-
Posts
298 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tisane
-
Wow ,w końcu jakiś pozytywny happy end :multi::multi:
-
Cudo !! :)
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
tisane replied to efra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Trisza']Słuchajcie?A nie lepiej zrobić to szybko, nie czekac na Gmine tylko po prostu wykupić szczeniaki i zabrać matkę??? Jestem za.[/QUOTE] Myslalam tak na poczatku, ale nawet jak je sprzeda, to wezmie przeciez nastepnego psa na lancuch ,a jesli umiesci na tym lancuchu suczke , to znowu beda szczeniaki . Stwierdzi ,ze to dobry interes bo znowu od niego wykupia psy. Wydaje mi ,ze najlepsza bylaby interwencja , tylko kogo..? -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
tisane replied to efra's topic in Już w nowym domu
A moze wykupic od niego te szczeniaki , ale i tak wezmie nastepnego na łancuch znajac zycie.. -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
tisane replied to efra's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorota1']Dorzucę coś do opłacenia hoteliku, miesięcznie jakieś 20 zł, więcej nie dam rady, bo mam już kilka stałych deklaracji. Trzymam kciuki za sunię.[/QUOTE] Hej, ja tez dorzuce na razie 20zl miesiecznie ,moze pozniej bedzie lepiej z kasą . Tez 3mam kciuki,MOCNO!! -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
tisane replied to efra's topic in Już w nowym domu
Nie jest agresywna -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
tisane replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam, ciesze się że wszystko idzie pomyślnie ,ja wplacilam dzis swoja deklaracje za czerw. i lipiec .Pozdrawiam, i zycze dalszego usmiechu losu dla Jasperka :) -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
tisane replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja zmieniam z 20 zl przez 2 miesiace na 5 zl stala deklaracja :) -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
tisane replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na razie postaram sie przez 2 miesiace po 20zl -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
tisane replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja tez pomoge, jaki jest nr. konta? -
3mam kciuki za Sare :laola:
-
[quote name='Dea']śliczne to czwarte zdjęcie Azy, a promieniach słońca:loveu: A w schronie nowe cudo. Korzystając z tego, że udało mi się wejść na dogo zaraz zaktualizuję pierwszą stronę. Graynew Kiro ściągnąć z tego wątku chyba? To to nowe cudo [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4026/tnp1040557sn7.jpg[/IMG][/quote] Ale fajny(a) To jest ktorys z tej trojki?
-
Kurcze ja nie umiem robic ogloszen , ale jakby mi Ktos napisal jak to zrobic , to chetnie zrobie . Moze jakby mial lepsze zdjecia wzbudzil by wieksze zainteresowanie ,taki kochany psiaczek Jesli nam sie podoba , to napewno kogos tez chwyci za serce ,i moze znajdzie w koncu lepsze miejsce niz schron :-( Szkoda ,ze ja nie moge miec wiecej niz jednego psiaka , przyblakal sie do mnie wczorak kocurek , strasznie miziasty ;)tez bede mu szukac domku , bo przy Azie skazany bylby na siedzenie w drugim pokoju . [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/4109/dsc00406da5.jpg[/IMG]To on :lol:
-
[quote name='Dea'][B]graynew[/B] ten smakołyk to właśnie kiełbaska była:cool3: Ja zawsze do zdjęć przygotowana - kawałki kiełbasy w ręce, najpierw przekupstwo później zdjęcia, nie ma nic za darmo:evil_lol: [B]tisane [/B]Uszatek jest mniejszy od typowego onka, tak 2/3 z niego. Nie ma żadnych ogłoszeń niestety:shake: a on taki kochany, zawsze się cieszy jak ktoś podchodzi do kojca.[/quote] Gdzie mozna nauczyc sie zakladania allegro ? Nie wiem czy moja znajoma by go chciala , ale jesli dalaby mu dt to bylaby duza szansa zeby znalezc mu ds,tak sobie mysle wlasnie . Kurcze tyle czasu w schronie siedzi ,a taki sliczny jest :-(
-
[quote name='graynew']Co do przemyslanej decyzji to wiem co robie bo to nie moj pierwszy pies ze schroniska wlasnie dlatego mam takie dylematy. Bo pies ze schroniska ciezko przezywa rozstania moje wczesniejsze to na spacer nie chcialy wyjsc jak ja w domu bylam a co dopiero zostawic je na dwa tygodnie. Moi rodzice przyjezdzaja do Wroclawia do kota to psem tez by sie zajeli tylko chcialabym zeby pies tego jakos ciezko nie odchorowal ze zostaje " zostawiony" No a sprawdzenie reakcji na kota jest dla mnie pierwszej wagi kwestia jak tego nie bede wiedziec to nie ma co myslec o wakacjach bo wogole go nie bede mogla wziasc. Bo kot w domu juz jest i pies musi byc taki ktory akceptuje koty. Nie da sie Bell'a zabrac do kociarni na test???[/quote] Hej ,ja niedawno bralam suczke owczarka ze schroniska w Cieszynie;) , tez sie obawialam bo mialam kota w domu .Na poczatku izolowalismy ich od siebie , przyzwyczaily sie do nowego zapachu , a z czasem obie strony byly siebie ciekawe nawzajem :lol: sprobowalismy najpierw psa na smyczy wprowadzac do pokoju gdzie byl kot , za pierwszym razem nie bylo fajnie bo kot sie bal i przez to robil sie agresywny w stosunku do psa , i pies reagowal podobnie , ale po kilku takich wejsciach przyzwyczaili sie do siebie , i teraz nie ma problemu jak sa razem w pomieszczeniu , zamykam ich osobno jak tylko wychodze z domu. Pies polubil kota , jedyne co go draznilo to tylko gdy kot zblizal sie do jej zabawki ,lub gdy kot byl przez nas glaskany ,ale to zazdorsc . Na razie kot wyemigrowal :placz:ale mysle ,ze daloby sie to z czasem wykorzenic :cool3: Bierz psa i sie nie zastanawiaj ;) , napewno bedziesz miec tyle radosci co ja po wzieciu Azy :multi:
-
owczarkowata Bimba znaleziona na śmietniku!!! MA DOM!!
tisane replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kostek']Tisane nasze schronisko to nie moloch na 600 psow tam kazdy pies ma imie,kazdy ma kontakt z czlowiekiem,wiekszosc(te ktore moga)wychodza na spacery,wszystkie maja opieke lekarzy,kompletnie nie rozumiem Twojego oburzenia,nasze psy nie umieraja z zimna czy glodu...mamy taka polityke jaka mamy i nie dajemy psow do bud czy 1000km od Azylu(moze gdyby to byl swietny dom swoje wytyczne bysmy nagieli ale zdarza sie to rzadko) skoro tak bardzo chcesz pomoc skontaktuj sie z dziewczynami z krzyczek gdzie psy potrzebuja na juz domow i mozna je upychac aby upchnac-my tak nie robimy bo nie to jest naszym celem... tym bardziej mlodego pieknego szczeniaka-to jakas kompletna pomylka[/quote] To bardzo sie ciesze , ze takie schronisko istnieje(oby wiecej takich !!) , do tej pory (po przeczytaniu informacji z roznych schronisk), mialam wrazenie , ze wszystkie schroniska sa takie same , czylie ogolnie psy nie maja tam najlepiej :-( Odnosnie bud , to buda nie oznacza , zawsze lancucha i braku zainteresowania psem , najpierw trzeba sprawdzic warunki w jakich pies by mieszkal , a dopiero pozniej osadzac ;) Ja tez nie dalabym psa , do byle jakiej budy i bylejakich ludzi , byle tylko dac psa. Pozdrawiam , i przepraszam jesli kogos urazilam :oops: