Jump to content
Dogomania

Ania od Bory

Members
  • Posts

    59
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania od Bory

  1. American staffordshire terrier - z rodowodem - 1 szt. Golden Retriever - z rodowodem - 1 szt. :lol:
  2. Boszsz... współczuję... :-(
  3. [quote name='KRYSKA_Z']Dowiedz się proszę, czy można go stosawać u młodych psów[/quote] Wtrącę się w zdanie :cool3: Można podawać Arthroflex u młodych psów. Moja mała jest na nim od maleńkości, jeszcze w hodowli dostawała tj. jak tylko została odstawiona od mamci.
  4. Temat miał dotyczyć kopiowania, rzetelne, uczciwe wszystkie za i przeciw, do czego jednak temat zmierza? Niewiem :shake: Same przepychanki słowne.
  5. [quote name='Lucek']lek. wet. Tomasz Jaworek ul. Bytkowska 32 Siemianowice Śląskie Lekarz wyleczył naszego szczeniaka z parwowirozy. Jest bardzo troskliwy i widać, że zależy mu na losie pacjentów. Muszę nadmienić, że psina była strasznie wychudzona po zabraniu jej ze schroniska.[/quote] [B]Dla mnie polecanie w/w lekarza jest nieśmiesznym żartem![/B] Zdecydowanie odradzam! Ten lekarz nie ma pojęcia o leczeniu psa, miałam sunieczkę chorą na wodogłowie wewnątrz - mózgowe, miała silne ataki neurologiczne a Pan Jaworek wmówił nam, że ma źle zrośniętą łapkę po złamaniu i wpakował ją w gips :angryy: Jak sobie dziś o tym przypomnę to mnie krew zalewa. W dodatku nakrzyczał na mojego męża, że nie potrafi utrzymać psa przy wykonaniu rentgena :mad:. Podawał mojej suni sterydy bez poinformowania nas o tym! :shake: Zero podejścia do zwierzęcia, zero cierpliwości, zero informacji, o wszystko należy się wypytywać. [B][U]ODRADZAM![/U][/B]
  6. [quote name='Karmi']A dlaczego nie? Skoro podobno cięcie jest legalne to w czym problem? ;)[/quote] No widzisz i tu jest maleńki problemik. Cięcie przez wetów zabronione a na wystawach mile lub mniej mile ale zawsze widziane :lol:
  7. [quote name='iwona&CAR'][B]prosze kilka razy[/B] hodowce Czarnych Terierow "MAGICZNA -CZERN " [URL="http://www.magiczna-czern.bloog.pl"][COLOR=#006699]www.magiczna-czern.bloog.pl[/COLOR][/URL] O podanie danych weterynarza do ktorego to ogony poszla ciac swoim szczeniakom. I CO ? CISZA :crazyeye:[/quote] A spodziewałaś się, że ktoś Ci poda takie dane na tacy? Postaraj się samodzielnie o ich zdobycie :lol:
  8. [B]MarzenaS[/B] Twój post jest pierwszą, rzeczową, normalną wypowiedzią osób przeciwnych kopiowaniu. Chylę czoła. Oczywiście masz niestety rację :cool1: Jestem samolubna w tym co piszesz, zdaję sobie z tego sprawę.
  9. [quote name='iwona&CAR']Dla takich jak ty ktorzy sie pastwia nad bezbronnym zwierzeciem i TEGO NIE WIDZA I CZUJA musi istniec prawo !!!!!! Tylko takie jest wyjscie . Najpierw sie poznecac a potem mowic czule slowka ha ha ha paranoja :evil_lol:[/quote] Dla mnie to jest obraźliwe. Powtarzam: dla mnie. Nie znęcam się nad psem ani nie pastwię się nad nim. Zakończyłam "rozmowę" z Tobą. Koniec tematu.
