rasy, ale po gruntownej kąpieli okazało się to rasowe suczydło. Nie miała czipa, obroży, ani innego znakowania. Powiesiłam ogłoszenia papierowe, były ogłoszenia w interku i przez dwa tygodnie cisza. Sunia poszła na sterylkę rano, po południu wróciła do domu i gdy byłam w garażu zadzwonił facet mówiąc, że to jego sunia. Wpadłam w panikę, że jest po sterylce, ale pomyślałam, że skoro pies latał po ulicach i nikt się nie zgłaszał to mogłam to zrobić. Facet okazał się rzeczywiście właścicielem ( przywiózł laptopa z ogromną ilością zdjęć od szczeniaczka ) i to odpowiedzialnym. Podziękował za sterylkę, pokrył koszty i jak zobaczyłam ich przywiązanie do siebie to miałam łzy w oczach. Sunia tuż po narkozie, jeszcze na miękkich nogach, usiłowała dać buziaka swemu panu :) Drugi przypadek miałam dwa lata temu w święta Bożego Narodzenia ( śnieg po pas, mróz). Córka ok 1 w nocy wyszła z naszymi pasami na ogródek. Za chwilę słyszę jak szybko biegnie i krzyczy, że za ogrodzeniem jest piesek, który przewraca się i coś mu jest. lecimy razem ratować psinkę. Zabieramy trzęsącego się psinkę do domu. Okazuje się staruszkiem ( głuchym i ślepym) terierem. Opiekujemy się psem przez prawie trzy tygodnie. Ogłoszenia wiszą i cisza. Już byłam przekonana, że pies wyleciał jak śmieć w ramach świątecznych porządków, ale rzeczywistość mnie zaskoczyła. Gdy już nie miałam nadziei, że ktoś się odezwie zadzwonił facet i po 5 minutach już był. Wycałował psa ( nigdy czegoś takiego nie widziałam), pokazał książeczkę i opowiedział w jaki ( najprawdopodobniej) sposób stary głuchy i ślepy pies znalazł się ok 1 km od swojego domu. Został wywieziony przez bratanka ( wspólne podwórko i rodzinne zatargi). Co do zdjęcia obroży też mam przykład. Smutna historia :(. Kotek mojej klientki był przez wiele lat wychodzący. Zawsze miał na sobie kolorową obróżkę. Któregoś dnia nie wrócił. Kobieta biegała i szukała go wszędzie. Niestety znalazła jego ciałko :( w lasku. Wpadł pod samochód. Był tylko uderzony, bo żadnych śladów nie było. I tylko dziwne, że nie miał na sobie obróżki........ Mam nadzieję, że pan nie zadzwoni, bo ten facet wygląda jakby nie zależało mu na psie, a dzieci................no cóż, ja proponuję zabawkę w postaci pluszaka, a nie żywej istoty.
  4. Już kiedyś było na ten temat głośno, a teraz znowu zaczęło się to samo, a na dodatek niemieckie fundacje ( przez polskie handlary) wywożą masowo psy do Niemiec na............... ech, szkoda gadać :(
  5. Dobrze, że już to mają dziewczynki za sobą. Ja cały czas nie mogę podjąć decyzji o narkozie u mojej staruszki Nusi, a zęby ma w strasznym stanie :(
  6. kopiuje z FB OSTRZEŻENIE ! PROSZĘ, UDOSTĘPNIAJCIE !!! Dostałam ostrzezenie ze schroniska w Ga...ju, ze jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafow szkolonych do walk !!! Ten facet to Łukasz C. lub żona Ewa z Krzywina kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !
  7. kopiuje z FB OSTRZEŻENIE ! PROSZĘ, UDOSTĘPNIAJCIE !!! Dostałam ostrzezenie ze schroniska w Ga...ju, ze jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafow szkolonych do walk !!! Ten facet to Łukasz C. lub żona Ewa z Krzywina kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !
  8. kopiuje z FB OSTRZEŻENIE ! PROSZĘ, UDOSTĘPNIAJCIE !!! Dostałam ostrzezenie ze schroniska w Ga...ju, ze jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafow szkolonych do walk !!! Ten facet to Łukasz C. lub żona Ewa z Krzywina kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !
  9. kopiuje z FB OSTRZEŻENIE ! PROSZĘ, UDOSTĘPNIAJCIE !!! Dostałam ostrzezenie ze schroniska w Ga...ju, ze jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafow szkolonych do walk !!! Ten facet to Łukasz C. lub żona Ewa z Krzywina kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !
  10. kopiuje z FB OSTRZEŻENIE ! PROSZĘ, UDOSTĘPNIAJCIE !!! Dostałam ostrzezenie ze schroniska w Ga...ju, ze jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafow szkolonych do walk !!! Ten facet to Łukasz C. lub żona Ewa z Krzywina kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !
  11. Klembów to powiat Wołomin..................bardzo się tam reklamuje ze swoim biurem poselskim pan Jacek Sasin ...............może do niego się udać na rozmowę........ On robi co może żeby zaistnieć w powiecie...............może warto spróbować.........
  12. Tyle lat żyje na ty świecie i coraz bardziej zadziwia mnie ten świat ...................niestety w złym tego słowa znaczeniu :(
  13. To i ja biegnę ze spóźnionymi życzeniami .............przepraszam, że wczoraj bardzo źle się czułam i ciężko myślałam, a właściwie nie myślałam, bo jak człeka boli to mysli tylko żeby przestało boleć. Dorotko :loveu:, dużo zdrowia, radości ze swojej domowej rodzinki i wielu udanych adopcji :) :Rose:
  14. Niestety, masz rację, tylko jak ukrócić ten proceder. ja jestem przeciwniczką usypiania psów, ale jak widzę co się wyprawia, to uważam, że dla tych psów wywożonych lepiej by było, żeby je tu humanitarnie uśpić, a nie skazywać na powolną śmierć w okrutnych męczarniach :(
  15. Cytuję z innego wątku: Alexa77 napisała: Najlepiej byloby wogole nie dopüuscic do takiego transportu.Ci ktorzy mieszkaja w Niemczech i pisza dlugie wywody o tym jaki to raj czeka te wywiezione psy wiedza doskonale ze raj w Niemczech dawno sie skonczyl.Coraz wiecej ludzi bezrobotnych i bez dachu nad glowa i zapowiada sie jeszcze gorzej.Przepisy Niemieckie mowia o obowiazku rejestrowania psow w miejscu zamieszkania i placenia za nie podatku rocznego,wszysko inne jest nielegalnym pobytem i karane grzywna.Sluzby miejskie kontroluja spotkane psy na ulicach i w parkach czy posiadaja tak zwany steuer numer to jest metalowa blaszka z numerem ktory kazdy zarejestrowany pies ma przy obrozy na tej podstawie mozna natych miast sprawdzic czy pies ma zaplacone oplaty i cz jest w Niemczech legalnie.Ale o czym ja tu pisze przeciez te psy nie jada do zadnych domkow,poniewaz w zwiazku z ustawa w Niemczech wszystkie nie meldowane psy uznaje sie za bezdomne i takie sa bardzo chetnie kupowane od handlar takich jak naprzyklad DNH i inna holota do roznych eksperymentow i czesto nie calkiem legalnych.Poniewaz labolatoria musza na wszystkim oszczedzac nie prowadza jak wczesniej hodowli psow do wlasnych potrzeb tylko kupuja bezdomne bidy przywozone do Niemiec przez handary naprzyklad z Polski.Samo laboratorium we Frankfurcie nad Menem potrzebuje do eksperymentow setki psow.Przecez nie dostana ich ze schronisk Niemieckich bo nie ma takiej szansy ale od czego jest asocjalny motloch ktory nie zna zadnego bolu i dla paru groszy wozi z Polski masami psy ktore nie maja biletu powrotnego i o ktore nikt sie nie bedzie dopytywal.To wszystko dzieki takim niedolegom ktore siedza w urzedach weterynaryjnych i ktorych tyle obchodzi los psiakow ile mnie zeszloroczny snieg.Coraz wiecej zwierzat w Niemczech laduje na ulicy poniewaz wlasciciele sa w tarapatach finansowych i takie bezdomniaki z niewiadomym pochodzeniem stoja pierwsze w kolejce do psiego nieba.Czy zamiast wywozic psy w niewiadome nie mozna byloby zaczac przadkowac i organizowac zycie dla tych zwierzakow w kraju?Kazdy inny kraj w Europie proboje organizowac ochrone zwierzat na miejscu tylko z Polski wyworza handlary dalej setkami psy jak by w tym kraju nie slyszano o ochronie i prawach zwierzat.
  16. żegnaj staruszku [*] tam już nic nie boli.................
  17. [quote name='waldi481']A Twoim zdaniem należy pomagać w dostarczaniu psów do Niemiec?Wybacz,ale ja nie pomogę.Ty może decydować za siebie-chcesz pomagać Twój wybór.Pomoc w Klembowie jest sprawą każdego z osobna.. [COLOR=red][B]Matko-jak ja sobie przypomnę ten film z tych doświadczeń..Tylko ktoś kto tego nie widział tych nieprzytomnych z przerażenia psich oczu :placz:[/B][/COLOR]może stawiać takie pytanie czy się obrazić na Klembów czy nie..I jeszcze przy okazji tej pomocy współpraca z pewna P.Prezes nie?Każdy zadecyduje za siebie.. E/W[/QUOTE] Też widziałam taki film w naszej tv :(. To do końca życia zostanie mi przed oczami. [quote name='waldi481']A to jest z kolei Twoje zdanie i mnie ono nie interesuje.Uważam,że wobec informacji o wysyłkach psów Klembowa do Niemiec pomoc winna dobiec końca chyba,że p.Celina zoobowiąże się do niewydawania pswł do raju.Takie jest moje zdanie i jest ono równie dobre jak Twoje Bonsai. Mam się zastanowić nad tym co pisze Kinia1984?I wzajemnie. Pa E/W[/QUOTE] Też uważam, że należy postawić warunek, że będzie pomoc po zaprzestaniu współpracy z kanaliami wywożącymi psy za granicę w wiadomym celu. A zdjęcia są robione na początku w dobrych warunkach i przez jakiś czas przesyłane, a potem.........................cisza...............i szukaj wiatru w polu, albo psa ................
  18. Tego się nie da czytać.................nóż w kieszeni się otwiera.................. A już poziom rozmowy na tym wątku jest żenujący. Jeśli ktoś jest przeciwny sterylkom i chce żeby było więcej nieszczęścia w schronach i na ulicach niech opuści ten wątek i tyle.
  19. [quote name='sleepingbyday']te fundacje, ktore są ok, odznaczają się tym, ze dostajemy info o psach z nowych domów,z tymczasów, z klinik (jak np [COLOR=red][B]niepełnosprawne psy).[/B][/COLOR] z mruniem nie ma co gadać, to decydentów trzeba przekonac, zeby psów nie wydawali! a że watek się zrobił o wywózkach dziwnych, to nic złego, co więcej chyba dobrze znów wrócić do te,atu, skoro nic się nie skończyło! trzeba ten temat podnieść. witki mi opadły :-( może poprosić znane i współpracujące sensownie fundacje niemieckie o pomoc w ogarnięciu procederu?[/QUOTE] Psy niepełnosprawne idą też na doświadczenia w leczeniu :(. nauka metod operacji i leków. :(
  20. brązowa1, w ZNiemczech jedt bardzo dużo psów bezdomnych, szczególnie we wschodniej części i oni sami nie mogą zdążyć wyłapać swoich, więc to nie tak z tymi schroniskami pustymi. Chodzi o to, że na doświadczenia idą psy z zagranicy.
  21. Ok, to znaczy teraz wpłaciłam do końca roku. następną wpłatą uzupełnię, bo nie umiałam się połapać. Dziękuję :)
  22. Ja już dawno pisałam o tym, żeby nie wydawać psów żadnym zagranicznym fundacjom, bo to wielka ściema. Moja kuzynka pracowała w dużym koncernie farmaceutycznym w Niemczech i mówiła na co idą te psy. Gdy napisałam to na forum posypały się na mnie gromy, że piszę głupoty, bo nasze pieski jadą tam na kanapy....................... Szkoda, że dopiero po kilu latach dochodzicie do wniosku, że nie można wydawać psów. Przykro, że tyle istnień musiało w męczarniach odejść...............:placz::placz: Lepiej było je humanitarnie uśpić u nas.................:-( Proceder jest już mocno rozwinięty, bo nasza tv pokazywała kiedyś późną nocą jak kończą życie te zwierzęta w tamtejszych laboratoriach...........:placz::placz:film był pokazany ok 2 lat temu, a ja to mam przed oczami jakby to było wczoraj............:placz::placz:
  23. Sprawdź jeszcze raz moje wpłaty, bo w/g Ciebie ostatnią wpłatę mam za sierpień 2011, a wpłacałam 30 zł w sierpniu i 60 zł w październiku. To do kiedy mam zapłacone? Dzisiaj przelałam 40 zł.
  24. Zuzia, to śliczne imię i bardzo do niej pasuje. Mam nadzieję, że sunia dostaje jakieś leki przeciwbólowe, żeby nie cierpiała. Bardzo dziękuję za szybką decyzję i przygarnięcie Zuzi. Jesteście WIELCY :). A Elizce za walkę o sunię :)
×
×
  • Create New...