-
Posts
8546 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Daga&Maks
-
Wyjątkowy czekoladowy labrador KONGO. Jak długo jeszcze?! (Tychy)
Daga&Maks replied to Arlene's topic in Już w nowym domu
poczekamy na spacerku Kongo żeby zobaczyć cie w roli głównej -
wyżeł i terier. Kapsel w NOWYM DOMU! Koniec tułaczki!!!
Daga&Maks replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
podnoszę... -
Kika - czy życie ma tylko złą stronę...? MA DOM
Daga&Maks replied to Izunia0520's topic in Już w nowym domu
a Kika dalej w schronie :-( -
Wlkp - piękny Apollo - już w DS - wypatrzyły go kochane Człowieki :-)
Daga&Maks replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
w górę Apollo -
podnoszę...
-
Shelty z Orzechowiec po latach cierpienia w schronisku MA DOM !
Daga&Maks replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
podnoszę... -
Wlkp - piękny Apollo - już w DS - wypatrzyły go kochane Człowieki :-)
Daga&Maks replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
i ja podniosę -
Kama już w nowym domu, nareszcie szczęśliwa!!!
Daga&Maks replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
na pierwszą stronę -
wyżeł i terier. Kapsel w NOWYM DOMU! Koniec tułaczki!!!
Daga&Maks replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
na pierwszą stronę -
Wyjątkowy czekoladowy labrador KONGO. Jak długo jeszcze?! (Tychy)
Daga&Maks replied to Arlene's topic in Już w nowym domu
no to czekamy na filmik :multi: Zobaczymy czy faktycznie jest taki zwariowany :cool3: -
Blekitne oko patrzy z nadzieja i wypatrzylo super dom.
Daga&Maks replied to monika55's topic in Już w nowym domu
podnoszę... -
Jestem inny,ale czy bez prawa do miłosci ?- nareszcie w swoim domku !
Daga&Maks replied to rita60's topic in Już w nowym domu
na pierwszą stronę -
Mądry, łagodny, grzeczny Rudy...już 3lata w schronie...POMOCY!!!!
Daga&Maks replied to zonia's topic in Już w nowym domu
podnoszę... -
w górę.....
-
na pierwszą stronę
-
Może jednak jest szansa. Cytuję z wątku Kamy która też przebywa w tym schronisku : [quote name='Olena84']Kopiuje z wątku Prinsa wpis Martulinek: Jeżdżę czasem do tego przytuliska, byłyśmy nawet razem z Beką i też uważam, że psy są tam zadbane i zadowolone. Co nie znaczy, że nie potrzebują domu. Mieszkają przecież w budach i są w stadach, muszą znieść mróz, błoto, upał. To nie to samo co ciepły dom i jeden pan przez cały czas. Te Panie o tym wiedzą i dlatego proszą, żeby KAŻDA osoba chętna wziąć psa kontaktowała się [U]bezpośrednio z nimi[/U], to One statecznie decydują, bo znają potrzeby i charakter psa. Te Panie dbają o psy, również o to żeby dobrze się czuły psychicznie, stąd codziennie korzystają z dużego terenu, na którym mogą się wybiegać do woli. Wybranie odpowiedniego domu też uważam za odpowiedzialnośc z ich strony, tym bardziej, że już zdarzyły im się nieudane adopcje, po których psy same wracały pod bramę przytuliska. Panie nie utrudniają wolontariuszom pomocy przy psach. Prosiły o pomoc w szukaniu domów tym, które tego najbardziej potrzebują, ale odpowiednich domów. Kama dalmatynka okazała się starsza, zamiast 7 ma ok. 10 lat i chętni z Bytomia sami zrezygnowali, bo właśnie stracili niedawno psa, a Panie żałowały, bo dom i ludzie bardzo im się podobał! I to, że państwo sami chcieli po nią przyjechać. Rudy Miszek gryzie przy zabiegach pielęgnacyjnych typu wycinanie kudełków przy uszach, tego w opisie nie podałam, nie wiedziałam, bo głaskałam go, wydawał się bez problemu. To są psy przytuliskowe, dlatego ważny jest kontakt bezpośredni z opiekunami. Co do Prinsa, to jeszcze raz podkreślę wspaniały pies i jak same Panie mówią bardzo łagodny dla ludzi, nie nadaje sie na stróża. Za to koniecznie [B]wymaga aktywnosci ruchowej, zabaw, właściciela który może poświęcić mu czas i zapewni spacery[/B]. Nie nadaje się do domu z małymi dziećmi, bo jest silny i energiczny i niechcący w zabawie mógłby przewrócić itp. Problemy z domem u Ewy były min. takie, że za niskie ogrodzenie, ok.1,5 m, spokojnie przeskoczy oraz nie miałby regularnych spacerów. Panie bardzo chciały też, aby osobiście odebrać Prinsa z Przytuliska, a to było przecież niemożliwe. Panie nie odmówiły Ewie, tylko prosiły, zeby wszystko przemyślała, sprawę zostawiły otwartą. W żadnym razie Przytulisko Ami nie zasługuje na złą opinię!!! Jak w większości schronisk nie jest tam bogato, ale serca dla psów jest naprawdę DUŻO. W wywiadzie w "Moim Psie" pani Agnieszka Brzezińska, która prowadzi Azyl pod Psim Aniołem w Józefowie pod Warszawą, kiedy odbierała nagrodę za serce dla zwierząt, zapytana o schroniska w Polsce, powiedziała, że zna jedno gdzie mogłaby oddać swojego psa, to właśnie Przytulisko Ami. Prins może tu czekac na najlepszy dla niego (jego potrzeb) dom, po to właśnie jest ten wątek. Ewy dom jest dobry, opiekuńczy, gotowy przygarnąć nawet chorego psa. Ale wymagania Prinsa i warunki jakie Ewa może mu w tym momencie zapewnić trochę się różnią. I niczyja w tym wina. Akcja adopcji, transportu Prinsa zostala fajnie i szybko zorganizowana, ale bez rozmowy Ewy z Paniami z Ami. I tu był chyba błąd. Prins nadal czeka na dom.[/QUOTE]
-
Kama już w nowym domu, nareszcie szczęśliwa!!!
Daga&Maks replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
podnoszę... -
Piękna sunia od 2004r czeka na dom. MISIA MA DOM!
Daga&Maks replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
wiadomo co u Misi? -
Bonzo może skończyć w schronisku jeśli ktoś go nie przygarnie.
Daga&Maks replied to n_aga76's topic in Już w nowym domu
wiadomo co z Bonzo? -
a co tak pusto tu :-o
-
biedna sunia :-(
-
1,5 roczny piękny, szorstkowłosy, oryginalny Toffi MA DOM!
Daga&Maks replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
podnoszę...