Jump to content
Dogomania

Daga&Maks

Members
  • Posts

    8546
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Daga&Maks

  1. gumowy dysk na początek jest idealny żeby psa nakręcić, szczególnie nadaje się do przeciągania. Tylko ostrzegam że gumowym dość ciężko jest puszczać rollery ;)
  2. to czy pies będzie agresywny czy nie to tylko kwestia wychowania. Jakoś nie zauważyłam żeby ttb w doświadczonych rękach były agresywne. Agresywne są tylko te kupowane przez nieodpowiedzialnych właścicieli. Jak ktoś kupuje psa nie mając pojęcia o wychowaniu to czego się spodziewasz? ttb mają większy zacisk szczęki niż labradory dlatego to kończy się o wiele gorzej i mają zupełnie inny charakter. Labradora ciężko doprowadzić do takiego stanu żeby zagryzł człowieka. ttb mają trudniejszy charakter i łatwiej je "zepsuć". Pies sam z siebie nie jest agresywny. To człowiek doprowadza je do takiego stanu. Te psy niczym nie zawiniły. Zawinił człowiek. To człowiek kupując psa bierze odpowiedzialność za jego wychowanie. A pies już nie ma nic do rzeczy że został wychowany tak a nie inaczej.
  3. [quote name='Sybel']Patyczki nie są niebepieczne... To znaczy nie spotkałam się z tym, żeby pies sobie zrobił nim krzywdę, a moje wsyztskie się nimi bawią z wielkim entuzjazmem. [/QUOTE] patyki są niebezpieczną "zabawką" pies łatwo może sobie nimi wbić drzazgę, poranić wnętrze pyska. Było już mnóstwo przypadków że pies sobie wbił patyk do gardła, przebił krtań. I nieraz już zabawa patykiem skończyła się śmiercią psa. Sama kiedyś myślałam że mojemu psu nic nie grozi przy zabawie patykiem, bo przez kilka lat nigdy nic się nie zdarzyło. I w końcu jedna z takich zabaw skończyła się szyciem języka, stresem i bólem dla psa. Teraz żałuję że zamiast wziąć piłkę na dwór rzucałam psu patykami. I dość kosztownie skończyła się ta zabawa, lepiej i taniej zainwestować pieniądze w zabawki i szukać takiej która psu się spodoba
  4. do takich ludzi nic nie przemówi :shake: tylko sobie ubzdurają że wszystkie ttb są złe i koniec kropka. Po co czytać argumenty innych, przecież najwygodniej jest przeciaż sądzić że pitbulle i amstafy to mordercy :shake:
  5. obawiam się że przy takim lęku nie masz szans żeby w tydzień przyzwyczaić psa do zostawania samemu. Pies jest u was bardzo krótko. Trzeba psu dać najpierw trochę czasu na oswojenie się z nową sytuacją, otoczeniem, musi mieć czas żeby wam zaufać i wiedzieć że nic jej nie grozi. Jeśli zaczyna szczekać dopiero po jakimś czasie to wykorzystaj ten fakt i zostawiaj w osobnym pomieszczeniu tylko na kilka sekund, potem wróć jeszcze zanim zdąży zacząć szczekać i nagródź. Biorąc psa ze schroniska musisz liczyć się z tym że czeka cię kilka tygodni ciężkiej pracy. Dla psa taka sytuacja jest niezrozumiała i nic dziwnego że się boi. Jak teraz od razu zaczniesz ją zostawiać samą na kilka godzin to tylko pogorszysz sytuację. Znajdź kogoś kto zajmie się psem przez ten czas. Możesz też kupić klatkę i zacząć psa do niej przyzwyczajać, żeby miała swój bezpieczny kąt
  6. o ile dobrze pamiętam to szampon dla psa
  7. [quote name='Temida']Jeśli chodzi o ocieplanie bud to jedyna rzecz do której nigdy nie mogłam się doczepić, są we właściwy sposób zabezpieczane.[/QUOTE] dobrze że chociaż tyle mają
  8. miło się patrzy że po tym wszystkim co się zdarzyło Orkan nadal jest taki radosny :)
  9. ja już czekam 10 miesięcy na prezent z prenumeraty. W sumie to już przestałam się łudzić że kiedykolwiek go dostanę :roll:
  10. [quote name='Paulinka10']Łóżkowy Max słodziachny:loveu: A w tym kagańcu jaki bidulek,te oczka:lol: Witamy sie po przerwie:)[/QUOTE] witamy on niegrzeczny jest, a potem udaje takiego poszkodowanego :D [quote name='Paula03'][url]http://i37.tinypic.com/2005z46.jpg[/url] Ale śpioch ;) A jaką ma minkę w kagańcu! :D No to gratulacje! :p[/QUOTE] spanie to jeden z najważniejszych celów jego życia :lol: dzięki :) [quote name='deer_1987'][url]http://i34.tinypic.com/2qnbdjb.jpg[/url] tak mina udana - biedny piesek :)[/QUOTE] w kagańcu zgrywa biednego, a po zdjęciu go oczywiście już nie jest biedny piesek tylko niedobry :lol: [quote name='Obama']cierpię na ornitofobię:shake::placz::angryy:[/QUOTE] jakąś fobię ma każdy. Ja się panicznie boję pająków. Jak byłam mała to się też bałam panicznie psów, a teraz je uwielbiam. Od skrajności do skrajności :lol: [quote name='Sylwia K']Moja Lusia tez jest toporna jeśli chodzi o naukę i bardzo ciężko u niej z załapywaniem[/QUOTE] u Maksa różnie bywa, czasem załapuje szybciej, czasem wolniej. Kwestia tego że sztuczka musi mu przypaść do gustu, a z tym już jest problem co mu się spodoba, a co nie [quote name='Izabela124.'][url]http://i36.tinypic.com/72vdyp.jpg[/url] darmowa zmywarka :evil_lol:[/QUOTE] nic się nie znarnuje :evil_lol: jak coś spadnie na ziemię to od razu wsysa jak odkurzacz :lol: [quote name='Kaja10014']Gratuluję![/QUOTE] dzięki ;) chyba będę musiała się wreszcie wziąć do nauki, bo coraz więcej już tego jest. W sumie to chyba już z 3 raz sobie postanowiłam, że będę się uczyć regularnie i znowu robię to co zawsze, czyli po 5 minutach zamykam zeszyt i stwierdzam że jakoś to będzie na sprawdzianie :lol: ale w sumie z podejściem jakoś to będzie i tak dostaję czwórki i piątki, więc może jutro też jakoś się poszczęści na sprawdzianach, bo teraz też nie chcę mi się uczyć. Ale od przyszłego tygodnia zacznę się uczyć i sobie tego nie daruję :diabloti: a tak poza tym to planuję pojechać za tydzień na wystawę do Rybnika. Tylko mam nadzieję że nie będzie padać, bo taki jest warunek od taty żeby jechać. Jakby z Rybnikiem nie wypaliło to ewentualnie jeszcze pozostaje Zabrze, ale to jest już w połowie października i obawiam się że wtedy już raczej małe szanse na udaną pogodę.
  11. nie rozumiem jak ludzie mogą być tak nieodpowiedzialni :shake: biedny Rico, a taką szansę mógł mieć :-(
  12. ja odwiedzam, ale nic nie piszę
  13. ja ostatnio w szkole już o świętach myślałam :lol:
  14. [quote name='Paula03']Mam pytanie do wszystkich frisbujących :) Od jakiego wieku można zacząć ćwiczyć? Chciałabym zacząć nakręcać Kati na frisbee ;) I jakie byłyby najlepsze dyski dla niej, jeśli możemy już ćwiczyć? :)[/QUOTE] rollery można już ćwiczyć nawet z kilkumiesięcznym psem, ale jeśli chodzi o skakanie to najlepiej zacząć jak już pies skończy rosnąć na początek wystarczy szmaciany albo gumowy dysk, dopiero jak się już nakręci na frisbee to można przejść na plastikowe [url]http://img46.imageshack.us/img46/9148/dscn2625w.jpg[/url] jaka niewinna minka :lol:
  15. Daga&Maks

    Duffel

    [url]http://lh4.ggpht.com/_vXP5Ntf2E7E/THqnoXnQa6I/AAAAAAAAPZU/cQF2RuY8FfQ/DSC01439.JPG[/url] o żesz :crazyeye: w życiu bym nie wyszła na dwór z tak ubranym psem
  16. [url]http://i736.photobucket.com/albums/xx1/K-arolina/Lucky/DSC_2317.jpg?t=1285440919[/url] no to teraz sprawdzimy kto jest wyższy :evil_lol:
  17. [url]http://img245.imageshack.us/img245/4112/dscn2916f.jpg[/url] oziki :loveu:
  18. [url]http://img709.imageshack.us/img709/573/dsc00676sy.jpg[/url] ale Neron ma długi ogon :D
  19. [url]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz010-3.jpg[/url] noga w roli poduszki :lol: [url]http://i892.photobucket.com/albums/ac129/mike18pl/Obraz034-5.jpg[/url] ta mina jest świetna :D
  20. super że znalazła dom :)
  21. Mam jeden problem z moim psem. Chodzi o to że jest agresywny w stosunku do niektórych czworonogów. Więc stosuję metodę odwrócenia uwagi. Bez smyczy się sprawdza, tylko że na smyczy jest problem. Maks się przyzwyczaił że spuszczenie ze smyczy oznacza zabawę, trenowanie komend itp. Wtedy nie mam najmniejszego problemu z odwróceniem jego uwagi, bo przez cały czas jest skupiony na mnie i tylko czeka aż mu rzucę zabawką albo wydam jakąś komendę. Ale gdy jest na smyczy to pojawia się problem. Pies kompletnie na mnie nie zwraca uwagi. Dla niego na smyczy jest nudno i nie ma co patrzeć na mnie czy rzucę zabawką, bo gdy jest na smyczy raczej ciężko się z nim pobawić. No więc pytanie brzmi jak mam skupić jego uwagę na sobie gdy jest na smyczy? Smakołyki tu odpadają, bo on nie chce jeść smakołyków na dworze. Jak mam mu pokazać że na smyczy też można robić coś fajnego, no i co w ogóle można robić?
  22. [quote name='limonka97']aa , myślałam bo jest zdjęcie papugi podobnej do twojej i pisze o psie o wdzięcznym Max ;)[/QUOTE] czyli nie mam jedynego Maksa dogadującego się z papugą :evil_lol:
  23. [quote name='Paulina_mickey'][url]http://i34.tinypic.com/2qnbdjb.jpg[/url] haha mój Miki ma taką samą mine jak mu kaganiec zakładam, i jeszcze dodatkowo się nie rusza w ogole z miejsca :diabloti:[/QUOTE] Maks też jak ma kaganiec nie chce się ruszyć z miejsca. Zaprze się i żadna siła go nie przekona żeby gdzieś pójść :D [quote name='sator_k_']Sator też jak mu założę kaganiec to siedzi w takiej dziwnej pozycji i nie rusza się dopóki nie ruszę do furtki. A Maksiu strasznie wygodnicki jest ;)[/QUOTE] Maks zawsze siedzi obrażony, na dwór może jakoś wyjdzie, ale jak mu kaganiec założę to kompletnie wszystko ignoruje [quote name='CarolineS']Łóżko to obowiązkowo! A czemu go kneblujesz? :mad:[/QUOTE] tak, co on będzie na swoim posłaniu leżał, łóżko przecież wygodniejsze :lol: chciałam mu sierść trochę podciąć. A w kagańcu jest mi dużo wygodniej go obcinać, bo wtedy się nie rusza, a tak bez kagańca to lata tam i z powrotem i do tego jeszcze mi jęzor pcha pod nożyczki żeby je polizać. Już dwa razy tak sobie rozciął język :shake: więc w kagańcu jest bezpieczniej :lol: [quote name='Kaja10014']Jaki słodki śpioszek :loveu:[/QUOTE] Maks to czasem cały dzień jest w stanie przespać, jak jest brzydka pogoda :D i muszę się Maksem pochwalić :multi: kiedyś próbowałam go nauczyć komendy wstydź się, ale za nic nie mógł załapać, próbowałam naprawdę różnych sposobów i nic z tego nie było. Po 2 latach przerwy znowu wzięłam się za tą komendę, to już chyba z 4 podejście. I Maks załapał już przy drugiej próbie :crazyeye: ja tu się spodziewałam dni, a nawet tygodni ćwiczeń, a tu pies opanowuje komendę w minutę. On mnie nigdy nie przestanie zaskakiwać :lol:
×
×
  • Create New...