-
Posts
3989 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ElzaMilicz
-
Lucky z Doliny Baryczy. Młody bokser MA WYMARZONY DOM.
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś nas widzi ? -
Ściany chronu są przesiąknięte strachem i agresją, dlatego sie bał. Uważam, że nie wolno go izolować od innych psów, ale również nie należy go zachęcać do zabawy z nimi. Jemu potrzeba wyrozumiałych towarzyszy, spokoju i czasu... Psy "wycofane" lepiej socjalizują się w miejscach, w których się dużo dzieje. Pani Iwona ma jeszcze jakieś zwierzaki ?
-
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
ElzaMilicz replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[B]Puśka[/B] w poniedziałek ma sterylkę. Prosimy o kciuki. :thumbs: -
Lucky z Doliny Baryczy. Młody bokser MA WYMARZONY DOM.
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Dziękuję [B]Nika[/B], zdjęcia już są. ;) A Ty, widzę, nie tylko w podhalanach gustujesz. :razz: -
Lucky z Doliny Baryczy. Młody bokser MA WYMARZONY DOM.
ElzaMilicz replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
.............................. -
Lucky z Doliny Baryczy. Młody bokser MA WYMARZONY DOM.
ElzaMilicz posted a topic in Już w nowym domu
Bokser ma ok. roku. Łagodny, wesoły, żywiołowy. Lubi dzieci i towarzystwo innych psów. To młodziak, którego jeszcze wielu rzeczy trzeba będzie nauczyć. :) Bardzo boi się wejść do auta, prawdopodobnie został wyrzucony z samochodu. Mieszkańcy podmilickiej wioski widzieli go już od tygodnia, wychudzonego, pogryzionego przez kleszcze. Nikt nie wykonał jednego telefonu w sprawie psa. Ot, [COLOR=darkred][B]polska wieś[COLOR=black]...[/COLOR][/B][/COLOR] Psiak miał szczęście, 28-go sierpnia spotkał na swej drodze dobrych ludzi, którzy zabrali go do Milicza i zapewniają mu teraz DT. Jest odrobaczony i zaszczepiony na wściekliznę. Kontakt: [B]Elza[/B] - 692 438 657 [IMG]http://images39.fotosik.pl/8/d9b4c2fe636758a8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/356/2d7794cc8c3d3a9emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/8/750126b3efa6729cmed.jpg[/IMG] -
Niedźwiedź na kanapę po wielu próbach w swoim domku! WROCŁAW
ElzaMilicz replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
[quote name='alvaro']Dzięki Elza zapodziałam twój nr ale i tak niestety nie udało by się umówić kastracji nawał roboty natomiast mam dobry domek chcą coś w typie husky masz jeszcze tego miśka???[/quote] Misiek czyli [B]Brutus [/B]jest tu : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117689[/URL] Ale ten od [B]GośkaGośka[/B] też fajowy. :) [B]Sauron[/B] się nie pogniewa ? :razz: -
[quote name='Hala']Piekna mordeczka. Szkoda, ze ma ten lęk. Trudno siedzieć cały czas w domu z psem. Ale może jak poczuje się pewny swej pozycji, to mu to przejdzie. MOja soia też na początku wyła i demolowała. :razz:[/quote] Dlatego spośród wielu ofert został wybrany dom, gdzie zawsze ktoś jest na miejscu. Rzeczywistość jest okrutna- [B]człowiek jest mniej przewidywalny niż zwierzę.[/B] Ale zamiast rozdzierać szaty skoncentrujmy się, może, na znalezieniu mu domu. :)
-
Niedźwiedź na kanapę po wielu próbach w swoim domku! WROCŁAW
ElzaMilicz replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Myślę, że [B]Saurona[/B] wkrótce odwiedzi ktoś miły. :) [B]Alvaro,[/B] przekazałam tej osobie Twój nr tel. :) Czekam na wieści z frontu. -
[quote name='andzia69']zobaczyłam apel o pomoc...nie rozumiem jednego - ci ludzie go wzieli i teraz pies trafił do schronu???? to zanim go wzięli nie uzgodnili z pozostałymi domownikami tego???? czy on mieszkał w domu czy mieszkaniu? jesuu - czemu ludzie są tak beznadziejni - przecież to dopiero początki....:shake:[/quote] Ano są, [B]Andzia[/B]. :mdleje: Szkoda czasu na nerwy... [B]Justine[/B], Dziękuję. Jak pisała[B] Reno[/B] szkoda go na łańcuch. Chodzi o to, by ktoś miał go na oku. Będziemy go ogłaszać i szukać domu. To dobry psiak tyko...husky. :lol:
-
W poniedziałek zdjęcie rentgenowskie. ;) [B]BERNI ?[/B] [B]Berni [/B]rządzi,[B] Berni[/B] radzi, [B]Berni[/B] nigdy Was nie zdradzi [B]![/B] Jest boskim cwaniakiem. :lol: Pozwala sobie burczeć na [B]Medę[/B] :eek:, a ona mu wybacza. :laugh2_2: Pewnie mysli, że to :stupid: chłop. "Berneński " czuje się jak u siebie, broni terytorium, stara się ustawiać sąsiadów, czasem zwieje i, w trosce o psyche rowerzystów, trzeba za nim biegać po ulicy. :lol: Podoba się wielu ludziom, ale niestety takim, którzy mają już kilka psów na posesji. Jest tylko [COLOR=darkred][B]jedna rzecz za którą go nienawidzimy[/B][/COLOR] !!! Zniszczył nam [B][COLOR=green]bukszpanowy żywopłot[/COLOR][/B], namiętnie ocierając się o niego. Za co został już wielokrotnie pozbawiony życia, potem reanimowany, sklonowany i ponownie, już w wielu egzemplarzach, przymuszony do opuszczenia tego padołu. [COLOR=red][SIZE=3][COLOR=black]..............................[/COLOR]Ale żyje ! [/SIZE][COLOR=black]Twarda [/COLOR][/COLOR]sztuka. :diabloti: I tym życiem bardzo się cieszy. Ma teraz o 4 ary więcej terenu do "oblatania". :lol: