Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Ja też nie używałabym maty, jak jest bardzo gorąco to włączam moim psom wiatrak postawiony na podłodze i wszystkie moje psy z rozkoszą kładą się przed wiatrakiem i chłodzą się tak jak chcą - raz dłużej, raz krocej, raz bliżej raz dalej od wiatraka. Ale wiatrak nie jest aż tak zimny i nie grozi przeziębieniem pęcherza czy brzuszka -.
  2. Ja niedawno musiałam podjąć tę decyzję gdy odchodziła moja 14-letnia sunia. Ale zrobiłam to w ostatniej chwili, kiedy już i ona się poddała. I nie tylko mój wet ale i przyjaciele lekarze przyznali, że to była dobra decyzja i podjęta we właściwym czasie. Zwłaszcza, że dla tej rasy ten wiek to rekord. Mimo to nadal za nią tęsknię
  3. Moje też tak robią mimo, że normalnie lubiły ciepło, potrafiły się opalać na rozgrzanych kafelkach na balkonie a teraz mają dość tych upałów, co za dużo to niezdrowo, najchętniej leżą w domu w cieniu albo pod wiatrakiem.
  4. Być może zabiło go to samo co dwie moje suczki - jedną 3,5-letnia a drugą 11-letnią. To był nagłe peknięcie i krwotok trzustki albo śledziony. Ta choroba nie daje żadnych objawów i bólu, do ostatniej chwili nie wiesz, że psu coś dolega i nagle potworny ból, nic nie daje ulgi i pies umiera . Moje tak umarły - cały dzień nic się nie działo, suki wesołe, zadowolone i nagle po południu atak a rano już nie żyły. Współczuje bo każda śmierć naszych kochanych zwierzaków jest dla nas straszna. Ja niedawno też straciłam ukochaną sunię, która umarła dzień przed 14-tymi urodzinami, jak na tę rasę to i tak rekord zwłaszcza, że nie zabił jej rak tylko starość. Ale i tak wciąż mi jej brakuje.
  5. To skandal, teraz takie upały a ta idiotka goli długowłosego psa na łyso? Za to można ją podać do sądu. Uważaj na psa bo grozi mu udar słoneczny, musisz go chronić dopoki choć trochę nie odrośnie. Nie rozumiem tej mody na golenie dlugowłosych psow, podcięcie nieduże tak ale nie golenie do skory. Jak komuś przeszkadza długi wlos u psa to niech sobie kupi pinczerka. To nie do ciebie tylko do tych co golą swoje długowłose pieski. Ty tego nie chciałaś i współczuję tobie i psu.
  6. Taste of the Wild jest dobra, jeżeli nie da się karmić domowo to już lepiej tą karmą. Nie polecam przereklamowanej Royal bo to najgorsza karma a jedna z najdroższych.
  7. Nie bój się, ja zawsze miałam od dwóch do czterech psów i to dużych - najpierw ONki a potem rottweilery. Teraz mam dwa bo 30 maja odeszła moja ostatnia, ukochana rottka w wieku 14 lat, rekordzistka. Psy misałam wyszkolone, chodzxiły albo na smyczy łączniku po dwa albo luzem bo były bardzo karne. Teraz mam parę średnich pinczerów ale wychodzę pojedyńczo bo mam już prawie 79 lat a psy są silne i żywiołowe choć też już niemlode - 9 i 11 lat ale jakoś daję radę.
  8. Wspaniała wiadomość o obu pieskach. Czaruś doskonale trafił na kochających ludzi. Współczuję straty Kazana, rozumiem bo jeszcze płaczę za swoją ukochaną rottką, ostatnią jaką miałam a rottki mialam 37 lat. A ta ostatnia miała wspaniały charakter i cudowne życie - ze wszystkich moich psów żyła najdłużej i nie umarła na raka ale na starość. Bo odeszła dzień przed 14-tymi urodzinami a to jak na tę rasę rekord, nawet ONki żyły mi po 13 lat. Niby wiem, że nikt nie żyje wiecznie ale nadal mi jej brakuje bo to dopiero od 30 maja. Ale mam nadzieję, że jest gdzieś ze wszystkimi moimi psami i jest szczęśliwa.
  9. Nigdy, nawet kiedy długo pracowałam nie karmiłam swoich psów suchymi karmami bo uważam, że najgorsze mięso jest lepsze od najlepszej karmy a już szczególnie od przereklamowanej a najgorszej karmy Royal Canin. Jakoś znajdowałam czas, żeby karmić swoje psy a miewałam nawet 4 dużej rasy w mieszkaniu - mięsem oczywiście z dodatkiem warzyw i ryżu lub makaronu lub płatków i do dzisiaj a mam psy ponad 50 lat nie wiem co to alergie, biegunki i wszelkie inne choroby jelitowe. I nawet stare psy tolerują mleko i ser i nie mają biegunek. Moje psy jedzą surową wołowinę lub gotowany drób i żadnych uczuleń.
  10. Sterylizacja w szkoleniu nie przeszkadza, nawet pomaga bo nie będzie miala okazji, żeby przytyć choć moje suki jakoś też nie tyły. A jak pozwolisz jej dojrzeć w pełni bedzie jeszcze mądrzejsza.
