Jest też problem. Siostry dowiedziały się, kto podrzuca im psy....Po południu może doweim się czegoś więcej, ale siostra powiedziała mi, że podejrzewa, że w niedługim czasie będą miały kolejnego "podopiecznego".....:angryy:
Pytanie do znawców- czy można coś zrobić, jeśli się okaże, że ktoś rozmnaża swoje psy, a potem je jeden za drugim porzuca?