  10. [quote name='Marzena S']Skoro "nie podoba się" ast z uszami, to nie lepiej po prostu wybrać inną rasę jeśli już natura uszami obdarzyła te psy?[/quote] Marzena to nie takie proste ;) W mojej rodzinie była boksia z nieciętymi uszami i wyglądała cudnie, niestety ogonek miała kopiowany i to tak krótko, że praktycznie nie miała go wcale w dodatku boję się mysleć w jaki sposób bo odebrana została przez mojego szwagra praktycznie siłą z meliny pobita i głodzona :shake:. W domu rodziców jest goldenka no i moja druga w tej chwili astka. Właśnie do astów mam wyjątkowy sentyment :loveu:, niestety uszka mojej niuni nie są za piękne dlatego chcę je kopiować. Tak jak pisałam wcześniej głowa asta nabiera wyrazu. [quote name='Marzena S'][I]Są także i takie gabinety w Polsce, gdzie weterynarze widząc skopiowanego szczeniaka żądają danych hodowcy.[/I][/quote] Mnie nigdy coś takiego się nie przytrafiło. Borcia miała kopiowane ucho w znanej klinice w Katowicach. Ze znanych mi weterynarzy 10% nie kopiuje, reszta tak.
  11. [quote name='onek']Trollom mówimy stop![/quote] Mam nadzieję, że nie mnie masz na myśli ;) Nie mam ochoty na utarczki słowne, cytaty itp. :roll: Wyraziłam TYLKO SWOJE ZDANIE! Nikogo nie obrażając. Przeciwnicy kopiowania powinni całą swoją energię skupić na załatwianiu absolutnego zakazu kopiowania w Polsce "gdzieś u góry" (może Sejm, ZK) zamiast tracić energię na Forum :shake:. Onek jeśli tak bardzo chcesz się "dobrać do weterynarzy", którzy podejmują się kopiowania to umów się do pierwszego lepszego weta na wizytę i delikatnie wypytaj o kopiowanie. 90% z nich podejmuje się tego. Chcesz ode mnie nazwisko - ile Ty masz lat człowieku? Bądzmy poważni.
  12. [quote name='Jasiek']Aniu proponuję sie nie przejmować tą panią.[/quote] Co też czynię :shiny:
  13. Przykre jest to, że z Wami nie można normalnie dyskutować. Nie można najnormalniej w świecie przedstawić swojego zdania bo od razu człowiek jest poniżany, obrażany i wkładany do jednego wora z zoofilami, sadystami i innymi zwyrodnialcami nad zwierzęciem. Jeśli ktoś w taki sposób do mnie pisze to nie przemawia do mnie w ogóle. Jest więcej osób na forum, którzy chętnie wypowiedzieliby swoje "za" kopiowaniem, można by podyskutować, kogoś przekonać na "nie". Osobiście żałuję, że zabrałam głos bo za to zostałam zbruzgana :shake: Ech...
  14. [quote name='iwona&CAR']traktujesz psa jak rzecz ktory nie ma prawa glosu :shake::mad:[/quote] Nigdy nie traktuję psa jak rzeczy... Moja ukochana Bora zasnęła na zawsze miesiąc temu, przez trzy lata nic innego nie robiłam tylko walczyłam o każdy dzień jej życia więc mnie nie obrażaj :shake: Nie masz do tego prawa. Nie możesz skreślać właściciela tylko za kopiowanie uszu, kim Ty jesteś żeby mnie w taki sposób traktować?
  15. [quote name='niceravik'][FONT=Verdana][B]”...[I]Sprawdzoną metodą na złagodzenie ataku jest[/I][/B][/FONT][B][I][FONT=Verdana][SIZE=3] [U]pociągnięcie psa za ogon do góry.[/U] [/SIZE][/FONT][/I][/B][/quote] [COLOR=black][B]niceravik[/B][/COLOR] jak chcesz zerwać psu kręgosłup to pociągnij go do góry za ogon :placz: Człowieku pomyśl czasem zanim napiszesz brednie :angryy:
  16. Jasiu nie ma sprawy :cool3: Nigdy nie podaję info przez neta, ani na priva ani na ogólnym. Jestem zdania, że jak ktoś chce dobrze skopiować ucho to sam znajdzie weterynarza, który podejmie się zabiegu. Tak miałam przy mojej pierwszej Astce i tak mam teraz.
  17. [quote name='Bzikowa']Osoby popierające kopiowanie naprawdę zaczynają bawić się w gierki zamiast rzetelnie odpowiadać na pytania...[/quote] Moja odpowiedź jest krótka: nie podobają mi się Asty z niekopiowanycm uchem :oops: Głowa jak dla mnie jest bez wyrazu, nic na to nie poradzę, jestem za kopiowaniem. Jedyne co mogę zapewnić mojej suni, która za tydzień będzie miała kopiowane ucho to bardzo dobrego weterynarza i dobrą opiekę po zabiegu. A teraz czas na gromy po moim poście ;)
  18. Monia trzymam kciuki za Twoją choróbkę. Dbaj o nią :lol:
  19. [quote name='iwona&CAR']Do "kochajacych " swoje psy przemawia pastwienie sie nad nimi by je upiekszyc , pies w ich rekach to nie zywa istota co czuje tylko przedmiot.[/quote] Mów za siebie i nie wkładaj wszystkich do jednego wora z łaski swojej.
  20. [B]resuruss[/B] Twój opis lekarza idealnie pasuje mi do naszego weterynarza. Dosłownie kropka w kropkę. Moja sunia cierpi na wodogłowie wewnątrz - mózgowe i ma wadę serca. Jestem u weterynarza dwa razy w tygodniu. Wiem o czym piszesz, mamy podobne niestety problemy zdrowotne. Codziennie dziękuję "tym na górze", że spotkałam takiego człowieka jak nasz weterynarz, który potrafi cieszyć się razem z nami z lepszego dnia Borci ale potrafi też i zapłakać kiedy my płaczemy.
  21. Każdy ma swoje zdanie i ja je szanuję, zresztą jak wet pomaga to trzeba się cieszyć, gorzej w drugą stronę, coś o tym niestety wiem. Moja Borcia to chodzące "choróbsko", dlatego też temat nr jeden wśród spotkanych na spacerach psiarzy jest jeden na zasadzie: a jak się sunia czuje, jak wyniki badań, gdzie leczycie, a czy była pani u dr "tego i owego" bo "ten i tamten" to i to itp. No i temat się rozkręca dlatego też w tej chwili muszę np zrobić rtg płuc i jadę do Bytomia a nie robię na miejscu. "Co do opinii ja spotkałam się jedynie ze zdaniami typu: " Data dopisana do ceny " ale to nie obrazuje w jakikolwiek sposob pracy lekarzy" Chyba nie kumam... :roll: blondynką jestem, może dlatego :eviltong:
  22. W Siemianowicach Provet ma między "psiarzami" niepochlebne opinie :shake:
  23. Polecam Arthloflex, jest rewelacyjny. Psiakom podaje się kilka kropelek do jedzenia. Ten lek naprawdę "stawia na nogi" :lol:
  24. Moja sunia dostawała Arthloflex i nie było żadnych problemów :p
  25. Miałam się nie wypowiadać ale ciśnienie tak mi skoczyło, że muszę napisać :angryy: Normalnie są ludzie i taborety! Sory ale krew mnie zalewa. Pierwsza sprawa bokserkaz króciutką sierścią kompletnie nie przygotowana na zimowanie w budzie, druga sprawa psiak nie pije wody przez dwa dni a właściciel pyta na forum co robić zamiast lecieć z chora niunią do weta no i trzecia sprawa, jeszcze jej ciałko nie ostygło a właściciel zastanawia się: jaką by tu rasę sobie kupić :placz: Odpowiedź jest jedna: Żadną!!!
×
×
  • Create New...