  11. W Warszawie w nocy byla burza i deszcz, rano było znośnie bo tylko 23 stopnie ale tersz jest 28 i znowu duchota.
  12. Sterylizować oczywiście skoro nie ma być hodowlana ale osobiście radzę pomęczyć się przynajmniej przez jedną choć lepiej dwie cieczki, to nie jest aż takie trudne a pozwoli suni w pelni się rozwinąć i dojrzeć. I sterylizację wykonuje się w połowie okresu między cieczkami czyli faktycznie 3 m-ce po cieczce ale nie pierwszej. Większość wetów tak robi bo to nie ich psy, im nie zależy na zdrowiu psa a to, że tak wczesna sterylizacja chroni sukę przed rakiem to legenda. Miałam suki niesterylizowane i żadna nie miała raka narządów rodnych czy listwy mlecznej, suki sterylizowane też nie ale były sterylizowane w późnym wieku a ostatnia dożyła mi 14 lat co na jej rasę jest rekordem.
  13. Niewskazana tak wczesna sterylizacja bo może spowodować oslabienie rozwoju fizycznego i psychicznego szczeniaka. Do pełnej dojrzałości podobno narządy płciowe są potrzebne. Mój wet a mam go wiele lat, jest lekarzem z powołania czyli z miłości do zwierząt, ma doktorat też jest tego zdania. Ale to twoja decyzja. Ja jak pisałam miałam suki hodowlane i reproduktora w mieszkaniu w bloku i dawaliśmy radę upilnować całe towarzystwo, nigdy nie doszło do niechcianego krycia więc jak się chce to można.
  14. Rany, moja suczka jak czegoś chce to drze się tak, że mam ochotę ja udusić, podziwiam cierpliwość sąsiadów ale do głowy by mi nie przyszło, żeby ją oddać. Co za ludzie, po co takim jakikolwiek pies.
  15. Dziękuję, już sporo swoich psów pochowałam bo mam je od 1967 roku a wszystkie pamiętam, wspominam choć to tyle lat mija. Dobrze, że zawsze jakieś psy w domu pozostaja bo pustki bym chyba nie zniosła.
  16. I dobrze. Moje pinczery, które normalnie uwielbiają ciepło teraz też wychodzą na tyle na ile muszą i wieją do domu a po powrocie biegną do miski z wodą. Musimy jakoś przeżyć ten tydzień ale jest koszmarnie.
  17. Będzie dobrze a te upały dokuczają wszystkim a szczególnie starszym. A ja 30 maja, dzień przed 14-tymi urodzinami pochowałam swoją najukochańszą rottkę Fabię. Na starość niestety nikt jeszcze nie wynalazł lekarstwa ale bardzo mi jej brakuje bo była niesamowita - nie tylko to, że zyła z moich psów najdłużej i bez bólu to miała charakter nie do podrobienia - kochała cały świat, zero agresji, nawet na agresję nie reagowała agresją. Była cudowna, kochana przez wszystkich.
  18. Niestety tak to jest ze szczeniakiem, przeżyłam to wielokrotnie. Sprobuj smarować nóżki mebli czymś odstraszającym, niesmacznym może to pomoże.
  19. Fajna rodzinka, oba maluchy urocze.
  20. W tym wieku bez cieczki nie ma szans na ciążę. Wiem bobyłam hodowczynią. A sterylizacja po pierwszej cieczce wg mnie i mojego weta niewskazana, najlepiej po trzeciej a jeśli już koniecznie to po drugiej. Mam suki kilkadziesiątlat, byly i hodowlane więc niesterylizowane i jakoś dawaliśmy radę upilnować je w czasie cieczek więc te dwie cieczki powinnaś też dać radę, to tylko ok. dwóch tygodniu od 8 dnia cieczki do końca czyli 21 dnia. A pieska babci skoro mały to można jakoś izolować.
  21. Życzę temu bydlakowi, żeby trafił nma jakiegoś silnego faceta, który by mu tak dokopal, żeby mu nie tylko kapcie ale i łeb odpadł. I takie bydlę ma psa? Biedny ten pies.
  22. Dziewczyny, jesteście wspaniałe, znowu kilka cudnych istotek uratowane. W tym miesiącu już nie dam rady ale w przyszłym postaram się choć grosik dorzucić dla sunieczek.
  23. Rany, psy nie powinny jeść wieprzowiny wogóle a już takiej tłustej nigdy. Dla psów najlepsza jest wołowina ew. drób, oczywiście może być z ryżem i warzywami. Po tłustej wieprzowinie nic dziwnego, że ma biegunki. Mam psy ponad 50 lat, karmię wołowiną, drobiem, kiedyś jak były tańsze dostawały czasem ryby ale nigdy wieprzowinę. Najwyżej jakiś skrawek jako smakołyk.
  24. Jak byłam młodsza to potrafiłam tak wyprowadzać dwa do czterech rottweilerow ale teraz nie ryzykuję dwóch pinczerów średnich bo są gorsze od rottków, silne imniej posłuszne, rottki były cudowne, zrównoważone , przestawiłam się na mniejsze i wcale nie jest lepiej choć są kochane i na szczęście nie agresywne.
  25. Współczuję. Ja właśnie pochowałam moją ukochaną ostatnią rottkę, odeszła dzxień przed 14 urodzinami. Bardzo mi jej brak ale i tak żyła najdłużej ze wszystkich moich psów a mam je 52 lata i nie zabił jej rak tylko starość.
×
×
  • Create New...