z nami jest wszytko w porzadku , Tymus to spioszek , wymylam mu slepka rano bo caly poklejony od ropki , , nie chcial sie zalatwic i dalej spi , ,po nocy jest obolaly , pewnie te jaderka , w poniedzialek jak pisalam zakonczymy to wszytko , wezmiemy wymaz i zdjecie zrobimy na swiezo , , bo z 2 zatoki sie saczy , wczoraj mialam popoludnie w pracy i wrocilm wieczorem , Tymus sie najadl , i bawil sie ze mna dlugo , takze forma nie jest najgorsza , ale jak sie na niego patrzy , rano to poltora nieszczescia , i ta zdeformowana glowka , dzisiaj idziemy do lecznicy na przepisowe pryskanie tym lekiem , i obejrzenie tymka , :p